Dokładnie 51 lat temu, w lipcu 1969 roku, astronauci misji Apollo 11 stawiali pierwsze w dziejach ludzkości kroki na powierzchni Księżyca. W zegarkach OMEGA Speedmaster, w które wyposażono członków tamtej załogi, pracował słynny dziś mechanizm 321, który tego dnia na zawsze zapisał się na kartach historii, a potem brał udział we wszystkich załogowych misjach na Srebrnym Globie.
O tym wyjątkowym w dziejach marki Omega mechanizmie pisaliśmy przy okazji artykułu, który ukazał się w styczniu 2020 roku.
Oryginalny mechanizm, pierwszy kaliber 321, podziwiany był i jest nadal za skomplikowanie wyglądającą, wyszukaną konstrukcję. Był także pierwszym mechanizmem, jaki zastosowano w najpopularniejszym zegarku tej szwajcarskiej marki, czyli właśnie w modelu Speedmaster.


W celu realizacji współczesnego projektu „Calibre 321” firma Omega powołała wyspecjalizowany zespół ekspertów, którzy pracowali przez dwa lata w całkowitej tajemnicy realizując zadanie jakim było wskrzeszenie kalibru 321. W skład zespołu wchodzili inżynierowie, historycy, programiści, doświadczeni zegarmistrzowie i rzemieślnicy.
Aby chronić objęte tajemnicą wyjątkowe szczegóły projektu, zespół pracował pod kryptonimem „Alaska 11”, nazwany tak zgodnie z procedurami i nazwami, których Omega używała w swoich tajnych projektach Speedmaster dla NASA w latach 60. i 70. ubiegłego wieku.
W tym roku marka OMEGA z mistrzowską precyzją odtworzyła mechanizm Omega kaliber 321 powołując do życia jego drugą generację i wykorzystała go w wyjątkowym czasomierzu nazwanym Speedmaster Moonwatch 321 Stainless Steel.
Ta ekscytująca wiadomość obiegła świat już w pierwszej połowie 2020 roku, ale marka Omega właśnie ogłosiła z dumą, że zegarek można już nosić… na Ziemi.


Model Speedmaster Moonwatch 321 Stainless Steel w nielimitowanej edycji oferuje wyjątkowy pomost z historią podboju kosmosu, a także mechanizm, który przez lata wzbudzał podziw i był bardzo poszukiwany przez kolekcjonerów oraz miłośników szwajcarskiej marki na całym świecie.
Koperta o średnicy 39,70 mm powstała ze stali szlachetnej, a wpływ na jej kształt miał inny model Speedmaster, który również miał swój udział w kosmicznej historii OMEGA. Podobny model 3. generacji Moonwatch znajdował się na ręku astronauty, który w 1965 roku, jako pierwszy w dziejach Ameryki, odbył spacer kosmiczny.
W nowym „Speedy” zdecydowano się na pierścień wykonany z czarnej, polerowanej ceramiki [ZrO2] ze skalą tachymetru naniesioną białą emalią oraz słynną „kropką nad dziewięćdziesiątką”.


Czarną tarczę ożywiają dobrze znane wskazówki Moonwatch oraz historyczne logo OMEGA.
Oczywiście, użytkownicy zegarka mogą podziwiać mechanizm 321 przez przeszklony dekiel koperty.
Przywrócenie mechanizmu do życia zajęło dwa lata intensywnych badań i prac rekonstrukcyjnych. Wykonano między innymi tomografię komputerową autentycznego zegarka OMEGA Speedmaster, który Eugene „Gene” Cernan miał na ręku podczas misji Apollo 17 w 1972 roku.
Każdy ze współczesnych mechanizmów firmy wiernie wypełnia autentyczne specyfikacje oryginału i jest montowany w specjalnie dedykowanym atelier OMEGA Calibre 321.

Wydaje się, że nie ma lepszego sposobu dla miłośników zegarków, aby celebrować jedno z największych osiągnięć człowieka poza atmosferą ziemską.
Nowy model marki Omega wyposażony w mechanizm 321 opisujemy dokładnie tu:
OMEGA Speedmaster Moonwatch 321 Stainless Steel „Ed White”.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Omega znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: OMEGA.
Redakcja Zegarki i Pasja
* artykuł na bazie materiałów prasowych marki Omega
09:54 28.07.2020Zegarki
OMEGA - premiera modelu Moonwatch z mechanizmem 321
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
QUIZ zegarkowy: ORIS Hölstein 1904
QUIZ zegarkowy – ORIS Hölstein 1904 Zegarmistrzostwo i pomiar czasu to nasza wspólna pasja, dlatego łącząc rozrywkę z pasją oraz wiedzą o zegarkach, przygotowaliśmy dla n ...
Wizyta w NOMOS Glashütte – poznajemy markę i jej zegarki (relacja i zdjęcia)
Często myśląc o krajach związanych z zegarmistrzostwem, pierwszym państwem, które nasuwa się na myśl prawdopodobnie niemal większości z nas, jest Szwajcaria. Nic w tym dz ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Ball Watch Company i The Outer Edge Polar Challenge. Ekstremalny zegarek na ekstremalną wyprawę!
Ekstremalne wyprawy dla zegarków, które biorą w nich udział, czasem są efektownym tłem marketingowym, ale często także są czymś więcej. To przede wszystkim okazja do spra ...
Duży wzrost sprzedaży zegarków w W.Kruk w pierwszym półroczu 2026 roku
Jednym z największych sprzedawców luksusowych zegarków Polsce jest W.Kruk, który należy do grupy VRG. Poznaliśmy właśnie wyniki finansowe VRG za drugi kwartał 2026 r. i p ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...
Doxa Army. Zegarek będący hołdem dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Klasyczna Doxa Army powróciła. Wprawdzie pojawił się już model Doxa Army „Watches of Switzerland Edition”, ale to była limitowana do 100 sztuk seria, no i … ceramiczna. S ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu