Marka Certina, nieco na przekór obowiązującym trendom, cały czas dba o to, aby jej kolekcje obfitowały w damskie zegarki o niewielkich rozmiarach. Dlaczego na przekór? Łatwo można zauważyć, że obecna oferta zegarków różnych marek przeznaczonych dla kobiet coraz częściej opiera się na rozmiarach kopert o średnicy od 36 do 38 milimetrów, niezależnie od przeznaczenia czasomierza. Z kolei nie wszystkim Paniom odpowiadają typowo koktajlowe, filigranowe modele, nieznacznie przekraczające średnicę 20 mm. Certina DS Action Lady Diamonds stawia czoła temu wyzwaniu – oto model, które koperta mierzy 33,8 milimetra średnicy, czyli idealnie nadaje się pod mankiet czy do sukienki.
Koperta zegarka wykonana jest ze stali szlachetnej o klasycznie okrągłym kształcie, a ożywia ją wyraźne odcinający się pierścień i finezyjna otoczka prostej, zakręcanej koronki.

Zdobienia nie są potrzebne, ponieważ prosta forma doskonale pasuje do bransolety z łączonych ogniw. To ona ma być tutaj głównym elementem dekoracyjnym i nadawać ton całej stylizacji. Zestawienia polerowanych i satynowanych części na pewno przykują wzrok dyskretną elegancją i sprawią, że obserwator zechce obdarzyć naszą Lady większą atencją.
A zdecydowanie warto, bo modele z tej kolekcji reprezentują nie tylko wysoką jakość wykonania, ale mają sporo interesujących tajemnic do odkrycia. Pod szkłem szafirowym pokrytym powłoką antyrefleksyjną naniesioną z obu stron, mienią się satynowym blaskiem srebrna tarcza oraz ręcznie szlifowane diamenty.

Diamenty ułożone wertykalnie w miejscu indeksu godziny 12 są najważniejszym ozdobnikiem na cyferblacie. Każdy z nich otacza ramka w kolorze licującym z pozostałymi indeksami i obwolutą datownika (w zależności od referencji, wykonana ze stali, bądź w kolorze różowego złota). Trzeba przyznać, że to nieco ryzykowne posunięcie ze strony projektantów. Z jednej strony może się podobać – kamienie są dobrze widoczne, nie umykają uwadze i pasują do całości projektu.
Z drugiej strony – może przeszkadzać i odwracać uwagę od drogocennych błyskotek. Przychylam się raczej do tego, że znacznie subtelniej i delikatniej byłoby bez ciemnych elementów, zwłaszcza, że właściwe znaczniki godzinowe są klinowate i dość ciężkie w formie, a przypomnijmy, że do dyspozycji mamy niecałe 3,4 cm powierzchni.

Nie zmienia to faktu, że diamenty czynią ten zegarek bardziej biżuteryjnym oraz szykownym, w końcu są „najlepszym przyjacielem każdej kobiety”.
Błyszczące i matowe powierzchnie bransolety wykonanej ze stali szlachetnej przeplatają się z powierzchniami szczotkowanymi i polerowanymi. Podobnie jak w większości zegarków przeznaczonych do sportów wodnych, bransoleta ma motylkowe zapięcie, a możliwość jej przedłużenia lub skrócenia odbywa się w klasyczny sposób - dodając lub ujmując ogniw.
DS Action Lady Diamonds to nie tylko „ślicznotka”, której miejsce jest w puzderku z dodatkami. To przede wszystkim zegarek o sportowym zacięciu i wysokiej punktualności chodu.

Wodoszczelność na poziomie 200 metrów zapewnia zakręcany dekiel, a o bezpieczeństwo mechanizmu dba system DS, doskonale znany z historii marki.
Funkcja EOL (wskaźnik zużycia baterii) zdecydowanie ułatwia codzienne użytkowanie, a precyzja wskazań zastosowanego mechanizmu kwarcowego ETA F06.411, wyprodukowanego z modułem Precidrive™, została doceniona poprzez uznany Instytut Testowania Chronometrów COSC i poświadczona oficjalnym certyfikatem chronometru. To szczególnie ważne ponieważ stawia Lady Action wyżej w zakresie precyzji chodu.

