Marka Błonie, mimo, że w czasie kiedy powstała nie oferowała zegarków rewolucyjnych czy ponadprzeciętnych, stała się w naszym kraju swego rodzaju ikoną, marką legendarną, głównie dlatego, że w czasach komunistycznych była właściwie jedyną oferująca zegarki mechaniczne z napisem „Made in Poland”. Zmierzenie się z tą legendą dziś, poprzez reaktywację marki i oferowanie zegarków z tym logo, to spore wyzwanie i tym samym wykazanie się odwagą w związku z wystawieniem się na ocenę miłośników (nie tylko) zegarków Błonie.
Zegarki Błonie kiedyś
Pierwsza seria zegarków opuściła podwarszawską fabrykę 24 października 1959 roku, dlatego to właśnie tę datę uważa się za dzień narodzin zegarków Błonie, marki Błonie.

Pierwsze, produkowane na licencji radzieckiej modele sprzedawano podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich w 1960 roku. Wyposażone były w mechanizm 2409, inspirowany szwajcarskim AS 1430 ze słynnych zakładów Adolfa Schilda.
Ambicją Błonia było jednak jak najszybsze uniezależnienie się od importu i rozpoczęcie produkcji zegarków opartych o własne części, co ostatecznie udało się w roku 1961. Niestety, niedługo później Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej uznała ten fakt za zagrożenie dla innych fabryk bloku socjalistycznego, zezwalając jedynie na wytwarzanie kopert, tarcz, wskazówek czy koronek. Do 1964 roku w fabryce produkowano kilka nieznacznie różniących się od siebie modeli o wdzięcznych, rodzimych nazwach, np. "Bałtyk", "Błonie", "Lech" czy "Wars". Były one sygnowane własnym logo Błonia, czyli wycinkiem wieńca zębatego wpisanym w prostokątne pole o zaokrąglonych rogach.
W latach 1959-1969 wyprodukowano w Błoniu ok. 1,2 miliona zegarków.


Tradycja zegarmistrzowska rozwijająca się w podwarszawskiej fabryce na przełomie lat 50. i 60. XX wieku, mimo, że została brutalnie przerwana w zakresie produkcji zegarków naręcznych, to stała się ważną częścią historii. Zegarki Błonie z tamtych lat są poszukiwane na rynku kolekcjonerskim, a wskrzeszenie marki i niejako kontynuacja jej tradycji w oparciu o modelową spuściznę nie mogło być niezauważone. Po ponad 40 latach od zaprzestania produkcji zegarków w Błoniu, nowo założona polska firma otrzymała licencję od miasta Błonie, dzięki czemu reaktywacja marki Błonie stała się faktem. Pierwsze modele sprzed kilku laty nawiązujące do błońskich klasyków zostały znakomicie przyjęte i błyskawicznie wyprzedane.
Zegarki marki Błonie dziś – nowe kolekcje 2021
Działanie marki Błonie wznowiono w 2014 roku oferując limitowane kolekcje nowych zegarków, których stylistyka w dużej mierze oparta była właśnie o modele archiwalne pochodzące z fabryki działającej w latach 60. XX wieku.
Mieliśmy dotychczas w redakcji kontakt z, moim zdaniem, bardzo udanym modelem Dukat, opartym na pierwowzorze sprzed 60 lat, który szczególnie w wersji z białą tarczą wręcz mnie zachwycił. Świetny WX302 będący hołdem dla lotników polskiego dywizjonu 302 biorącym udział w bitwie o Anglię okazał się udaną interpretacją zegarka dla pilota.
Sytuacja ma się podobnie w przypadku zegarków nowej kolekcji Błonie Limitowane.


