Omega Planet Ocean od zawsze, od pierwszego wydania była dla mnie wzorem w kategorii idealnego zegarka nurkowego. Każda wersja jest w mojej ocenie bardzo fajna. Nawet dzisiejsza grubość - mimo, że mogłaby być mniejsza - jest w pełni do zaakceptowania przy rewelacyjnym całokształcie.
Pierwsze Planet Ocean z mechanizmem kaliber 2500, czyli mocno zmodyfikowaną ETA 2892, były świetne, szczególnie w wersji koperty 45 mm. Jednak zawsze coś stawało mi na przeszkodzie by to zegarkowe marzenie spełnić. Potem ceny rosły - poprawiano parametry - ceramika, Liquidmetal, kaliber 8500 aż do 8900 zastosowanym w dzisiejszym bohaterze artykułu - więc cena nie maleje.
Wręcz przeciwnie. A artykuł poświęcony jest wcieleniu Planet Ocean przygotowanemu z okazji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pyeong Chang w 2018 roku.

Oficjalnym chronometrażystą tej imprezy jest oczywiście Omega.
Prezentacja modelu nastąpiła dla uczczenia rozpoczęcia odliczania ostatniego roku do inauguracji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjong Changu 2018, model Seamaster Planet Ocean "PyeongChang 2018" będzie gwarantował precyzję na najwyższym światowym poziomie jeszcze długo po tym, jak to wielkie święto sportu dobiegnie końca.
Dla każdego kolekcjonera i miłośnika modelu będzie nie lada gratka ponieważ edycja limitowana jest do 2018 egzemplarzy. To nie tylko zegarek o niesamowitej, niebiesko czerwonej estetyce nawiązującej do koreańskiej flagi, ale także technologicznie zaawansowany i pełnoprawny zegarek nurkowy.

Koperta ze stali szlachetnej o średnicy 43,5 mm chroni tarczę z polerowanej, niebieskiej ceramiki [ZrO2] z nakładanymi, rodowanymi indeksami pokrytymi warstwą białej substancji luminescencyjnej Super-LumiNova emitującej w ciemności niebieskie światło. Podobnie wykończone są wskazówki godzinowa i sekundowa.
Wskazówka minutowa, tak jak kropka znacznika pierścienia lunety, emituje poświatę w zielonym odcieniu. Wskazówki są charakterystyczne dla modelu. Godzinowa i minutowa zakończone są grotami tworzącymi z ramieniem wskazówki atrakcyjny wzory strzałek.
To one sprawiają, że patrząc na ten czasomierz od razu wiemy, że to Planet Ocean.
To one urzekły mnie jak i zapewne rzesze miłośników modelu.

Obracający się w jednym kierunku, nurkowy pierścień lunety sam w sobie jest wyjątkowy.
To pierwszy na świecie pierścień z polerowanej niebieskiej ceramiki, która wygląda obłędnie. Naniesiona skala jest wykonana z substancji Omega Liquidmetal® ale i z .. gumy.
Czerwoną gumą wypełniono pierwszy kwadrans skali. Z Omega Liquidmetal® powstały pozostałe elementy skali minutowej i znacznik na godzinie 12.
Po prawej stronie, na środku mamy koronkę, oczywiście zakręcaną z logo Omega.
W okolicach indeksy godz. 10-tej mamy koronkę zaworu helowego.

Tarcza, jak wspomniałem, jest ceramiczna. Trudno byłoby za pomocą lakieru uzyskać tak gładką i połyskującą powierzchnię z głębokim kolorem. Indeksy 12, 6 i 9 są nakładane i w postaci cyfr arabskich. Pozostałe to dość grube wydłużone prostokąty.
Na godzinie 3-ciej mamy datownik z dniem miesiąca i skrócony indeks.
Wszystko zaprojektowano i ułożono tak, by zachować symetrię ponieważ za indeksami cyfrowy-mi umieszczono także skrócone indeksy jak ten za datownikiem. Standardowo dla modelu pod godziną 12-ta mamy logo Omega, nazwę firmy, modelu czerwoną farbą i określenie „professional” Symetrycznie, po drugiej stronie środka tarczy nad godziną 6-tą jest informacja o wychwycie Co-Axial, certyfikacie METAS Master Chronometer oraz czerwono jak nazwa modelu informacja o wodoodporności do 600m.

Czerwone akcenty na tarczy i na obrotowej lunecie doskonale harmonizują z głębokim ciemnoniebieskim kolorem tarczy i większości lunety. Także pasek gumowy z fakturą grubej tkaniny jest niebieski a krawędzie ma wykończone na czerwono.
Nad tarczą zegarka znajduje się lekko sferyczne szafirowe szkło - z wydajną podwójną powłoką antyreflaksyjną. Na zakręcanym deklu z nowym wzorem wykończenia niebieskimi literami naniesiono frazy PLANET OCEAN oraz LIMITED EDITION, a także indywidualny numer limitowanej edycji zegarka. Na szafirowym szkle dekla znajduje się napis "PyeongChang 2018" oraz logo Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

“Serce” czasomierza stanowi mechanizm OMEGA Co-Axial Master Chronometer 8900.
By uzyskać status Master Chronometer zegarek musi przejść najbardziej wymagającą procedurę testową na rynku, obejmującą 8 rygorystycznych prób trwających ponad 10 dni, w Szwajcarskim Federalnym Instytucie Metrologicznym (METAS).
Opisywaliśmy ją juz przy okazji innych modeli tak samo certyfikowanych.


Czasomierz będzie sprzedawany w specjalnym pudełku wraz z dodatkową bransoletą ze stali szlachetnej. Pudełko będzie zawierać także specjalne narzędzie do wymiany paska, które pozwoli użytkownikowi szybko i łatwo zmienić wygląd swojego zegarka.
Prawdziwy kolekcjonerski model Seamaster Planet Ocean "PyeongChang 2018" upamiętnia wielkie światowe wydarzenie w charakterystycznym dla marki OMEGA stylu.
Cena: 6 400 CHF, czyli około 26 000 złotych.
Autor: Adrian Szewczyk
11:32 13.02.2017Zegarki
OMEGA Seamaster Planet Ocean "PyeongChang 2018"
REKLAMA
Zegar na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie. Konstrukcja
Zasady konstrukcji urządzeń zegarowych mają swoje przez wieki wytyczone zasady. Są one oczywiście odpowiedzią na wyzwania stawiane takim urządzeniom, przy czym wyzwania t ...
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Szwajcarzy wśród tanich producentów. Swatch - 1988
W roku 1988, na łamach kwartalnika "Złotnik Zegarmistrz" „popełniłem opracowanie” na temat nowoczesnej wtedy i unikatowej konstrukcji i technologii wytwarzania szwajcarsk ...
Bulova Super Seville. Połączenie retro stylu z nowoczesnością
Bulova to marka zegarmistrzowska wywodząca się z USA, posiadająca na swoim koncie wiele ważnych dla branży dokonań i osiągnięć, działająca już od 1875 roku. Poza ogromnym ...
Zegarek, który stał się najwspanialszą porażką marki IWC
W świecie zegarków (i nie tylko zegarków) rzadko mówi się o porażkach. Jeszcze rzadziej zdarza się, by to, co kiedyś uznano za błąd w strategii, dziś było ikoną designu i ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Wyniki LVMH 2025: dobra luksusowe słabiej się sprzedają, więc zysk grupy spadł
Rok 2025 nie był zbyt udany dla grupy LVMH, jednego z największych producentów dóbr luksusowych na świecie - zysk netto w 2025 r. wyniósł 10,87 mld euro, co oznacza spade ...
G. Gerlach. Zegarki zakorzenione w polskiej przestrzeni rynkowej (AuroChronos 2026)
Marka G. Gerlach to producent zegarków, który już mocno zakorzenił się w naszej, polskiej przestrzeni rynkowej w tej branży. Firma oczywiście sprzedaje także zegarki poza ...
Zegarek, który cały świeci! IWC Big Pilot’s Watch Perpetual Calendar Ceralume
Przyjęło się uważać, że dwa najbardziej czytelne, a co za tym idzie również „świecące” typy zegarków to modele nurkowe i lotnicze. Wynika to ze stawianych przed nimi celó ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster Sport Skeleton. Anatomia wysokiej częstotliwości
Gdybyśmy mogli drastycznie zwolnić bieg filmu otaczającej nas rzeczywistości, usłyszelibyśmy dźwięk, który w świecie zegarmistrzostwa jest odpowiednikiem ryku silnika bol ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...







greenlogic.eu