Rozwinięciem skrótu COSC jest Contrôle Officiel Suisse des Chronomètres. To niezależny instytut zajmujący się sprawdzaniem chronometrów pod kątem kilku kryteriów. Powstał w 1973 roku w Szwajcarii, jako efekt kooperacji pięciu kantonów. Jego główna siedziba znajduje się w La-Chaux-des-Fonds. Dzięki rygorystycznym standardom (mechanizmy są testowane przez 16 dni z rzędu, w 3 różnych położeniach i temperaturach) nie ma mowy o przypadkowości pomiarów. Najważniejsze składowe wystarczającej oceny to średnia dzienna wartość chodu, różnica, wahania spowodowane wpływem temperatury czy różnicą położeń.
Marka Certina zdecydowanie budzi skojarzenia z zegarkami o sportowym zacięciu. Ciekawostką jest, że sama nazwa wywodzi się z łaciny i oznacza „bezpieczny”, co odnosi się oczywiście do niezawodności.

Najbardziej charakterystycznym elementem jest logo marki - skorupa żółwia, symbol zdobiący dekle wielu modeli. Często też na tarczach pojawia się data narodzin marki - 1888 rok. Jednym z najważniejszych kamieni milowych w rozwoju przedsiębiorstwa było opracowanie wspomnianego już systemu Double Security, a stało się to niemal 60 lat temu. Był to początek fascynujących projektów zegarków spełniających swoje zadania zarówno w wysokich górach, jak i pod wodą. Kolejnym krokiem okazał się aktywny udział w imprezach i wydarzeniach sportowych, jak chociażby partnerstwo z Sauber Petronas, teamem F1 czy Abu Dhabi Total World Rally Team, jednym z najsłynniejszych i odnoszących największe sukcesy zespołów rajdowych. Wisienką na torcie jest fakt, że do grona ambasadorów Certiny dołączyła Stephane Kox, kierowca rajdowy. Sławę przyniosły jej kolejne medale zdobywane w holenderskich, belgijskich i europejskich mistrzostwach gokartów.

Nowe modele z kolekcji Certina DS Action Lady Diamonds stanowią doskonały przykład zegarków o sportowym charakterze i możliwościach technicznych, ale zarazem zaprojektowano je z myślą o kobietach. Podkreśla to nie tylko odpowiednia średnica koperty, lecz także wspomniane diamenty widoczne na tarczy. To z pewnością interesująca propozycja dla aktywnych pań, które równocześnie lubią w subtelny sposób podkreślić swoją kobiecość.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki CERTINA znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – CERTINA.
Marzena Kondera - Giergiel
09:49 15.01.2019Zegarki
Certina DS Action Lady Diamonds - w subtelny sposób podkreślić kobiecość
Tagi:
REKLAMA
Zegarki Slyde. Tourbillon? Zero mechaniki
Wyobraźmy sobie zegarek na rękę, wytworzony z zachowaniem najwyższych standardów luksusowego zegarmistrzostwa, ale w elektronicznej wersji mechanizmu. Zegarek, który stwa ...
Rexhep Rexhepi. Chłopiec, który postanowił zostać zegarmistrzem
Na temat pokolenia millenialsów można przeczytać wiele, ale wśród najczęściej wymienianych cech przypisywanych tym rocznikom (oprócz stałego podłączenia do sieci) są pewn ...
Niesamowite, unikalne zegary mechaniczne autorstwa Krzysztofa Płonki!
Bardzo wielu z nas ma pasje. Różne. Dla nas pasją, jedną z najważniejszych, a dla wielu najważniejszą, są zegarki i zegary, zegarmistrzostwo. Szczęściem trudnym do osiągn ...
Yema. Francuskie zegarki, Superman i mechanizmy „in-house” (AuroChronos 2026)
Francuskie zegarmistrzostwo od kilku dekad przeżywa swój renesans, a jednym z czołowych przedstawicieli tego zjawiska jest marka Yema. Założona po francuskiej stronie reg ...
Doxa Army. Zegarek będący hołdem dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Klasyczna Doxa Army powróciła. Wprawdzie pojawił się już model Doxa Army „Watches of Switzerland Edition”, ale to była limitowana do 100 sztuk seria, no i … ceramiczna. S ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
Wideo recenzja Polpora Chrobry. Zegarek z okazji jubileuszu 1000-lecia Królestwa Polskiego
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Chrobry marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas ...
Moser&Cie x Reebok. Luksus bez nadęcia? The Pump is back
Podobno haute horlogerie nie lubi żartów. Szwajcarskie doliny, spowite poranną mgłą, od stuleci pielęgnują mit powagi – zegarmistrz w skupieniu, przez lupkę, sprawdza spa ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster Sport Skeleton. Anatomia wysokiej częstotliwości
Gdybyśmy mogli drastycznie zwolnić bieg filmu otaczającej nas rzeczywistości, usłyszelibyśmy dźwięk, który w świecie zegarmistrzostwa jest odpowiednikiem ryku silnika bol ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...







greenlogic.eu