Za każdym razem kiedy prezentuję nowość lub interesujący model zegarka Frederique Constant zaznaczam, że to firma bardzo młoda. Faktem jest, że nie może poszczycić się spektakularnie długą historią, ale spektakularnie dynamicznym rozwojem już tak.
Firma założona w 1988 roku, czyli w porównaniu do większości marek szwajcarskich niemal wczoraj – już może poszczycić się całą paletą mechanizmów własnej konstrukcji, w tym także wyposażonych w wielkie komplikacje, jak Tourbillon. Nazwa marki pochodzi od imion pradziadków założycieli firmy, którzy nadal nią zarządzają. Niewątpliwą zasługą tego przedsiębiorstwa jest też przywrócenie marki Alpina, którą przejęto 2002 roku. Na dzień dzisiejszy, miłośnicy i sympatycy firmy mogą być spokojni co do jej rozwoju, ponieważ w maju 2016 roku Citizen ogłosił zamiar przejęcia Frederique Constant Holding SA, który obejmuje Frederique Constant, Alpina Watches i Ateliers deMonaco. W 2017 roku przejęcie doszło do skutku, co dało firmie potężnego „opiekuna", a także takie siostrzane marki jak Arnold&Son czy La Joux Perret
Obecnie marka buduje swoją pozycję jako producenta kojarzonego z czasomierzami oferującymi mechanizmy tak zwane in-house, najwyższą jakością, eleganckim wzornictwem, a przy tym nadal z rozsądnymi cenami. Oferowanie luksusowych szwajcarskich zegarków w rozsądnej cenie jest wręcz mottem firmy i celem jej założycieli od samego początku.
Przykładem takiego właśnie podejścia może być chociażby nowość Frederique Constant, model Slimline Manufacture Moonphase FC-702V3S4


„Sercem” zegarka jest nowy mechanizm Frederique Constant kaliber FC-702.
To najnowszy z rodziny własnych mechanizmów marki liczącej już 24 kalibry. Stworzono go na bazie dotychczasowego mechanizmu z komplikacją konstrukcji w postaci fazy Księżyca. Został jednak gruntownie przeprojektowany w celu oddzielenia fazy Księżyca i prezentacji daty na dwa osobne liczniki datownika i faz Księżyca, z których oba wskazania są regulowane za pomocą koronki.
Mechanizm jest bardzo atrakcyjnie zdobiony, do czego przyzwyczaiła nas już marka Frederique Constant. Obficie ażurowany, skromny wahnik odsłania płytę pięknie zdobioną pasami genewskimi ułożonymi w okręgi, oraz niżej, na głębiej usadowionych płytach widzimy bardzo precyzyjne perłowanie.


Do tego niebieskie śrubki, wykończenie krawędzi – i mamy widok bardzo miły dla oka każdego zegarkomaniaka.
Od strony technicznej mechanizm także prezentuje się następująco - pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę, jest łożyskowany na 26 kamieniach i oferuje 42 godzinną rezerwę chodu.
Zegarek dostępny jest w wersji ze srebrną lub czarną tarczą, wyposażony w kopertę wykonaną ze stali nierdzewnej z powłoką w kolorze różowego złota lub polerowanej stali nierdzewnej. Ma budowę trzyczęściową oraz 38,8 mm średnicy, a także okrągły kształt, prostopadle odchodzące od koperty wąskie uszy i obły kształt potęgujący wrażenie smukłości tego zegarka. To odpowiada za dużą cześć sukcesu w tworzeniu wizerunku nowoczesnego eleganckiego czasomierza.
W wąskiej lunecie zamocowano wypukłe szafirowe szkło, a od dołu zastosowano wkręcany i przeszklony szafirowym szkłem dekiel, przez który możemy podziwiać opisywany wyżej mechanizm.


Tarcza uzupełnia obraz współczesnej wariacji na temat eleganckiego zegarka.
Tło tworzy srebrzysta satynowa powierzchnia. Na zewnętrznej krawędzi nadrukowano podziałkę minutową oraz umieszczono nakładane, mocno wydłużone indeksy godzinowe.
Czas wskazują odpowiedniej długości polerowane wskazówki w stylu „poire”. Oczywiście w wersji Slimline Moonphase Manufacture z powłoką w kolorze różowego złota indeksy i wskazówki zabarwiono tak samo.

Sedno atrakcyjności tego zegarka tkwi we wskazaniach dodatkowych.
Chodzi tu oczywiście o wynikającą z nazwy komplikację konstrukcji mechanizmu w postaci wskazania faz Księżyca oraz datownik.
Oba wskazania umieszczono na osobnych, lekko zagłębionych tarczach w układzie bi-compax. Na tej, umieszczonej na godzinie 9-tej umieszczono podziałkę odpowiadająca za wskazanie dni miesiąca, a odczyt następuje dzięki czarnej wskazówce w stylu zgodnym z głównymi. Po przeciwnej stronie, czyli na godzinie 3-ciej, widzimy wskazanie faz Księżyca.
Ta tarcza jest wyróżniona poprzez lśniąca obwódkę, srebrzystą lub złocistą.


Poza tym na tarczy mamy jeszcze nad osia wskazówek nadrukowaną nazwę firmy, a po drugiej stronie skromny napis informujący o rodzaju naciągu.
Specyfikacja techniczna Slimline Moonphase Manufacture:
Numer referencyjny: FC-702V3S4, FC-702S3S6
Koperta: polerowana stal nierdzewna lub stal nierdzewna w kolorze różowo-złotym
Średnica koperty: 38,8 mm
Szkło: wypukłe szafirowe
Wodoodporność: do 30 metrów
Mechanizm: FC-702 „in-house”
Naciąg: automatyczny
Funkcje: Godziny, minuty, data i fazy Księżyca regulowane koronką
Łożyskowanie: 26 kamieni
Częstotliwość pracy: 28 800 wahnięć na godzinę
Rezerwa chodu: 42 godziny
Pasek: Czarny lub ciemnobrązowy pasek z aligatora
Cena: 12 349 złotych - wersja z kopertą wykonaną ze stali nierdzewnej, oraz 13 749 złotych - wersja z kopertą wykonaną ze stali nierdzewnej z powłoką w kolorze różowego złota.


Frederique Constant Slimline Moonphase Manufacture to nowoczesny, elegancki zegarek z dodatkowymi funkcjami, którego głównym atutem poza wyglądem jest manufakturowy mechanizm, a cały projekt dopełnia atrakcyjna wycena.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Frederique Constant znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – Frederique Constant.
Autor: Adrian Szewczyk
14:34 18.11.2017Zegarki
Frederique Constant Slimline Moonphase Manufacture – nowy model z nowym manufakturowym mechanizmem!
REKLAMA
Kurs Zegarmistrzowski OMEGA VIP w butiku marki w Warszawie – relacja i zdjęcia!
Omega to bardzo znana i ceniona marka zegarmistrzowska. Manufaktura ta jest niewątpliwie także jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów zegarków na świecie. Pozio ...
Komplikacje konstrukcji modułu napędu – część 3. Użytkowe dodatki
O ile w poprzednich częściach opracowaniach zostały przedstawione modyfikacje modułu napędu zegarka podstawowego, prowadzące do wydłużenia rezerwy chodu i stabilizacji mo ...
BASELWORLD 2017 – fotoimpresje i wrażenia z pierwszego uczestnictwa w targach!
Odbywające się cyklicznie od wielu lat targi Baselworld 2017 rozpoczęły się oficjalnie wczoraj i będą trwały do 30 marca. Obok genewskiego SIHH (Salon International de la ...
Zegarki ze wskaźnikiem wilgotności, z okazji 150-lecia marki. Bulova Mil-Ships Bronze
Lata 50. XX wieku były okresem intensywnych prac, a także licznych eksperymentów w niemal całej branży zegarkowej. Niezależnie od typu zegarka i jego przeznaczenia, każda ...
Vostok Europe Expedition RYSY. Limitowany zegarek inspirowany najwyższym szczytem Polski
Najwyższy polski szczyt górski to Rysy, które piętrzą się w Tatrach i mają 2 499 metrów nad poziomem morza. I na takie wyżyny postanowił wspiąć się Vostok Europe. Ta lite ...
TAG Heuer Monaco w trzech odsłonach. Legenda, która potrafi się zmieniać
Monako - niewielkie księstwo na Lazurowym Wybrzeżu. Kojarzone z luksusem, kasynem Monte Carlo, bajkowymi rezydencjami i… Formułą 1. To właśnie Grand Prix Monaco stało się ...
Najdroższy zegarek vintage Patek Philippe w historii! Decade One: Geneva 2015–2025 z rekordowym wynikiem
W dniach 8–9 listopada 2025 roku, dom aukcyjny Phillips uczcił dziesięciolecie swojej działalności z Aurelem Bacs za sterami, organizując tematyczną licytację pod nazwą „ ...
Mido Multifort 8 Two Crowns. Świeże spojrzenie na klasykę
Szwajcarska marka MIDO została założona w 1918 roku przez Georgesa Schaerena w Le Locle, malowniczym miasteczku w sercu szwajcarskiej Jury, które od wieków jest kolebką z ...
Recenzja: Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Na polskim rynku marka Epos, jak i portal Zegarki i Pasja od niemal samego początku istnienia podążają równolegle. Mam tutaj na myśli sytuację, w której na łamach naszego ...
Wyniki LVMH 2025: dobra luksusowe słabiej się sprzedają, więc zysk grupy spadł
Rok 2025 nie był zbyt udany dla grupy LVMH, jednego z największych producentów dóbr luksusowych na świecie - zysk netto w 2025 r. wyniósł 10,87 mld euro, co oznacza spade ...
Omega Speedmaster Professional „Panda Dial”. Świadomy i przemyślany rozwój ikony
Czarno-białe kontrasty mają w sobie coś magnetycznego. W naturze wystarczy spojrzeć na pandy, by zrozumieć, dlaczego ten prosty układ barw jest tak fajny. W świecie zegar ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...









greenlogic.eu