• Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Maurice Lacroix
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki MeisterSinger
  • Zegarki marki Carl F. Bucherer
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Tag Hauer
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Longines
  • Zegarki marki Czapek Geneve
  • Zegarki marki Steinhart
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Emile Chouriet
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Doxa
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Traser
  • Zegarki marki Glycine
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Xicorr
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Eterna
  • Zegarki marki Victorinox
  • Zegarki marki Montblanc
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Vostok Europe

Recenzja: Atlantic Mariner GMT


Powrót do kategorii

Marka Atlantic ma szeroką ofertę zegarków w różnych kategoriach cenowych, w tym także na poziomie cenowym dostępnym dla relatywnie szerokiego grona klientów. To o tyle istotne, że nadal w Polsce synonimem szwajcarskiego zegarka dla wielu osób jest właśnie „Atlantic”, co jest efektem obecności tej marki i jej wyrobów na naszym rynku od lat 50-tych ubiegłego wieku. Taką obecnością w tamtych latach może poszczycić się bardzo nieliczne grono marek zegarkowych spoza bloku komunistycznego. Fakt ten podkreślałem już wielokrotnie, ale zawsze wato wrócić nieco do historii. Zegarki Atlantic były w Polsce takim „powiewem luksusu”, dostępu - choć w tym małym zakresie - do cywilizacji „Zachodu”.

Najczęściej na nadgarstkach naszych rodaków można było spotkać którąś z wersji modelu Worldmaster, ale pojawiały się również inne modele. To spowodowało, że pozycja marki w Polsce jest do dnia dzisiejszego wyjątkowa, a jej wyroby wysoko cenione. Pewnie wyżej niż w innych krajach, ale nie należy odbierać tego w kategoriach, że na tę pozycję marka nie zasługuje. W zegarmistrzostwie bowiem, poza aktualnym poziomem „prestiżu” czy jakkolwiek to nazwiemy, liczą się osiągnięcia i historia. Dla nas w Polsce, to historia firmy, która wnosiła promyk światła do szarej, burej rzeczywistości.

Atlantic Mariner GMT

Pamiętam, że jako mały chłopiec nie mogłem oderwać wzroku i napatrzeć się na model Worldmaster, bardziej czując niż wiedząc, że to coś innego niż wszechobecne wówczas Poljoty czy Wostoki. Współcześnie szwajcarski producent zegarków nadal jest prawdopodobnie wyraźniej widoczny właśnie w Polsce. Niedawno pisaliśmy o rocznicowym modelu mechanicznym Atlantic zaprezentowanym z okazji 130-lecia firmy. To zegarek o eleganckim charakterze, wysublimowany pod wieloma względami.

W niniejszej recenzji zaprezentuję zupełnie inną stronę bogatej oferty Atlantica, bo zegarki szeroko dostępne ze względu na cenę są bardzo mocną stroną tego producenta.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT to zegarek, który zaliczyłbym właśnie do atrakcyjnych propozycji za niewygórowaną cenę. Za katalogowe 1 675 złotych otrzymujemy świetnie skomponowany wizualnie, sportowy zegarek z użyteczną funkcją GMT.

Chciałbym na wstępie recenzji podzielić się odczuciami ogólnymi dotyczącymi zegarka.

Model ten bardzo trafił w mój gust robiąc świetne pierwsze wrażenie. Udało się go wizualnie skomponować w taki sposób, że trudno znaleźć punkt zaczepienia do krytyki. Wręcz przeciwnie, zegarek u większości zainteresowanych budzi bardzo pozytywne odczucia. Każdy, komu go pokazałem chwalił wygląd, wielkość koperty i proporcje. Osoby oglądające zegarek skupiały się na różnych aspektach, ale zawsze był to pozytywny odbiór. To spory sukces zaproponować zegarek tak niekontrowersyjny, a zarazem wyróżniający się i „wpadający w oko”.

Może nie łatwo opisać ten stan, ale podsumowując można powiedzieć, że odpowiednie osoby w firmie zrobiły kawał dobrej roboty pod wieloma względami.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Jest jednak pewna cecha tego modelu, która mi nieco przeszkadzała, ale która dla wielu użytkowników będzie atutem lub będzie traktowana jako korzyść - prezentowany zegarek ma kwarcowy mechanizm. Jestem zadeklarowanym miłośnikiem zegarmistrzostwa mechanicznego. Każdy zegarek, który mi się podoba, jeśli nie jest mechaniczny, to zdecydowanie wolałbym by właśnie taki był. Ale na na sytuację trzeba spojrzeć obiektywnie - zegarek ma zadowolić jak najszerszą grupę potencjalnych konsumentów, a zasilanie bateryjne ma cały szereg niewątpliwych zalet, które są istotne dla użytkownika.

Po pierwsze, zegarek kwarcowy zazwyczaj zdecydowanie przebija swój mechaniczny odpowiednik pod względem dokładności chodu, szczególnie na tym pułapie cenowym. Po drugie, zegarek kwarcowy jeśli ma zapas energii w baterii może być odłożony na niemal dowolny czas i zawsze pokaże właściwą godzinę. Natomiast naciąg automatyczny wymaga regularnego noszenia lub dodatkowego urządzenia podtrzymującego pracę mechanizmu. Mechaniczny, ręczny naciąg to metoda wymuszająca natomiast pamiętanie o regularnym nakręcaniu, by naciągnąć sprężynę napędową.

Dla mnie byłaby to przyjemność, dla wielu może okazać się uciążliwością. Zegarek kwarcowy jest pod tym względem bezobsługowy. W testowanym modelu Mariner GMT zastosowano mechanizm zasilany baterią marki Ronda z linii Powertech 500.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Konkretnie to Ronda 515 24H. Szwajcarski jednokamieniowy mechanizm, którego baza ma dobrą opinię. Bateria zapewnia energię do pracy na około 45 miesięcy, czyli bez mała 4 lata. Deklarowana dokładność to od -10 do + 20 sekund na miesiąc. W rzeczywistości zegarki kwarcowe z jakimi miałem do czynienia i jakie miałem przyjemność testować pracują dużo dokładniej, niż zapewniają dane ze specyfikacji. Tak samo jest w tym przypadku. Po tygodniu zegarek przyśpieszył około 1 sekundę. Warto też wspomnieć, bo to nie jest standard, że sekundnik podczas pełnego cyku pracy trafiał niemalże w każdy indeks.

Zanim przejdę do opisu zegarka i wrażeń z jego użytkowania, warto wspomnieć jeszcze o jednej ciekawostce dotyczącej tego modelu. Ma to związek ze znanym żeglarzem, kapitanem Tomaszem Cichockim - człowiekiem do którego świetnie pasowałoby określenie „wilk morski”, człowiekiem niesamowicie odważnym, przekraczającym granice ludzkich możliwości. W 2012 roku odniósł on swój największy sukces kończąc udany, samotny rejs łodzią Polska Miedź dookoła świata. To także żeglarz uhonorowany np. Srebrnym Sekstansem czy tytułem Żeglarza roku 2012. Biorąc pod uwagę te osiągnięcia, podróże przez wiele stref czasowych, w zasadzie przez wszystkie, nie dziwi, że kapitan Tomasz Cichocki został przyjacielem marki Atlantic i linii Mariner.

A do tego, że reprezentujący tę kolekcję zegarek, który pisząc te słowa właśnie leży przede mną, doskonale pasuje do wizerunku kapitana, postaram się was przekonać.

Atlantic Mariner GMT

Koperta modelu Mariner GMT jest wykonana ze stali 316 L. Nadano jej kształt w stylu retro inspirowany zegarkami sportowymi z lat 70-tych ubiegłego wieku. Masywne, mięsiste i profilowane do kształtu nadgarstka koperty z tamtych czasów są dziś znów bardzo lubiane. Można powiedzieć, że nastąpił ich renesans, bo wiele firm sięga do podobnych rozwiązań. To nie dziwi, gdyż to jednocześnie wzory bezpieczne i uniwersalne, a także zwyczajnie są powody by się podobały.

