Manufaktura Roger Dubuis zaprezentowała wyjątkowy zegarek mechaniczny, będący zwieńczeniem sagi poświęconej legendarnemu Merlinowi. Trzecia i zarazem ostatnia odsłona tej serii pokazuje, że twórcy wciąż potrafią odnaleźć nowe sposoby na rozwijanie tej niezwykłej mechanicznej opowieści. Zegarki z tej linii, zaprojektowane z prawdziwym rozmachem, wnoszą na rynek coś naprawdę wyjątkowego.
Oczywiście nie mam tu na myśli wyłącznie niesłychanego kunsztu wykonania, ale przede wszystkim fakt, że zegarki te odwołują się do jednej z najsłynniejszych legend, którą zna niemal każdy. Umiejętne przełożenie jej elementów na kopertę oraz tarczę zegarka wymaga niebywałej wizji, którą manufaktura ta opanowała w sposób wręcz perfekcyjny.
Dawno, dawno temu…
Chociaż od premiery pierwszego modelu minęło 21 lat, co w świecie zegarmistrzostwa nie jest zbyt długim okresem czasu, marka Roger Dubuis zaprezentowała wówczas model, który zaszokował nie tylko niezwykłym kunsztem wykonania, lecz bardzo odważnym i śmiałym designem. Zegarek o nazwie Excalibur, zamknięty w 45-milimetrowej kopercie, wyznaczył wiele charakterystycznych dla tego producenta cech, stając się jednym z fundamentów rozwijanej do dziś koncepcji łączącej zaawansowaną mechanikę z artystycznym wykonaniem.

Pokazana światu w 2013 roku, a następnie rozwijana kolekcja „Knights of the Round Table” – którą także opisywaliśmy, była hołdem dla wyszukanego rzemiosła artystycznego, stanowiąc nowe spojrzenie na legendę o Królu Arturze. Od tamtego czasu najbardziej rozpoznawalnym elementem tej kolekcji stało się dwunastu realistycznie wyrzeźbionych złotych rycerzy zasiadających przy Okrągłym Stole. Z czasem marka Roger Dubuis skierowała uwagę ku kolejnej fascynującej postaci tej legendy, czyli czarodziejowi Merlinowi, czego efektem w przeszłości były modele „Omniscient Merlin” i „Enchanter Merlin”.
Kunszt wykonania
Przy niemal każdej kolejnej premierze zegarka od Roger Dubuis pojawia się pytanie, od czego właściwie rozpocząć jego prezentację. Czy najpierw przybliżyć konstrukcję i dane techniczne, czy skupić się na drobiazgowo opracowanych detalach koperty oraz tarczy?


Zacznę od parametrów technicznych, ponieważ to właśnie ten aspekt zegarka pozwala w pełni docenić kunszt zastosowanych w nim rozwiązań. Koperta o imponującej średnicy 45 mm i wysokości 16,87 mm została wykonana z 18-karatowego różowego złota. Średnica obudowy w modelu Roger Dubuis „The Metamorph Merlin” pozostaje więc na identycznym poziomie, jak we wcześniejszych modelach z tej serii. Identycznym elementem jest również karbowana luneta wykonana z różowego złota, pod którą znajduje się całkowicie przeszklony pierścień wykonany ze szkła szafirowego. Takie rozwiązanie pozwala podziwiać elementy tarczy również z boku, odsłaniając sylwetki dwunastu rycerzy.
W połączeniu z wypukłym szkłem szafirowym boczne przeszklenie pozwala doświetlić cyferblat dodatkową porcją światła, ukazując przestrzenność całej powierzchni tarczy.



Mityczna opowieść w najnowszym zegarku nie ogranicza się tylko do samej tarczy. Na obudowie po jej prawej stronie znajduje się scena przedstawiająca przemianę Merlina w jelenia, czyli jedną z postaci w którą potrafił zamienić się ten czarodziej, zaś po lewej umieszczono wizerunki rycerzy. Całość uzupełnia koronka na godzinie 3., w charakterystycznym kształcie. Nie tylko sam jej kształt zwraca uwagę, ale także jej osłony, które są stylizowane na rękojeść miecza. Jej oryginalny kształt dodatkowo podkreślają osłony stylizowane na rękojeść miecza, tworząc spójny element dopełniający wygląd zegarka.
Cyferblat pełen detali
Tarcza zegarka „The Metamorph Merlin” została zbudowana z 57 elementów, wykonanych z czterech materiałów z wykorzystaniem czterech różnych technik dekoracyjnych.
Spójrzcie na nią, ale też na kopertę, na krótkim wideo, warto:
Szlifowane strumieniowo i pokryte zieloną powłoką CVD szkło, polerowane różowe złoto, transparentne elementy oraz detale wykonane z rzadkiego materiału Crystalium tworzą unikalną, wielopoziomową powierzchnię, nadając jej wyrazistość i przestrzenność. Elementy tworzące powierzchnię tarczy zostały umieszczone na różnych względem siebie wysokościach, nawiązując do “Grobli Olbrzyma”, znajdującej się w Irlandii Północnej.
Największą uwagę przyciąga jednak grupa dwunastu rycerzy Okrągłego Stołu, rozmieszczonych wokół tarczy. Każda z figurek, mierzących zaledwie 6 mm wysokości, została odlana z różowego złota, a następnie trafia w ręce grawera. Przez trzy dni rzemieślnik rzeźbi, graweruje i patynuje każdą z nich, nadając jej indywidualną postawę oraz charakter. Łącznie wykonanie dwunastu rycerzy wymaga około 36 dni ręcznej pracy.


Aktualny czas pokazuje para ażurowanych wskazówek, wykonanych tak jak koperta z różowego złota, z zielonymi wstawkami pokrytymi masą Super-LumiNova.
Mechanizm „RD821”
Szkło w deklu pozwala obserwować elementy mechanizmu z automatycznym naciągiem sprężyny. Autorska konstrukcja o oznaczeniu „RD821” zapewnia czas pracy na poziomie 48 godzin. Mechanizm ma wahnik wykonany z różowego złota, którego forma nawiązuje do średniowiecznych witraży.


Na szczególną uwagę zasługuje również poziom wykończenia mechanizmu. Zastosowano w nim aż czternaście różnych technik dekoracyjnych, zgodnych z wymaganiami Pieczęci Genewskiej, którą opatrzono ten mechanizm.
Roger Dubuis „The Metamorph Merlin” - dostępność i cena
Wyjątkowy zegarek „The Metamorph Merlin”, stanowiący kolejny krok w rozwoju kolekcji manufaktury Roger Dubuis, został stworzony w limitowanej edycji. Zaledwie 28 numerowanych egzemplarzy w niezwykle efektowny sposób ukazuje atmosferę i elementy folkloru wprost z Wysp Brytyjskich.

Producent niestety nie podaje oficjalnej ceny tego modelu, jednak biorąc pod uwagę najwyższy poziom wykonania oraz renomę marki, z pewnością będzie ona wysoka. Dla porównania, cena opisywanego także przez nas modelu Roger Dubuis Knights of the round table - The omniscient Merlin wynosiła 376 000 EUR, czyli ponad 1 600 000 PLN.









greenlogic.eu