Christophe Claret to szwajcarski zegarmistrz i twórca zegarków. Jest specjalistą od tworzenia mechanizmów bardzo złożonych pod względem konstrukcji. Zanim założył własną firmę, pracował przez kilka miesięcy razem z Rogerem Dubuis. Od 1987 roku dostarcza ekskluzywne mechanizmy dla wielu firm, w tym Harry Winston, Guy Ellia, Ellicott i Delacour oraz wielu innych, które nie chcą tego faktu ujawniać.
W 2003 roku Christophe Claret, wraz z Thierrym Oulevayem, który wcześniej pracował w Piaget i Bovet, założyli firmę Jean Dunand. Christophe Claret oferuje także wspaniałe czasomierze sygnowane własnym nazwiskiem i tak po ponad 25 latach rozwoju oraz tworzenia bardzo złożonych mechanizmów oferowanych dla prestiżowych marek szwajcarskich zegarków, Christophe Claret stał się marką samą w sobie. Jest wśród ekskluzywnej grupy niezależnych zegarmistrzów ze zdolnością do wytworzenia zegarków Haute Horlogerie - całkowicie we własnym zakresie, począwszy od pierwszego pomysłu do finalnego produktu.
Wysoce ekskluzywne zegarki marki Christophe Claret są dostępne w czterech zbiorach. Zegarki z tradycyjnymi komplikacjami konstrukcji, zegarki z komplikacjami konstrukcji związanymi z grami (Gaming Watches), zegarki z ekstremalnymi komplikacjami konstrukcji oraz prestiżowe zegarki damskie.
Aby dać przykład niezwykłych umiejętności i kunsztu tej manufaktury, prezentujemy model X-trem 1, gdyż model z tej serii zostanie zaprezentowany w nowej odsłonie podczas zbliżającego się SIHH 2107.

Skąd pochodzi nazwa?
Otóż:
X - for Experimental - do celów doświadczalnych
T – for Time - dla czasu
R - for Research – do badań
E – for Engineering - dla inżynierii
M – for Mechznism - dla mechanizmu
X-TREM-1 to pierwszy z nowej generacji zegarków, stanowi bardzo znaczący techniczny i estetyczny sukces. Posiada komplikację konstrukcji w postaci latającego tourbillonu (Flying Tourbillon)., który jest nachylony pod kątem 30° i zamontowany w trójwymiarowej tytanowej klatce. Jednakże cechą najbardziej nietypową i rzucająca się w oczy jest sposób wskazywania czasu.

Od razu trzeba powiedzieć, że nie jest to sposób umożliwiający szybki czy precyzyjny odczyt – ale nie o to w nim chodzi. Sposób wskazań zastosowany w tym zegarku podobno zainspirowany był Mgławicą Motyla. Umierająca gwiazda w centrum Mgławicy Motyla wyrzuca strumień gorącego gazu, który tworzy postrzępiony, skrzydlaty obłok mierzący biliony kilometrów.
Na niektórych zdjęciach z teleskopu Hubblea przypomina tunel z kulą w środku. System wyświetlania czasu jest radykalnie inny niż standardowo stosowane.


Dwie malutkie, wydrążone kule stalowe umieszczone w szafirowych rurkach po obu stronach koperty wskazują czas na skalach umieszczonych na krawędzi koperty. Kule nie mają żadnego stałego połączenia z mechanizmem. Poruszają się w rurkach za pomocą pola magnetycznego. I już z tego powodu należą się brawa – wiemy doskonale jaki wpływ, i to niekorzystny, ma pole magnetyczne na pracę mechanizmu zegarka.
Trzeba było opracować magnesy o bardzo skupionym sposobie działania.
Magnesy te umieszczone są na bokach koperty. Pracują jak małe wagoniki przesuwające się po szynach. Napędzane są cieniutkimi nano przewodami, czymś w rodzaju nici chirurgicznych. Dzięki przesuwaniu tych „wagoników” kulka, która jest prowadzona niejako wiązką magnetyczną, pozwala na odczytanie czasu na umieszczonych po bokach kopert skalach.
Ta po stronie lewej odpowiada za odczyt godziny, a po prawej za minuty.

Ciekawie rozwiano możliwość odczytu w ciemności – ponieważ po bokach koperty są umieszczone paski z SuperLumiNovy, a cyfry na podziałkach są również wykonane z tej substancji.
Skoro wskazania przeniesiono na prawy i lewy bok – to co znajduje się w centralnej części czasomierza?
Tam poprzez szafirowe szkło możemy podziwiać mechanizm. W okrągłym okienku na dole zegarka znajduje się wspomniany wczesnej tourbillon, ustawiony pod kątem 30 stopni. Możemy obserwować jego hipnotyzującą pracę. Pełen obrót to 60 sekund. Ciekawym rozwiązaniem jest to, że tourbillon posiada swój własny bęben ze sprężyną dostarczającą energię.
Mechanizm wskazania czasu ma oddzielny, drugi, bęben. Oczywiści praca układu wskazań i tourbillona są ze sobą sprzężone, bo przecież tourbillon odpowiada za precyzję chodu i wskazań.

Po drugiej stronie koperty, na górze – przy tradycyjnym wskazaniu można byłoby napisać, na godzinie 12-tej - jest przycisk pozwalający na szybką zmianę czasu np. na inna strefę – przestawiamy wskazówkę… wróć – kulkę godzinową. ;)
Ale jak zegarek nastawić, nakręcić – nie widać koronki.
Jednak koronka jest. Są nawet dwie.
Może nie koronki – co pokrętła – ale są. Od strony dekla zegarka mamy dostęp do dwóch pokręteł z chowanymi uchwytami z których jedno służy do nakręcania, a drugie do ustawiania czasu.
Są odpowiednio opisane.

Dekiel jest wyprofilowany do kształtu nadgarstka, częściowo przeszklony i mocowany do koperty za pomocą 8 śrubek. Mechanizm ma wymiary 26.6 x 46.4 x 11.94 mm i składa się aż z 419 komponentów. Do łożyskowania jego ruchomych elementów użyto 64 kamieni oraz ceramicznych łożysk kulkowych.
Autonomia chodu wynosi 50 godzin. Mechanizm pracuje z częstotliwością 3Hz (21 600 wahnięć na godzinę). Christophe Claret bardzo ceni tytan jako materiał do tworzenia czasomierzy, dlatego także w tym modelu X-trem płyty i mostki zostały wykonane z tytanu, tak jak i elementy koperty.
Specyfikacja techniczna Christophe Claret X-TREM-1:
Mechanizm: KALIBER FLY11:
Ilość części: 419
Ilość kamieni łożyskujących: 64
Rezerwa chodu: 50+ godzin
Naciąg: ręczny, dwa bębny -
- Jeden dla napędu torbillona
- jeden dla wskazań czasowych


Tourbillon:
- wychwyt: szwajcarski
- częstotliwość pracy: 3 Hz (21600 wahnięć na godzinę)
- pełny obrót- 60 sekund
- Flying Tourbillon nachylony pod kątem 30 ° łożyskowany przez podwójne łożyska ceramiczne

Koperta:
- prostokątne lekko zagięta
- Wymiary: 40,80 x 56,80 x 15 mm
- Wodoodporność: 3 ATM / 30 m / 100 ft
Materiał:
- polerowana białe złoto / piaskowane tytan klasy 5 z czarna powłoka PVD
Pasek: skóra aligatora podszyta gumą, ręcznie szyte.
Klamra: Tytan, zapięcie motylkowe

Zegarek, ze względu na spory rozmiar mechanizmu, także jako całość jest niemały.
Szerokość 40.80 mm, wysokość 56.80 mm i grubość 15 mm.
Koperta modelu przygotowanego na SIHH 2107 jest wykonana z tytanu z czarną powłoka oraz z białego złota. Zegarek jest wodoodporny do 3 ATM (30m). Oferowany jest na dedykowanym pasku ze skóry aligatora mocowanym do koperty za pomocą śrubek.
Cena wynosi w zależności od wersji od 264 000 – 288 000 franków szwajcarskich, czyli od około 1 100 000 do przeszło 1 200 000 zł.
Autor: Adrian Szewczyk
17:26 19.11.2016Zegarki
Christophe Claret X-TREM-1
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Japoński przemysł zegarkowy – czy to tylko marki: Casio, Citizen, Orient i Seiko?
Mówiąc o zegarkowej branży w Kraju Kwitnącej Wiśni wiele osób bez specjalnego zawahania wskaże najbardziej rozpoznawalne, wiodące japońskie marki zegarkowe. Wymieniając j ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...
Jak powstaje pasek do zegarka zamówiony i wykonany na miarę?
Zapewne większość z nas odpowiedź na tak zadane pytanie zacznie od próby wyobrażenia sobie początku procesu produkcji przedmiotu jakim jest pasek. To, co jest najważniejs ...
Seiko 5 Sports Field. Lubiana seria w zmienionym designie i nowym rozmiarze
Jak dla mnie, Seria 5 od marki Seiko to ta kolekcja zegarków, od razu dodam, że bardzo rozbudowana, która jest doskonałym wyborem, jeśli chodzi o możliwość wejścia w świa ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...
Yema Superman Titanium MoonTide CMM.11 Limited Edition. Superman na Księżycu
Związek zegarmistrzostwa z siłami natury jest tak samo stary jak sama koncepcja odmierzania czasu, w końcu to natura wyznacza rytm dobowy i roczny, według którego żyjemy. ...
Mezei Watch Company. Brytyjska marka i jej minimalistyczne zegarki (AuroChronos 2026)
Czy czasomierz może odnieść sukces, rezygnując z najbardziej oczywistego elementu identyfikacji, czyli logotypu na tarczy? W świecie zdominowanym przez potężne konglomera ...
Wideo recenzja Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Anatom Automatic Skeleton marki RADO. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...









greenlogic.eu