Dzisiejsza wariacja na ten temat w wykonaniu Atlantica jest oczywiście uwspółcześniona.

Zgodnie z panującymi trendami koperta jest dość duża. Jej średnica to aż 44 mm. To sporo, ale ten zegarek od samego początku, nawet gdy nie jest na nadgarstku, wydaje się być mniejszy niż jest w rzeczywistości. Trudno o wytłumaczenie takiego stanu rzeczy. Jest wiele zegarków o podobnej budowie i kiedy są tak duże, to tak się je odbiera. Może to tylko moje subiektywne odczucie, ale dla mnie jest on optycznie mniejszy niż wskazywałyby na to jego wymiary. Dodatkowo, zegarek na nadgarstku układa się całkiem dobrze, w czym pomaga pewnie niewielka grubość koperty na poziomie 12,5 mm.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Wysokość od ucha do ucha to 54 mm, ale znów - mimo dużej wartości tego wymiaru, jakoś odbiór wizualny jest odmienny. Podsumowując, wrażenia związane z wielkością i dopasowaniem koperty mogę stwierdzić, że zegarek wypada bardzo dobrze, choć nie jest mały. Jest wygodny podczas noszenia, mieścił się pod mankiet koszuli, mimo, że to nie jego przeznaczenie, i pomimo sporych wymiarów powinien też dobrze układać się na mniejszych niż mój nadgarstkach.

Dodam, że mój przegub, na którym widoczny jest zegarek na zdjęciach, ma ok. 19 cm obwodu.

Waga zestawu z paskiem to ok 104 g.

Koperta ma dwa rodzaje wykończenia obudowy. Pionowo ustawione boki o zagiętym kształcie są polerowane na wysoki połysk. Masywne uszy wyprowadzone bardzo łagodnie są lekko zagięte ku dołowi, a ich górna cześć została bardzo precyzyjnie wyszczotkowana. Krawędź pomiędzy górną a boczną powierzchnią uszu jest jednocześnie krawędzią oddzielającą rodzaje obróbki. Mimo, że nie jest ona ostra, to jednak bardzo wyrazista i świadczy o wysokiej jakości wykonania.

Standardowo na godzinie 3-ciej umieszczono prostą, ale dość dużą i przez to wygodną w obsłudze koronkę. Jest ona zakręcana, a jej czoło zdobi wizerunek cyrkla będącego logo marki Atlantic. Ogólnie koperta sprawia wrażenie atrakcyjnego, przemyślanego i dobrze zrealizowanego projektu.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Zadbano o jakość wykończenia także w przestrzeni pomiędzy uszami. Muszę przyznać, iż na ten moment jest to wizualnie dla mnie jeden z najlepiej wyglądających pod tym względem zegarków oferowanych na rynku polskim, w swoim przedziale cenowym. Zapowiada się bestseller, a to nie wszystko, bo śmiało można stwierdzić, że pozostałe elementy i ich cechy związane z wyglądem jak i cechy użytkowe swoją atrakcyjnością nie odstają od koperty.

Jednak zanim przejdziemy do dalszej analizy i opisu zegarka, wspomnę jeszcze o deklu. To dekiel nie rzucający na kolana pod względem projektu i wyglądu, a nawet całkiem przeciętny. Zegarek jest kwarcowy, w więc spodziewać się można pełnego zamknięcia od dołu. Tak właśnie jest. Płaski, stalowy dekiel z dookoła wygrawerowanymi, podstawowymi informacjami o modelu to standard, a na dookolnie szczotkowanej płaskiej powierzchni wygrawerowano logo i nazwę firmy. To wszystko.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Większości użytkowników to zapewne wystarczy, jednak gdyby marka pokusiła się o ciekawy grawer, lub jakieś  rozwiązanie ponad sztampę, to na pewno by nie zaszkodziło, a i poczucie dopieszczenia każdego elementu byłoby jeszcze większe. Cóż, nie można mieć wszystkiego.

Zazwyczaj i tak patrzymy głównie na drugą stronę zegarka, czyli tarczę.

A skoro już o niej mowa, to patrzą właśnie na zegarek od strony tarczy na pierwszy plan wysuwa się luneta. Obrotowa, w zestawieniu kolorystycznym nazywanym potocznie „pepsi”, co jest wynikiem połączenia koloru niebieskiego z czerwonym, podobnie jak na etykietach czy puszkach popularnego napoju gazowanego marki Pepsi.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Baza lunety jest wykonana ze stali i ma cztery obszary z ząbkowaniem, jak na boku monety, w celu zapewnienia lepszego chwytu. Na górnej części jest fazowana powierzchnia, która przechodzi w zagłębienie wypełnione wkładką, prawdopodobnie aluminiową, mającą opisane wcześniej zabarwienie. Dokładnie, to górna połowa jest w kolorze ciemnoniebieskim a dolna w burgundowo-czerwonym. Wkładka ma wygrawerowaną i wypełnioną białym lakierem skalę 24-godzinną. Począwszy od trójkącika z luminescencyjnym punktem widzimy naniesione oznaczenia co 2 godziny wykonane cyframi arabskimi, a pomiędzy nimi punkty w postaci białych kropek.

Luneta obraca się jednokierunkowo w lewo, z wyczuwalnymi kliknięciami, z których 2 przypadają na minutę. Taki system nazywamy popularnie 120-klikowym. Luneta okala osłaniające tarczę płaskie szkło szafirowe.

Minimalnie, o ułamek milimetra, wystaje ono ponad jej krawędź. Na wysokości koronki, blisko krawędzi szkła jest jeszcze jeden dodatek, często nazywany żartobliwie „cyklopem”. To doklejona do szkła lupka o kształcie ekranu dawnych kineskopowych telewizorów mająca za zadanie ułatwić odczyt daty, której okienko umieszczono dokładnie pod nią. To rozwiązanie zapewne pomocne, ale ma także sporą grupę przeciwników.

Mnie lupka zupełnie nie przeszkadza.  

Atlantic Mariner GMT

Szafirowe szkło chroni wspomnianą wcześniej tarczę. Jest ona w kolorze czarnym i ma wyraźnie podzieloną płaszczyznę na dwie strefy. Centralną część o satynowej, gładkiej powierzchni wykorzystano do nałożenia logo marki w postaci wizerunku cyrkla znajdującego się pod godziną 12-tą. Pod logo nadrukowano nazwę firmy, a niżej, pod osią wskazówek, nazwy linii wraz z informacją o wodoodporności.

Drugą strefę tarczy wyznacza obszar położony wokół tego w centralnej części. Tworzy  on okrąg o delikatnym, dookólnym giloszowaniu przypominającym rowki winylowej płyty. Na tej części widzimy atrakcyjnie zaprojektowane, nakładane indeksy godzinowe.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Indeksy 6 i 9 to trójkąciki, indeks 12 również, ale istotnie większy. Pozostałe znaczniki to niewielkie prostokąty. Obwódki każdego z indeksów są polerowane, a ich wnętrze wypełnia masa świecąca w białym kolorze, emitująca w ciemności zielonkawe światło. Na samej krawędzi jest dystansujący pierścień oddzielający tarczę od szkła. Ustawiony jest on pod kątem do tarczy i nadrukowano na nim podziałkę minutową.

Podstawowa funkcja tego zegarka to wskazanie czasu. Realizowana jest ona za pomocą szerokich, wyrazistych wskazówek. Ich krawędzie są polerowane, dzięki czemu pasują do indeksów, a wewnętrzną ich część również wypełniono białą masą świecącą. Wskazówka minutowa jest prosta, zakończona ostrym grotem. Co warte podkreślenia, dobrze dobrano jej długość. Godzinowa jest natomiast podzielona na dwie części: przy szpiczastym grocie umieszczono okrągły element fluorescencyjny, a niżej, większą część wskazówki zajmuje prostokątne pole z masą luminescencyjna.

