Błonie 1958-1968. Znaki zapytania

POWRÓT 30.11.2015 Zegarkowy świat
Błonie 1958-1968. Znaki zapytania

Mimo, że tak wiele osób interesuje się polskimi zegarkami z Błonia, mino że wielu jest kolekcjonerów tych wyrobów, zorganizowano wystawę i powstała o nich książka, to wiele detali ich dotyczących nie wyjaśnionych. Dlaczego?


Wciąż brakujące dane
Obok zebranych i usystematyzowanych w książce „Przystanek: zegarek…” informacji, wciąż wiedza o błońskich czasomierzach i procesie ich produkcji pozostaje niepełna. Poza sposobem wyboru marki Błonie (w radiowym konkursie), jej eksportową - obcojęzycznie brzmiącą wersją – Blonex i typowo polsko brzmiącymi nazwami pozostałych, nie ma żadnych sugestii, co do wyboru nazw handlowych konkretnych modeli zegarków.

Błonie - tak wiele niewiadomych





Przekaz że wkład w projektowanie tarcz miał prof. Jan Krzysztof Meisner, podany w Słowniku Projektantów Polskich, jest nieprawdziwy, jako że prace tegoż projektanta pozostały tylko projektami i nigdy nie weszły do produkcji. W książce „Przystanek: zegarek…” ta nieścisłość została sprostowana. Już po wydaniu tejże byli pracownicy Błonia przekazali informacje, że tarcze były projektowane w nieznanej im firmie poza zakładem, stwierdzając także, że na miejscu „była tylko jedna osoba o zbliżonej profesji”.


Z wyjątkiem wskazania osoby inż. Kazimierza Żelazkiewicza nie ma danych żadnych innych osób zatrudnionych w fabryce, nawet tych, których udział w wytworzeniu polskiego mechanizmu czy innych elementów był bezcenny i wykraczał zdecydowanie poza ramy oczekiwanych na ich stanowiskach umiejętności i zaangażowania. Tego typu informacje warto byłoby zebrać honorując osoby i ich niezwykłe warsztatowe i produkcyjne osiągnięcia.

Błonie - tak wiele niewiadomych




Nieznane są – prawdopodobnie nie są zachowane, dane dotyczące struktury produkcji, liczby egzemplarzy w każdym z modeli, liczby egzemplarzy wytwarzanych w polskich kopertach, z błońskimi tarczami. Nie ma żadnych danych dotyczących eksportu zegarków z Błonia, co znacznie zubaża stan wiedzy na temat polskiej fabryki. Zgodnie z przekazem pracowników, zegarki te, szczególnie w pozłacanych radzieckich kopertach, były chętnie kupowane choćby przez kraje z Bliskiego Wschodu.


Nie ma żadnych wskazówek co do nazwy modelu lub modeli, w którym (lub których) były montowane własne mechanizmy, z serii testowej wyprodukowanej w błońskiej fabryce.

Błonie - tak wiele niewiadomych


Zaskoczeniem jest także brak możliwości jednoznacznego ustalenia rodzaju mechanizmu (sposobu jego wykończenia) zastosowanego w ostatniej serii 1700 sztuk zegarków Blonex Antymagnetyczny, kierowanej do oficerów polskiego lotnictwa. Brak przekazów osobowych, dokumentów i zaprzeczające jakiejkolwiek systematyce, wcale nie pojedyncze egzemplarze znajdujące się na rynku, nie pozwoliły na konkretne ustalenia w tym zakresie. Jest to o tyle dziwne, że produkcja modelu Blonex Antymagnetyczny była ostatnią, a do tego limitowaną, więc wydawałoby się, że najłatwiejszą dla ustalenia takich danych.







W książce „Przystanek: zegarek…” nie zaprezentowano pojawiających się, szczególnie na internetowych aukcjach, modeli wyjątkowych, co do których nie ma pewności, czy rzeczywiście powstały w Błoniu. Takich właśnie wskazówek, szczególnie potwierdzających wyjątkowość modelu, oczekują wszyscy właściciele nietypowych zegarków.


Błonie - tak wiele niewiadomych


Dlaczego tak jest?
Na pewno nie można się zasłaniać upływem lat, bo czymże jest takie pół wieku, lub nieznacznie więcej, w stosunku do upływu czasu dla prowadzonych, innych badań historycznych. Niezbędny jest dłuższy okres przeznaczony na zbieranie informacji na interesujący nas temat, a zapewne także większy profesjonalizm badawczy i systematyczność poszukiwań.







Stan badań – skąpe informacje dotyczące fabryki zegarków w Błoniu ma szczególne, bo stricte polityczne uwarunkowania – znaczący wpływ na dzisiejszy brak informacji miała na pewno prowadzona tam produkcja specjalna i związany z nią obowiązek zachowania tajemnicy państwowej.


Wielkie znaczenie dla dziejów zakładu i sposobu informowania o nim i jego wyrobach w mediach miała polityczna decyzja o wstrzymaniu produkcji własnych (tj. polskich) mechanizmów. To spowodowało unikanie przez media całej tematyki produkcji w Błoniu, w myśl przestrogi „nie dotykać polityki”. Dla odmiany zupełnie naturalną przyczyną, choć będącą konsekwencją decyzji politycznej, był brak zainteresowania mediów dla „zwykłej montażowej produkcji”.

Błonie - tak wiele niewiadomych




To wieloletnie, oficjalne lekceważenie błońskich wyrobów i ich nieobecność w ogólnodostępnych mediach, można wskazać jako przyczynę późniejszego długiego okresu braku zainteresowania dla tych wyrobów. Wpływ na brak popularności miało na pewno także, utrudniające usystematyzowanie informacji „pomieszanie z poplątaniem” pomiędzy elementami importowanymi i produkowanymi na miejscu, szczególnie, że to pomieszanie dotyczyło nie jednego, a kilku z elementów zegarka. Dla odmiany dzisiejsze, tropienie i ustalanie, które z elementów konkretnych zegarków pochodzą z fabryki w Błoniu, a które nie, stało się fascynującą zabawą dla kolekcjonerów. Powyższe tezy potwierdza eksplozja popularności tzw. „Błoniaków”, zaobserwowana po ostatnich publikacjach tematycznych.


Ważnym, a nie wskazanym do tej pory powodem braku zainteresowania zegarkami był bardzo opłacalny okres działalności od początku lat siedemdziesiątych poprzedniego wieku. Wobec trafnych decyzji o zakupie nowych licencji dla błońskiej fabryki, w dobie „zachwytu nad licencyjnym rozwojem kraju”, nikt nie zarchiwizował informacji o zegarkowej produkcji. Zakład w Błoniu został przebranżowiony, a udana produkcja drukarek przyniosła firmie wyłączność na taką produkcję w całym bloku socjalistycznym, przyznaną przez RWPG [Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej]. Także kolejne wdrożenia produkcyjne, nie powodowały – może poza sentymentem – chęci powrotu do zegarkowych czasów.


Dla pełnego udokumentowania błońskiej produkcji zegarowej na pewno najbardziej dotkliwy jest brak archiwum zakładu (brak informacji o jego zachowaniu). Trudno byłoby oczekiwać, by od zakończenia zegarkowej produkcji dokumenty aż do momentu likwidacji zakładu (2003 r.) były w pełni przechowywane, ale wszystko, co ewentualnie mogło pozostać, zostało zutylizowane wskutek postępowania syndyka.

Błonie - tak wiele niewiadomych




Podsumowanie
Podsumowując stan wiedzy na temat zegarków z Zakładów Mechaniczno-Precyzyjnych Błonie - z pierwszej i jedynej polskiej fabryki zegarków, oraz na temat samego zakładu, trudno oprzeć się refleksji, że skąpy stan posiadania wszelkich archiwaliów i dokumentacji, dotyczy nie tylko tej jednostki, z grona doskonale działających w okresie PRL-u. Produkcja omawianej firmy jeszcze do niedawna nie była traktowana w kategoriach historycznych (dzieje zegarmistrzostwa, wytwórczości w Polsce) i artystycznych (wzornictwo), a zakładowe archiwum – jako rodzaj źródła wiedzy na ten temat.



To lekceważenie doprowadziło do zniszczenia tegoż archiwum, rozproszenia informacji, dziś często już niedostępnych (np. wspomnienia i informacje od pracowników). Skutkiem tego mamy teraz niemal więcej pytań niż odpowiedzi na temat Błonia.

Błonie - tak wiele niewiadomych




Podobny los dotknął inne zakłady o zegarowej produkcji utworzone w kraju po 1945 roku: Państwową Fabrykę Zegarów w Łodzi (później Zakłady Mechaniki Precyzyjnej MERA POLTIK, Sp. z o. o.), Dolnośląską Fabrykę Zegarów w Świebodzicach (dawna wytwórnia Gustawa Beckera), Fabrykę Zegarów Wieżowych w Srebrnej Górze, Toruńską Fabrykę Zegarów w Toruniu (później METRON CLOCKS Sp. z o. o.). W tym kontekście każda informacja na temat fabryki w Błoniu i jej wyrobów jest ważna i cenna.


Wydaje się, że dla ich gromadzenia największe znaczenie może mieć aktywność lokalnej błońskiej społeczności i zegarkowych fascynatów jak choćby tych z Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków.
Obowiązek ten może także przyjąć na siebie szczycąca się spuścizną błońskich zegarków i zarejestrowana na właśnie w Błoniu nowa-stara zegarkowa firma „Błonie”.



Na pewno wzrostu zainteresowania zegarkami błońskimi i powiększania się zasobów informacyjnych można życzyć wszystkim zainteresowanym tymi zagadnieniami, a w szczególności licznej grupie osób fascynującej się zegarkami z Błonia


Władysław Meller



Tagi:

Magazyn ZIP NR 7

MAGAZYN ZIP NR 7 - odbierz egzemplarz!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Glycine

REKLAMA

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Partner Czasocholicy

PARTNER

Oris

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Seiko2

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Aerowatch

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Nowości JUNGHANS 2015-2016
Nowości JUNGHANS 2015-2016
27.11.2015
Kamienie łożyskowe w zegarkach
Kamienie łożyskowe w zegarkach
04.12.2015

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Audemars Piguet
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Carl F. Bucherer
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Chopard
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Czapek Geneve
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Doxa
Zegarki marki Emile Chouriet
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Eterna
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki Glycine
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Longines
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Steinhart
Zegarki marki Tag Hauer
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Ulysse Nardin
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco