Florencja kojarzy mi się jako jedno z najpiękniejszych miejsc w Włoszech. To jednocześnie stolica przepięknej Toskanii i cel podróży wielu turystów. Panuje nawet opinia, że to najpiękniejsze włoskie miasto oddające najlepiej klimat i te cechy, jakich oczekujemy wybierając się do Włoch. Ale to nie wszystko, bo poza pięknem krajobrazów, przyrody, architektury i serdecznością ludzi Florencja ma drugie oblicze.
Zdecydowanie poważniejsze, choć z piękna być może wynikające. To miejsce, gdzie żył i tworzył Leonardo Da Vinci czy Michał Anioł. To także miasto w którym już 25 marca 1353 roku na wieży Palazzo Vecchio Niccolo Di Bernardo (nie mylić z Machiavellim) zamontował zegar mechaniczny. Konstruowanie mechanicznych zegarów wymaga umiejętności technicznych i wiedzy o materiałach, ale przede wszystkim znajomości matematyki oraz astronomii, przez co niezbędna wiedza zawodowa leży gdzieś na pograniczu rzemiosła i humanizmu w najściślejszym tego słowa znaczeniu.
Tak więc Florencja była niejako skazana, by stać się wiodącym punktem kontaktowym budowniczych zegarów w czasie Renesansu. Z Filipem Brunelleschi i zegarem na wieży Palazzo dei Vicari w Scarperia z 1445 roku, z Leonardem daVinci i jego studiami wychwytu zegarowego, oraz tworzącą się dynastią zegarmistrzów rodziny Della Volpaia nie mogła wręcz tego uniknąć. To nie przypadek, że jedna z ulic znana była jako „Zegarowa” (Via dell'Orologio), a Pałac Palazzo Vecchio posiada Salę Zegarową (Sala dell'Orologio).
Całkiem niedawno, bo w 1988 roku właśnie we Florencji powołano do życia markę Visconti. To wydarzenie było niejako powrotem po ponad 30 latach sztuki tworzenia artykułów piśmienniczych do Florencji.

W niedługim czasie działania założyciela firmy doprowadziły markę, jej produkty i całe rzemiosło do poziomu ikony. Fascynacja produktami Visconti obejmuje tak sam produkt, jak i sztukę jego projektowania i technologię wytwarzania, oraz finezję posługiwania się nim.
By uczcić ten sukces, uświetnić go i jednocześnie nie zatrzymywać się w rozwoju precyzyjnej dziedziny produkcji marka Visconti wprowadziła na rynek kilka lat temu swój nowy produkt – zegarki.
Poprzez zapoczątkowanie zegarkowej produkcji firma przypomina o zapomnianej, tak samo jak piśmiennictwo, tutejszej tradycji wytwarzania zegarów – o czym wspominaliśmy wcześniej. Florencja jako miejsce dawniej ściśle związane z zegarmistrzostwem, może znów zaistnieć w tej dziedzinie.
Podejmując to nowe wyzwanie, zamierza ona działać z podobną pionierską determinacją, entuzjazmem i wytrwałością taką, jak ponad 25 lat temu przy budowie pozycji w dziedzinie artykułów w piśmienniczych. Oby tak samo jak wtedy udało się przywrócić piśmiennictwo, tak teraz uda się przywrócić Florencji tajniki sztuki zegarmistrzowskiej, z dumą stawiając ją obok odrodzonej już sztuki kaligrafii.

Model biznesowy z sukcesem zrealizowany w branży piśmienniczej jest wzorem do naśladowania dla tego nowego wyzwania. Skuteczne działania podjęte wtedy mogą być zastosowane i teraz. Wysokiej klasy artykuły piśmiennicze to na dziś produkty mające cechy wspólne z zegarkami. Możemy oczywiście pisać tanim długopisem lub używając komputera. Pióra, kaligrafia mogły wydawać się przeżytkiem, podobnie zegarki mechaniczne, tym bardziej, że czas wyświetlany jest dziś niemal wszędzie, a jednak zegarki z tradycyjnymi mechanizmami nadal są, co więcej branża się rozwija.
Wysokie umiejętności manualne, wiedza techniczna i wzornicza oraz doskonała organizacja wszystkich biorących udział w przedsięwzięciu osób i jednostek firmy są podstawą dla podjęcia takiej próby przez Visconti. Determinacja i motywacja dla osiągnięcia sukcesu w dłuższej perspektywie czasowej z jednej strony i przewodnictwo Dante Del Veccio, oraz kreatywność zespołu marki Visconti, z drugiej strony wydają się być najlepszym gwarantem powodzenia projektu.
W 2013 roku rozpoczęła się więc kolejna wielka przygoda w historii marki Visconti.
Dla uczczenia swojej rocznicy istnienia rozpoczęto produkcje zegarków. Nad ich projektami czuwał Antonio Ambuchi – człowiek, który przez wiele lat odpowiadał za techniczną stronę zegarków Officine Panerai, kiedy ta miała siedzibę waśnie we Florencji.
Tym sposobem firma wkroczyła na nowy grunt, dość łatwo zadomawiając się na nim.


Dziś kolekcja zegarkowa jest całkiem bogata, dodatkowo obejmuje rotomaty i paski do zegarków, które są pogrupowane w 11 liniach. Mamy zegarki nurkowe, sportowe, eleganckie ale i „dizajnerskie” jak bardzo ciekawa kolekcja Lava, gdzie stalowa koperta zwieńczona jest masywną lunetą wykonaną z zastygłej lawy.
Firma stosuje ciekawe pomysły jeśli chodzi o wygląd czy rozwiązania techniczne. Także materiały do budowy zegarka jak wspomniana lawa, ale także brąz, tytan czy klasyczna stal. „Sercami” zegarków Visconti są mechanizmy od uznanych dostawców. Używane są Sellita SW 200, SW 500, Soprod oraz mechanizmy Miyota.
Najbardziej stonowane są zegarki reprezentujące linię Roma 60’s. Grand Cruise, Sport Dive czy Pro Dive są niemal ekstrawaganckie, dla odważnych.
Mnie najbardziej przekonuje kolekcja Isla Mallorca.


Styl tej linii nawiązuje nieco do zegarków innej firmy zegarmistrzowskiej mającej korzenie we Florencji, czyli Officine Panerai. To nawiązanie jest dość luźne.
Isla Mallorca mają koperty, których ogólny kształt przypomina nieco te, które charakteryzują linię Luminor marki Panerai. Visconti proponuje jednak zdecydowanie więcej detali i zabiegów stylistycznych. Włochy, to kraj, który ma ponad 7500 km linii brzegowej.
To kraj mocno związany z morzami, żeglarstwem i odkryciami morskich podróżników. Odwołanie w nazwie i inspiracji do pięknej hiszpańskiej wyspy na Morzu Śródziemnym jest niejako hołdem dla tej historii. W modelach z serii Isla Mallorca połączono sportowy charakter z wytrzymałością zegarka wodoodpornego do 1000 m.
Zrezygnowano z atrybutu nurkowych zegarków, czyli obrotowej lunety. Jednak zastosowana koperta jest trzyczęściowa, a elementem charakterystycznym, wyróżniającym ten projekt są dokręcane uszy.

To ciekawe rozwiązanie z punktu widzenia stylu, a jego praktycznym uzasadnieniem jest możliwość łatwej wymiany uszkodzonych elementów przy założeniu, że korzystamy z tego zegarka wykorzystując jego możliwości.
Brak obrotowej lunety dał możliwość przeznaczenia maksymalnie dużej powierzchni na tarczę, co wpływa na czytelność.
Pomaga w tym także zastosowanie indeksów godzinowych pokrytych obficie masą luminescencyjną.
Podobnie ażurowane wskazówki - są wypełnione substancją świecącą.

Wersja ze stoperem jest naturalnie nieco mniej czytelna, ale postarano się by główne wskazanie czasu było na pierwszym planie. Isla Mallorca występują w wersji z kopertą wykonaną ze stali szlachetnej lub z brązu.
Możemy wybrać zegarek z podstawowym wskazaniem czasu wyposażony w mechanizm Sellita SW-200, a także model posiadający dodatkowo w komplikację konstrukcji mechanizmu w postaci stopera, dzięki zastosowaniu w nim mechanizmu Sellita SW-500
Jak sklasyfikować te zegarki?

To niełatwe zadanie, bo chyba nie da się jednoznacznie ich „zaszufladkować”.
One raczej nie są przeznaczone dla masowego odbiorcy.
To, można rzec, awangardowe projekty dla osób, dla których wartością jest fakt, iż czasomierze wykonane są we Florencji, dla koneserów włoskiej sztuki, dla osób liczących na precyzję znaną z artykułów piśmienniczych tej firmy.
Ceny katalogowe zegarków z kolekcji Visconti Isla Majorca rozpoczynają się od 2 700 euro, czyli około 11 400 złotych za wersję podstawową oferowaną w stalowej kopercie, do 4 100 euro, czyli około 17 300 złotych za zegarek wyposażony w kopertę wykonaną z brązu, posiadający funkcję stopera.
Autor: Adrian Szewczyk
19:07 14.12.2017Zegarki
VISCONTI Firenze – zegarki włoskiej marki na przykładzie kolekcji Isla Majorca Automatic
REKLAMA
Katalog Wyrobów Fabryki Edwarda Eppnera w Srebrnej Górze
W wielu miejscach dzisiejszej Polski znajdziemy zegary wieżowe sygnowane nazwiskiem Eppner. Jako, że wyroby te były produkowane we Wleniu, a potem w Srebrnej Górze na Dol ...
Sygnalizacja dźwiękowa, czy wskazania czasu na tarczach? Oto jest pytanie!
Prawdopodobnie nigdy nie prowadzono rozważań o wyższości wskazań na zegarowych tarczach, w stosunku do sygnalizacji dźwiękowej posiadanej przez tego rodzaju urządzenia. W ...
Zegarki w grupach producenckich – czyli która marka zegarkowa do kogo należy?
Od zegarkowego kryzysu lat siedemdziesiątych można mówić o grupowaniu się producentów zegarków w większe jednostki organizacyjne, ale w ostatnich latach zjawisko to wyraź ...
Davosa Ternos Professional 68H Carbon LE. Funkcjonalny i gotowy na realne wyzwania
Testowany w zeszłym roku przez naszą redakcję Ternos Professional 68H Automatic doczekał się też limitowanej wersji wykonanej z karbonu. Dzięki temu rasowy "toolwatch" na ...
Aerowatch Chronolady 1942. Połączenie klasyki, kolorów i dużej dawki zegarkowej radości
Aerowatch Chronolady to ciekawe połączenia klasyki zegarmistrzowskiej, nowoczesności i dużej dawki zegarkowej radości, wyrażanej ekstrawaganckimi kolorami. Udane połączen ...
Rozmowa z Robertem Makłowiczem o podróżach, gotowaniu i przepisie na ulubiony… zegarek!
W ostatnich miesiącach redakcja wydawnictwa „Zegarki i Pasja” miała przyjemność przeprowadzić kilka wywiadów z bardzo znanymi osobistościami, a teraz do tego zacnego gron ...
Rado Captain Cook Over-Pole. Zegarek pełen stylu, wyczucia detalu i subtelnej nostalgii
Oferta Rado Anno Domini 2025 dzieli się zasadniczo na dwa rodzaje zegarków: zegarki w całości wykonane z flagowego materiału stosowanego przez markę Rado, jakim jest cera ...
Zegarek wykraczający poza wszelkie schematy. Greubel Forsey GMT Balancier Convexe Titanium
Manufaktura Greubel Forsey, reprezentująca zegarmistrzostwo z kategorii Haute Horlogerie, pokazała imponujący zegarek mechaniczny, o wyjątkowej architekturze i bardzo nie ...
Recenzja: Seiko Prospex 1968 Heritage Automatic GMT Diver’s. Morski podróżnik
Seiko jest jednym z tych producentów, którzy nie tylko tworzą zegarki nurkowe, ale również marka ta może poszczycić się autentyczną i długą historią rozwoju tego typu mod ...
Luksusowa marka Piaget prezentuje swój nowy butik przy Place Vendôme
Wizytówka Maison Piaget, jaką niewątpliwie jest jej równie elegancki, co ekstrawagancki, historyczny butik przy 16 Place Vendôme, zmienia się na naszych oczach. Miejsce t ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...









greenlogic.eu