Meistersinger przedstawia Neo Plus. To nowy model będący większą wersją znanego wcześniej Neo, który ma kopertę o średnicy 36 mm. Plus oznacza dodanie do średnicy 4 mm.
Meistersinger produkuje zegarki mechaniczne z jedną wskazówką.
To DNA i znak rozpoznawczy tej bardzo ciekawej firmy.
Prezentowany nowy model Neo Plus oczywiście właśnie taki jest. Taki - czyli ciekawy i z jedną wskazówką, a przy okazji to bardzo dobrze wykonany czasomierz - ale to także cecha niemal już zrośnięta z marką Meistersinger.
Jednocześnie linia Neo to linia, w której producent proponuje możliwie płaskie zegarki.
Luneta czasomierza jest bardzo wąska. Tak samo boczna linia koperty. Jest ona optycznie zminimalizowana, a uszy wyprowadzone są jakby spod koperty. To oczywiście zabieg stylistyczny, ponieważ dolna część koperty jest ukośnie skierowana ku dołowi przechodząc w dekiel.

Jednak wrażenie bardzo wąskiego profilu dzięki temu zabiegowi zostało skutecznie osiągnięte – i zegarek prezentuje się niebywale lekko. Wspomniana wcześniej, bardzo wąska luneta tylko potęguje to wrażenie. Tarczę osłania hartowane akrylowe szkło – jego wypukłość pozwala także na pomniejszenie profilu bocznego.
Trzeba w tym miejscu przyznać, że w celu osiągnięcia zegarka wydającego się możliwe najbardziej płaskim zaprzęgnięto wszystkie możliwe narzędzia stylistyczne.
Poza lekkością, wrażeniem bardzo płaskiego czasomierza osiągnięto także nawiązanie do zegarkowego stylu lat 50-tych. Można by powiedzieć, że mimo 60 lat, które upłynęły od czasów, w których styl obowiązywał - zegarek jest do głębi klasyczny.
Nowoczesny, ale jakby żywcem przeniesiony z lat 50-tych.

Neo Plus pozostaje wierny zasadom projektowania oryginalnych czasomierzy linii Neo.
Jego indeksy w postaci arabskich cyfr zostały nakreślone czcionką sans serif Helvetica, a dodatkowo okienko datownika jest okrągłe i pasuje do kształtu obudowy, dzięki czemu jest to istotny element graficzny zegarka. Datownik jednak nie tylko w ten sposób wpływa na stylistykę czasomierza.
Także kolor tła datownika jest kontrastujący.

W zależności od koloru tarczy jest to kolor czarny, biały lub czerwony.
Tradycyjnie już indeksy godzinowe to podłużne kreski z arabskim cyfrowym oznaczeniem dwucyfrowym. W przypadku godzin poniżej 10 tej zawsze oznaczenie poprzedzane jest zerem.
Jednowskazówkowy odczyt godziny ułatwia podziałka akcentująca 30 minut najdłuższym indeksem, kwadranse nieco krótszymi i najkrótsze pięciominutowe okresy. Wąska wskazówka i precyzja nanoszenia indeksów pozwalają określić dokładność odczytu - moim zdaniem do 2,5 minuty.
Wprawne oko pewnie jeszcze dokładniej odczyta właściwy czas.
Chyba nie potrzeba więcej?

Tym bardziej, że tradycyjnie tarcza czasomierza noszącego markę Meistersinger nie jest zaburzana niepotrzebnymi elementami.
Nasz bohater to wyraźne precyzyjne indeksy, wąska i długa wskazówka, opisywany datownik i ponad to tylko logo marki w przestrzeni pomiędzy godziną 12-tą i środkiem zegarka oraz subtelnym napisem NEO nad datownikiem.
Neo Plus jest dostępny w pięciu różnych kolorach tarczy.

Każdy z kolorów jest bardzo atrakcyjny, szczególnie w zestawieniu z odpowiednio dobranymi zamszowymi paskami. Czarny i zielony mają czerwone tło datownika oraz czerwone wskazówki.
Biały i w kolorze kości słoniowej mają czarne tarcze daty i czarne wskazówki a granatowy ma białe tło datownika i białą wskazówkę.
Czasomierz wyposażono w mechanizm Eta 2824 lub Sellita SW200 - czyli w sprawdzone i dokładnie odmierzające czas zegarkowe „serca”.
Wodoodporność ustalono na poziomie 30 metrów, czyli jest to odporność na mocniejsze zachlapania.

Styl czasomierza wydawałby się być wzorem typowego eleganta.
Ale niektóre wersje kolorystyczne w połączeniu z zamszowymi paskami czynią je świetnymi casualowymi propozycjami na co dzień. Niezależnie jednak czy wybierzemy wersję z ekstrawagancką czerwienią, czy bardziej stonowaną wersję - zegarek godnie będzie odmierzał czas przy każdej formalnej okazji.
To już kolejny model Meistersinger z jakim mam przyjemność „zapoznawać” się - i mam coraz silniejsze przeczucie, że to tylko kwesta czasu, aż któryś mnie skusi ;)
O MeisterSinger oraz o filozofii tworzenia czasomierzy tej marki pisaliśmy więcej tu:
Meistersinger - jednowskazówkowe spojrzenie na świat
Autor: Adrian Szewczyk
18:47 14.01.2017Zegarki
MeisterSinger Neo Plus – nowość 2017
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Oderwij się od ziemi - Aerowatch
Oderwanie się od ziemi daje poczucie wolności i wrażenie braku ograniczeń, także swego rodzaju niezależność. Takie emocje budziło, budzi i długo jeszcze będzie budzić ode ...
Naciąg manualny czy automatyczny – jaki zegarek wybrać?
Zegarki mechaniczne dzielą się na dwie kategorie pod względem sposobu w jaki naciągana jest sprężyna napędowa: zegarki z naciągiem manualnym, oraz zegarki z naciągiem aut ...
Tajemnica sekundnika. Maurice Lacroix Masterpiece Mysterieuse
Dla wyróżnienia się zegarkiem, ich miłośnicy, oraz inne osoby zwracające uwagę na dekorację swojego nadgarstka, poszukują coraz to bardziej wyrafinowanych modeli czasomie ...
Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek zegarków?
Wojna na Bliskim Wschodzie ma duże znaczenie nie tylko dla światowych rynków ropy i gazu, ale także dla rynku zegarków. W państwach Półwyspu Arabskiego zegarki bardzo dob ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Yema Flygraf Pilot French Air Force. Oficjalny zegarek francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych
Zacznę trochę nietypowo, bo od tego, że prezentowany dziś zegarek marki Yema to model, który pozwala wejść do świata tego francuskiego producenta w sposób w miarę ekonomi ...
Misja Artemis II i zegarek Speedmaster X-33. Czas w kosmosie mierzy (nie tylko) Omega!
Kwiecień 2026 roku przejdzie do historii jako moment, w którym ludzkość ostatecznie zerwała z „księżycową amnezją”. Misja Artemis II, pierwsza załogowa wyprawa w stronę S ...
Wideo recenzja Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Anatom Automatic Skeleton marki RADO. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...









greenlogic.eu