Dom aukcyjny Phillips podczas aukcji Geneva Watch Auction Six zaoferował swoim klientom wyjątkowy czasomierz - prototypowy model marki Omega, który osiągnął podczas licytacji finalną wartość niemal 1,5 miliona franków szwajcarskich!
Został sprzedany po trwającej niecałe 19 minut licytacji. Tym samym ustanowił nowy rekord cenowy dla zegarków marki Omega wystawionych kiedykolwiek na aukcji.
Zachowany w doskonałym stanie egzemplarz z 1947 roku jest nie tylko niezwykle atrakcyjny wizualnie, ale ma także ogromne znaczenie w historii horologii.

Wyposażony jest bowiem w komplikację konstrukcji mechanizmu w postaci Tourbillon, z balansem Guillaume, co rzuca nowe światło na historię tego typu rozwiązań technicznych stosowanych w zegarkach. Jest to z pewnością pierwszy prototyp marki Omega z końca lat 40., który niestety finalnie nigdy nie ujrzał światła dziennego.
Historia tego zegarka jest imponująca.
Podczas gdy Tourbillon jest, jak powszechnie wiadomo, wynalazkiem Abrahama Ludwika Bregueta z 1801 r. to trzeba zauważyć, że przez 150 lat jego użycie było ograniczone wyłącznie do zegarków kieszonkowych, a nawet obecnie tego typu komplikacja konstrukcji zastosowana w zegarku naręcznym stanowi luksusową, osiągalną nie dla każdego opcję.

Dzięki takim odkryciom jak Omega 1947 "Tourbillon 30 I" paradoksalnie, mimo zawrotnej ceny, może się to zmienić.
Pierwsze zegarki na rękę z Tourbillonem zostały wykonane przez Lip, który stworzył prostokątny prototyp na przełomie 1931/1932 roku. Jednak zaszczyt konstrukcji pierwszego naręcznego szwajcarskiego zegarka z tą komplikacją konstrukcji przypada właśnie marce Omega, gdyż Lip nie był szwajcarską firmą.


Wyprodukowano 12 sztuk (źródła mówią o 13) mechanizmów z naciągiem manualnym, o średnicy 30 mm i Tourbillonem obracającym się co 7,5 minuty. Modele ten zostały stworzone w celu wzięcia udziału w konkursach chronometrii w kategorii zegarkowej podczas badań w Genewie, Neuchatel i Kew-Teddington.
Na przestrzeni 1947 i 1952 roku brały udział w kilku konkursach, zdobywając nawet pierwsze miejsce w Genewie w 1950 roku.

Oczywiście mowa o prototypowych projektach i produkcji na poziomie kilkunastu sztuk, ponieważ pierwsze oficjalne komercyjne zegarki naręczne z Tourbillonem pochodziły z manufaktur: Franck Muller (1984), Audemars Piguet (1986) i Breguet (1988).

Koperta modelu Tourbillon 30 I, która wygląda jak niemal nowa, mierzy 37,5 mm średnicy, a w jej wnętrzu umieszczono mechanizm "30 I" z manualnym naciągiem.
Tarcza oraz sprzączka paska są sygnowane, a w komplecie znajduje się wyciąg z archiwum manufaktury Omega, z datą produkcji - 1947 r. oraz dokument potwierdzający oryginalność zegarka.


Dziś Omega nadal zachwyca, produkując jedyny na świecie mechanizm z automatycznym naciągiem i centralnie umieszczonym Tourbillonem z wychwytem Co-Axial.
Wychwyt współosiowy Co-Axial zastosowano już w 1999 r. Co-Axial redukuje tarcie między częściami mechanizmu, w wyniku czego nie wymaga on już tak częstego smarowania. Gwarantuje także większą stabilność i dokładność chodu.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Omega znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – Omega.
Autorka: Marzena Kondera
Źródło zdjęć: aukcja Phillips
12:30 21.11.2017Wiadomości
Zegarek, który mógł zmienić bieg historii: OMEGA 1947 „Tourbillon 30 I” sprzedana za 1 428 500 CHF!
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Epizod 10. Zegarek bazowy. Urządzenie wskazujące
Zadaniem urządzenia wskazującego, jest przekazanie informacji o czasie bieżącym. Pierwsze zegary mechaniczne nie posiadały wskazówek, a aktualny czas sygnalizowany był za ...
Cyfrowe zegarki mechaniczne typu „Jump Hour” – historia
Mówiąc o zegarkach mechanicznych, z reguły mamy na myśli czasomierze analogowe, czyli posiadające tarczę oraz wskazówki. Kiedy natomiast pada hasło zegarek cyfrowy, najcz ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
A. Lange & Söhne Saxonia Thin. Prestiżowy “dress watch”, w myśl zasady “less is more”
Znane w świecie designu i mody porzekadło głosi, że „less is more”. Projektanci najnowszego dziecka szacownej niemieckiej manufaktury A.Lange & Sohne ewidentnie wzięli so ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Jaeger-LeCoultre Master Hybris Artistica Calibre 945. Mechaniczne arcydzieło
Pracownia elitarnego zegarmistrzostwa manufaktury Jaeger-LeCoultre zaprezentowała niedawno kolejne wcielenie niezwykłego zegarka o nazwie Hybris Artistica Calibre 945. Zj ...
Vostok Europe Vilnelė. Duże, sportowe zegarki dla kobiet inspirowane naturą
Vilnelė to niewielka, lecz wartka rzeka, która przepływa przez serce Wilna, stolicy Litwy. Jej nazwa, oznaczająca po litewsku „małą falę”, odzwierciedla zarówno delikatny ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...
Titan Edge UltraSlim Mechanical. Indyjski zegarek otwiera drzwi do świata haute horlogerie!
Kontakt z tytanową kopertą zegarka wiąże się dla mnie zawsze z ciekawymi doznaniami, ponieważ gdy po raz pierwszy bierze się do ręki zegarek wykonany z tytanu, pierwsze w ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...









greenlogic.eu