Sekundnik jest wąski i prosty w kształcie, ma pod koniec punkt z masą luminescencyjną, a za nim, do końca wskazówkę pomalowano na biało. Takie zestawienie wskazówek wraz z indeksami daje doskonałą czytelność, tak w dobrych warunkach oświetleniowych jak i w ciemności. Poza tym, to także pod względem designu udany projekt i ma wszelkie atrybuty, aby się powszechnie podobać.

Potwierdzają to pierwsze, pozytywne opinie na temat tego zegarka.

Atlantic Mariner GMT

Atlantic Mariner GMT

Kolejny wskazaniem jest datownik, o którym już pisałem. Dodam tylko że dni miesiąca są prezentowane czarną czcionką na białym tle. W wypadku tego zegarka takie zestawienie wygląda dobrze, bo datownik komponuje się z indeksami wypełnionymi białą masą.

Pozostaje nam jeszcze dodatkowa i użyteczna funkcja, czyli czas w drugiej strefie.

Prezentuje go mała wskazówka w kolorze czerwonym, która sięga do krawędzi gładkiego wewnętrznego pola tarczy. To dość daleko od 24-godzinnej skali na pierścieniu, a którym jest skala godzinowa, ale z drugiej strony wskazanie minut jest takie samo jak w czasie podstawowym, więc wystarczy tylko odniesienie do godzin, gdzie dokładne wzrokowe zestawienie z indeksem nie jest konieczne.

Grot wskazówki GMT ma wypełnienie masa fluorescencyjną.

Atlantic Mariner GMT

Ogólnie zestawienie tarczy, koperty i lunety daje obraz sportowego zegarka, atrakcyjnego wizualnie, a przy okazji z dobrymi parametrami, bo zapewniono mu wodoodporność do 200 metrów.  Funkcje, jakie oferuje model Mariner GMT już także opisałem. Został pasek.

Pasek to mocny punkt tego zestawu. Wykonano go w stylu vintage, a materiału jakiego użyto to nubukowa, brązowa skóra naturalna. Pasek ma pętelkowe przeszycia po każdej ze stron przy uszach, jest sprężysty i dość gruby. Trzeba przyznać, iż jest naprawdę bardzo dobrej jakości. Zapięcie to standardowa, stalowa klamra z pinem z wygrawerowaną nazwą firmy.

Atlantic Mariner GMT

Sportowy model Atlantic w zestawieniu z paskiem wydaje się być wartym uwagi kandydatem na codziennego towarzysza do stroju swobodnego, ale także sprawdzi się w moim odczuciu także w casualowej, biurowej stylizacji.

Cena zegarka Mariner GMT wynosi wspomniane na wstępie 1 675 złotych. Tę kwotę, biorąc pod uwagę atrakcyjny wygląd i dobrą jakość wykonania, można uznać niemal za cenę okazyjną.

Recenzja: Atlantic Mariner GMT
 
Plusy (+) Minusy (-)
 + atrakcyjne wzornictwo  - „ubogi” wizualnie dekiel
 + dobra jakość wykonania  - krótka wskazówka GMT
 + doskonała czytelność  
 + wysoka wodoodporność  
 + funkcja GMT  


Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Atlantic znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – ATLANTIC.

Adrian Szewczyk

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP NR 8

MAGAZYN ZIP NR 8 - odbierz egzemplarz!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Oris 420

REKLAMA

Eterna 420

REKLAMA

Partner Wydarzenie Matura Czasocholicy

WYDARZENIE

Glycine 420

REKLAMA

Doxa 420

REKLAMA

Aerowatch 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

SEIKO 420

REKLAMA

Recenzja: POLPORA Globtroter GMT Au...
Recenzja: POLPORA Globtroter GMT Au...
05.03.2019
Recenzja: ORIENT Automatic Diving S...
Recenzja: ORIENT Automatic Diving S...
18.03.2019

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Audemars Piguet
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Carl F. Bucherer
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Chopard
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Czapek Geneve
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Doxa
Zegarki marki Emile Chouriet
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Eterna
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki Glycine
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Longines
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Steinhart
Zegarki marki Tag Hauer
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Traser
Zegarki marki Ulysse Nardin
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco