Mottem działania marki Greubel Forsey jest stwierdzenie: „Art of Invention”, czyli sztuka wynalazku. Analizując ofertę zegarkową tej marki, możemy dojść do wniosku, że w kwestii opracowywania zaawansowanych rozwiązań zegarmistrzowskich jej konstruktorzy weszli na najwyższy poziom zegarkowej kreacji. Z tego powodu marka należy do czołówki producentów arcydzieł mechaniki precyzyjnej. To grono firm określamy terminem Haute Horlogerie - Wielkie Zegarmistrzostwo.
Nie bez przyczyny prezentujemy co jakiś czas opracowania właśnie o takich firmach. Pokazują one, że zegarki to nie tylko produkt, który ma znaleźć nabywcę, ale także są to urządzenia tworzone przez ludzi z pasją, którzy kierują je do takich jak my, miłośników mikromechaniki.
O przyznanych niedawno nagrodach podczas GPHG 2017 pisaliśmy obszernie w osobnej publikacji – prezentacja laureatów konkursu Grand Prix d'Horlogerie de Geneve, gdzie przedstawieni zostali poszczególni laureaci oraz zwycięskie modele zegarków. Poniżej prezentujemy jeden z nich. Bardzo wyjątkowy i zdecydowanie wart uwagi.


Mowa o dziele manufaktury Greubel Forsey, która w ciągu kilkunastu lat osiągnęła poziom, o jakim nie może nawet marzyć wiele firm z branży. Nowym, tytułowym modelem czasomierza firma udowadnia, ze zasłużenie zajmuje miejsce w czołówce firm zegarmistrzowskich, a swoimi produktami tworzy nową historię w dziedzinie komplikacjach zegarkowych.
Mechaniczny komputer w służbie czasu
Minęło kilkanaście lat od założenia firmy, a kilka lat od rozpoczęcia tworzenia tego niezwykłego modelu.
Jak podaje firma, po 7 latach pracy, złożeniu w całość nie mniej niż 624 zegarkowych części, uzyskaniu trzech patentów dotyczących konstrukcji, firma GF na nowo ukazała jedną z najstarszych komplikacji zegarmistrzowskich, czyli wieczny kalendarz.
Na potrzeby tego modelu stworzono rozwiązanie, które ma za zadanie zapewnić poprawność działania i łatwość zmiany poszczególnych wskazań za pomocą koronki. Drogą do tego było zaprojektowanie tak zwanego mechanicznego komputera. Jest to element składający się z 25 części, z których wyróżniają się wyposażone w krzywki koła kodowania. Zostały one połączone w sposób współosiowy z ruchomymi mikro dźwigniami do przekazywania informacji.

W zależności od prędkości obrotu zębatek i liczby zębów, każde z kół odpowiadających za inną informację, odpowiednio się ustawia. Moduł mechanicznego komputera napędza również system dysków, wykonanych ze szkła szafirowego, które ukazują równanie czasu, czyli różnicę między rzeczywistym czasem słonecznym, a czasem strefowym.
Stworzenie tego typu komplikacji konstrukcji jest nie lada problemem, ale wymyślenie rozwiązania, które umożliwi łatwe korygowanie wskazań, wydaje się być znacznie trudniejsze.

Udało się to firmie GF, która zadanie korygowanie czasu oparła na odpowiednio ustawianej i obracanej w dwie strony koronce. Pomimo wielu funkcji i wskazań dodatkowych, model Greubel Forsey QP à Équation jest tak samo łatwy w obsłudze i nastawieniu, jak tradycyjny zegarek z kalendarzem, a możliwość przestawiania czasu poprzez obrót koronką w obie strony jest działaniem raczej rzadko spotykanym w zegarkach mechanicznych.
W tym miejscu trzeba też wspomnieć o zastosowanych i opatentowanych trzech rozwiązaniach oraz dwóch nowoopracowanych konstrukcjach.

„Serce” zegarka jest najważniejsze dla zegarkomaniaków, ale nawet najlepszy mechanizm nie przekona potencjalnego klienta, gdy nie zachwyci go wygląd zegarka. Zegarek jako całość został zaprojektowany w taki sposób, aby duża liczba wskazań nie przytłoczyła jego użytkownika. Dlatego patrząc na cyferblat, możemy bez problemu znaleźć na nim kolejne informacje.
Oglądając zegarek zgodnie z ruchem wskazówek i zaczynając od godziny dwunastej, widzimy bardzo czytelne wskazanie rezerwy chodu, które znajdziemy między indeksami 1.00 i 2.00 godziny.
Następnie, poniżej znajdziemy dwa miniaturowe okienka podpisane odpowiednio QP i H/M. Prezentowane w okienkach kolory dysków informują nas jakie dane będziemy korygować w danej chwili za pomocą koronki. Widząc zielonkawy kolor dla oznaczenie H/M, wiemy, że ruch koronki spowoduje zmianę czasu, a gdy widzimy go w okienku oznaczonym jako QP, możemy być pewni, że obrót spowoduje zmianę w ustawieniach wiecznego kalendarza.

W dolnej, prawej części umieszczono pokaźnych rozmiarów obramowany pierścień, w którym umieszczono wskazania wiecznego kalendarza. Dzień tygodnia, data i nazwa miesiąca zostały umieszczone w linii poziomą będącą średnicą tegoż pierścienia.
Okna z tymi wskazaniami są na tyle duże, że zapewniają doskonała czytelność, a panoramiczny datownik, jest również dopełnieniem tej pięknej komplikacji konstrukcji. W górnej i dolnej części pierścienia wygrawerowano napisy, które charakteryzują ten model: QUANTIME PERPETUEL BIDIRECTIONNEL EQUATION DU TEMPS TOURBILLON 24 SEC.
Kolejno, w okolicach godziny 6 znajduje się mały dysk ze wskazówką ukazującą obecny rok, w kolejności po liczącym 366 dni roku przestępnym. Patrząc w stronę indeksów godzin 7.00 i 8.00 odnajdziemy w ich okolicach sekundnik, oraz wskazanie 24-godzinne.

Ostatnim oknem wzbogacającym cyferblat zegarka jest otwór ukazujący pracę klatki Tourbillonu. Wszystkie te dodatkowe wskazania oraz indeksy zostały nałożone na gładką, srebrzystą tarczę wykonaną z białego złota. Wielowarstwowość tarczy sprawia, że pomimo, tak dużej liczby informacji jej czytelność nie została zaburzona.
Spojrzenie na zegarek od strony dekla pozwala nam zaobserwować wspomniane wcześniej równanie czasu. Równanie to określa różnicę pomiędzy godzinnym kątem Słońca średniego, a kątem godzinnym Słońca prawdziwego.

Różnicę powstałą z tego równania należy dodać do czasu średniego, celem otrzymania czasu prawdziwego. Odczyt tego wskazania możliwy jest dzięki dwóm szafirowym szkłom z naniesioną na nich skalą równania przedstawiającą pory roku i uwzględniającą równonoc i przesilenia. Obok tego obiektu, w otworze w płycie, znaleźć można ostatnią część daty - czyli oznaczenie roku, prezentowane w systemie czterocyfrowym.
Płyta od strony dekla w znacznym stopniu została wyszkieletowana. Umożliwiło to podglądanie ruchu kół zębatych, których łożyska zostały mocno zaakcentowane w płycie mechanizmu.
W zegarku został zastosowany ręcznie nakręcany, manufakturowy mechanizm z Tourbillonem. Klatka z balansem i zespołem wychwytu została ustawiona pod kątem 25 stopni w stosunku do osi zegarka. Ustawienie Tourbillona oraz jego obrót wokół własnej osi, który trwa tylko 24 sekundy, zgodnie z informacją producenta zmniejszają negatywny wpływ siły grawitacji na dokładność pracy zegarka, przez co jego precyzja jest niemal chronometryczna.

Osoba nosząca na swoim nadgarstku ten wyjątkowy czasomierz, będzie miała oczywiście także możliwość oglądania pięknie wykonanej kopertę z białego 18-karatowego złota, której powierzchnie zostały wypolerowane i wyszczotkowane.
Do tej kolorystyki dopasowano czarny pasek ze skóry aligatora, który przy kopercie profilowany jest do kształtu przestrzeni między uszami.

Zegarkowy Oscar – GPHG 2017
Każdego roku, tak jak w świecie filmowym, tak i w zegarkowym zostają przyznane nagrody za najlepsze dzieła. Nagrodą tą jest wspomniana Grand Prix d'Horlogerie de Genève.
Na tegorocznej gali, która odbyła się 8 listopada w Genewie, firma Greubel Forsey została uhonorowana najwyższą nagrodą w kategorii Zegarek z kalendarzem.
Nagrodę tą odebrał jeden z założycieli firmy - Stephen Forsey.


Dla zegarkomaniaków niemiłą informacją jest to, że model ten nie jest dostępny na polskim rynku.
Biorąc jednak pod uwagę, że cena tego dzieła sztuki wynosi prawie 2 500 000 złotych (670 000 CHF), nie wliczając w to podatku, zrozumiałym jest, że produkty takiego “kalibru” nie znajdują łatwo swoich nabywców i pewnie nie prędko trafią do oficjalnej polskiej dystrybucji.
Obserwując jednak z każdym rokiem coraz większe zainteresowanie czasomierzami w Polsce, mamy nadzieję, że nasz rodzimy rynek zmienia się na tyle dynamicznie, że także u nas zaczną pojawiać się już niebawem zegarki ze świata Haute Horlogerie.
Więcej interesujących, niecodziennych zegarków Haute Horlogerie prezentujemy w kategorii: Prestiżowe zegarmistrzostwo
Autor: Jakub Wojdat
11:58 23.11.2017Zegarki
Greubel Forsey Quantième Perpétuel à Équation - dzieło sztuki zegarmistrzowskiej nagrodzone na GPHG 2017
REKLAMA
Oris od 120 lat kroczy własną drogą! Przybliżamy tę markę i jej historię
W 2024 roku Oris, niezależna manufaktura z Hölstein, świętuje 120 lat istnienia, kreowania innowacji i podążania własną drogą. Mimo postępującej konsolidacji branży, mark ...
Zegarmistrzostwo jako sztuka, sztuka jako inspiracja dla zegarmistrzostwa
„Prawdziwe dzieło sztuki” – tak eufemistycznie określa się czasem zegarki, a opinia ta dotyczy w szczególności wyrobów, które są: pięknie wykonane, kosztowne i zaawansowa ...
Kolekcja Engelmann w Muzeum Szwarcwaldzkiego Zegarmistrzostwa w Schrambergu
Zbiory pochodzącego z Dolnej Saksonii znanego kolekcjonera zegarów szwarcwaldzkich - Heinricha Engelmanna są prezentowane w niezwykłym miejscu zlokalizowanym w samym serc ...
Roamer Pro Auto. Szwajcarski zegarek typu skeleton w rozsądnej cenie
Zegarki ze szkieletowanymi tarczami zwykle kosztują więcej niż ich odpowiedniki z pełnymi cyferblatami i jest to jedna z tych sytuacji, w których mniej znaczy więcej. Nie ...
Aerowatch Regulateur 1942 Limited Edition. Precyzja i rzemiosło, które rozsławiły Szwajcarię
Każdy miłośnik i miłośniczka zegarków, którzy znają markę Aerowatch zdają sobie sprawę z tego, że to firma skupiona przede wszystkim na tym, by oferować zegarki jak najba ...
Recenzja: Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Na polskim rynku marka Epos, jak i portal Zegarki i Pasja od niemal samego początku istnienia podążają równolegle. Mam tutaj na myśli sytuację, w której na łamach naszego ...
SpaceOne WorldTimer. Czas światowy w kosmicznym wydaniu
Jak wyglądałby zegarek, gdyby zamiast wskazówek dostał obrotowe dyski, inspirowany był kosmosem, miał funkcję wskazania czasu światowego i powstał z tytanu klasy 5? Franc ...
Nowości Seiko Prospex i King Seiko na 2025 rok. Przegląd premierowych zegarków!
Niedawno, 5 marca 2025 roku, na konferencji prasowej, w której braliśmy udział, marka Seiko pokazała nowości na ten rok. Ostatnio w Seiko sporo się dzieje i nie są to tyl ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...









greenlogic.eu