To autorskie projekty inspirowane oryginalnymi "Błoniakami" lub istotnymi wydarzeniami z historii Polski. Zegarki są wytwarzane z dbałością o detale i wyposażone w niezawodne mechanizmy z automatycznym naciągiem z polakierowanym na czerwono wahnikiem, który stał się już znakiem rozpoznawczym reaktywowanej marki Błonie, widocznym przez przeszklony dekiel każdego egzemplarza. Na dziś w kolekcji Błonie Limitowane, która miała premierę pod koniec 2020 roku, mamy do wyboru 3 wersje modelu Jantar.
Błonie Limitowane – 3 wersje modelu Jantar
Model Jantar powstał w oparciu o założenie, że zegarki Błonie mają być nowoczesne, dobrze wykonane, doskonale wpisywać się w gusty miłośników zegarków - tak tych młodych jak i tych, którzy doskonale pamiętają pierwsze zegarki z tym logo.
Fani pierwszych zegarków Błonie z pewnością doskonale znają Jantara. Ten popularny model był synonimem powojennej elegancji i przyciągał wzrok prostą, lecz niebanalną tarczą z przecinającymi się pod kątem prostym liniami. Projektując jego współczesną wersję ten element został odtworzony, dzięki czemu inspiracje pierwowzorem są w "nowym" Jantarze widoczne już na pierwszy rzut oka.


Wspomniane już, charakterystyczne proste i delikatne zarazem linie krzyżują się w centralnym punkcie tarczy. Pionową przerywa w górnej części odświeżony logotyp Błonie, autorstwa polskiego kaligrafa Adama Romualda Kłodeckiego, a w dolnej części widnieje nadrukowana drobną czcionką informacja o rodzaju naciągu sprężyny napędowej.
Innym, wyróżniającym elementem na cyferblacie jest indeks na godzinie 12:00, będący wizytówką tego współczesnego zegarka. Jest on prezentowany w postaci cyfr arabskich a także specyficznie wydłużony, co jest bezpośrednim nawiązaniem do modelu z przełomu lat 50. i 60. ubiegłego stulecia. Pozostałe nakładane indeksy mają postać wydłużonych słupków.
Nowością wobec pierwowzoru jest zastosowanie mechanizmu z dodatkową funkcją w postaci wskazań datownika i umieszczenie jego okrągłego okna na godzinie 3:00, niejako na końcu linii poziomej. Delikatne zwężające się wskazówki i sekundnik z charakterystycznym grotem doskonale pasują do opisanej wcześniej kompozycji tarczy.


Szczególnie ciekawie to wygląda w modelu stalowym z białą tarczą, gdzie ten grot jest czerwony. Zastosowano szkło jest mineralne i ma szafirową powłokę.
Wyjątkowy, bo z polskimi napisami i limitowany
Nowy model Błonie Jantar jest wyjątkowy również pod jeszcze jednym względem – to pierwszy model limitowany, w którym napisy na tarczy i deklu są w języku polskim.
Błonie Jantar to w pełni autorski, polski projekt. Za pracę zegarka odpowiada niezawodny mechanizm Seiko NH35 łożyskowany na 24 kamieniach, oferujący 41-godzinną rezerwę chodu. Jego pracę możemy obserwować przez przeszklony dekiel, gdzie zauważymy wspomniany wcześniej wahnik w kolorze czerwonym z wyciętą literą "B", który jest charakterystycznym elementem współczesnej marki Błonie.



Koperta jest bardzo prosta i elegancka. Ma 42 mm średnicy, co czyni zegarek pod względem rozmiaru dość uniwersalnym, o współczesnym kształcie, choć biorąc pod uwagę bardzo wąską lunetę należy jednak mieć na uwadze, że optycznie będzie się wydawał na większy.
Okrągły kształt i łagodnie wyprowadzone, delikatne uszy koperty to wyraźne i udane zarazem odniesienie do ponadczasowej elegancji zegarków Błonie z połowy XX wieku.
Zegarki Błonie Limitowane „Jantar” – dostępność i cena
Model Błonie Jantar z kopertą wykonaną ze stali ma białą tarcze i srebrzyste wskazówki oraz indeksy. Model w kopercie ze stali pokrytej powłoką IP w kolorze złocistym ma także wskazówki i indeksy złociste na ciemnoniebieskiej tarczy. Te dwa modele oferowane są na paskach wykonanych ze skóry cielęcej.

Trzecia, ostatnia wersja ma czarną powłokę na kopercie oraz srebrzyste wskazówki i indeksy doskonale widoczne na głęboko czarnej tarczy. Zegarek czarny wyposażony jest w uniwersalną, 9-rzędową bransoletę z polerowanymi i szczotkowanymi naprzemiennie ogniwami, która prezentuje się bardzo efektownie.
Cena zegarków Jantar z kolekcji Błonie Limitowane zależy od wersji. Dwa modele Jantar na pasku dostępne są w cenie 1 790 złotych, a model na bransolecie w cenie 1 860 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Błonie znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: BŁONIE.
Adrian Szewczyk
12:00 06.05.2021Zegarki
Błonie Limitowane „Jantar” – 3 modele wykonane w ograniczonej liczbie
Tagi:
zegarek do garnituruzegarki automatycznezegarki męskie eleganckiezegarek mechanicznyeleganckie zegarkizegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarki vintage: LONGINES Ultra-Chron – legendarny Hi-beat!
Wstęp – czyli początki legendy. Początki manufaktury LONGINES sięgają 1832 roku, jednakże oficjalnie - i pod taką nazwą - firma ta powstała w roku 1867 niedaleko miejscow ...
Epizod 10. Zegarek bazowy. Urządzenie wskazujące
Zadaniem urządzenia wskazującego, jest przekazanie informacji o czasie bieżącym. Pierwsze zegary mechaniczne nie posiadały wskazówek, a aktualny czas sygnalizowany był za ...
Zegarki w grupach producenckich – czyli która marka zegarkowa do kogo należy?
Od zegarkowego kryzysu lat siedemdziesiątych można mówić o grupowaniu się producentów zegarków w większe jednostki organizacyjne, ale w ostatnich latach zjawisko to wyraź ...
Testujemy: Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Każdy, kto choć raz musiał w pośpiechu kalkulować różnicę stref czasowych na lotniskowym terminalu lub nerwowo sprawdzał w pamięci, czy biznesowy telefon nie obudzi partn ...
Seiko 5 Sports Pink Panther Limited Edition. Różowy debiut, którego nie sposób przegapić
Różowa Pantera, czyli Pink Panther, to kultowa postać, która z niezachwianą gracją i elegancją wkroczyła do świata popkultury, stając się globalną ikoną humoru i stylu. J ...
Wideo recenzja: Polpora Emalie. Polski pokaz rzemieślniczego i zegarmistrzowskiego kunsztu
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Emalie marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model w kilku wersjach niedawno w formie klasycznej re ...
Wideo recenzja Herbelin Inspiration Automatic Moon Phase. Subtelny i klasyczny zegarek mechaniczny
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Inspiration Automatic Moon Phase marki Herbelin. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kla ...
Aviator Swiss Made Moonflight Diamond Polska Edycja. Duma z odwagi polskich kobiet pilotów
Aviator Swiss Made to szwajcarska marka zegarków od samego początku powiązana z lotnictwem. Ale, jak każda firma, która chce efektywnie funkcjonować na rynku, pojawiają s ...
Omega Speedmaster na wielkim i małym ekranie. Zegarek, który widział wszystko!
Gdyby cyferblat potrafił mówić, ten miałby do opowiedzenia więcej niż niejeden aktor. Wyobraźcie sobie scenę: jest chłodny wieczór na planie zdjęciowym gdzieś w buszu Afr ...
Frederique Constant Classics Moneta Handwinding. Czas to pieniądz
Weźmy do ręki starą monetę. Nie z portfela, tylko jedną z tych, które numizmatycy trzymają w rękawiczkach z bawełny – ciężką, zimną, o brzegu pokrytym drobnym, regularnym ...
Neo-retro diver od Baltic, czyli Aquascaphe MK2 w nowych wersjach
W zegarkowym świecie nie zawsze trzeba zaczynać od zera, aby stworzyć coś nowego. Czasem znacznie trudniejszym zadaniem jest wzięcie dobrze znanego i lubianego projektu, ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...









greenlogic.eu