10 lat temu pojawił się zegarek, który zrobił duże wrażenie na miłośnikach czasomierzy. Zapoczątkował też trwający do dziś trend historycznych odniesień wśród producentów zegarków, gdyż był jednym z pierwszych tego typu modeli. Wielu znanych producentów prezentuje co jakiś czas bądź ma na stałe w ofercie zegarki, które nawiązują do dawnych modeli z lat 70-tych czy 60-tych ubiegłego wieku lub są właśnie ich reedycją.
Prezentowany dziś Legend Diver jest dziełem marki Longines ze szwajcarskiego Saint-Imier, marki wyróżniającej się 185-letnią historią. Zegarek z linii Heritage - Longines Legend Diver Watch, to reedycja modelu do nurkowania z 1960 roku.
Zachowując styl i wzornictwo typowe dla lat 60-tych XX wieku, Longines włożył w prace nad stworzeniem nowej wersji całą swoją współczesną wiedzę i doświadczenie, aby zagwarantować jej najwyższą czytelność, wodoszczelność i funkcjonalność.

Zegarek stanowi kombinację wysokiej funkcjonalności i ponadczasowej elegancji.
Dziś, szwajcarska marka świętuje 10-lecie tej udanej reedycji, oferując nową wersję modelu z plecioną bransoletą w stylu Milanese. Może się wydawać, że to niewielka różnica w stosunku do poprzedniej wersji - żadnych zmian poza bransoletą. Tyle, że w przypadku tego zegarka wszelkie poważniejsze zmiany nie są potrzebne.
Nie bez powodu czasomierz ten cieszy się tak dużą popularnością i uznaniem.
Właśnie dlatego oferowany jest nadal, w niezmienionej formie. Marka Longines była często kojarzona z prestiżowymi osiągnięciami pionierów, którzy starali się krok po kroku przesuwać granice praktycznego zastosowania swoich produktów, szczególnie w zakresie modeli służących do odkrywania podwodnego świata.

Longines Legend Diver Watch to reedycja zegarka do nurkowania tworzonego w epoce rozkwitu eksploracji głębin oraz nurkowania wojskowego i sportowego. Stworzono go opierając się o śmiały, nowoczesny styl – który przyczynił się do sukcesu pierwowzoru.
W nowej wersji odtworzono linie oryginalnego zegarka, w tym lekko wypukły kształt szkła przypominający o technicznych ograniczeniach tamtej epoki. Zachowując klimat lat 60-tych i legendarnego modelu, Longines nadał mu jednocześnie wiele współczesnych, zorientowanych na funkcjonalność cech technicznych.
Szkło wykonano z szafiru zamiast hesalitu, co oczywiście znacząco poprawia jego parametry odporności na zarysowania oraz wytrzymałości. Parametry związane ze szczelnością pozwoliły na osiągnięcie klasy wodoszczelności do poziomu 300 metrów.
Charakterystyczny wygląd – czyli okrągły, klasyczny czasomierz z łagodnie wypuszczonymi długimi uszami wraz z wykorzystaniem stylu na wzór zegarków „kompresor” z dwiema koronkami – pozwolił na odniesienie sukcesu także aktualnemu modelowi.


To design, który jest obiektywnie atrakcyjny, w związku z tym edycja jubileuszowa nie została zmieniona. Jedyny element, który jest nowością to właśnie wspomniana wyżej bransoleta typu mesh „Milanese”, bardzo dobrze dobrana do zegarka w stylu vintage. Hołdując zasadzie, że sprawdzonych wzorców się nie zmienia – poza bransoletą to taki sam, udany czasomierz już od 10 lat.
Tarcza jest czarna, lakierowana. Charakterystyczny rys nadaje jej skośnie ustawiony, obrotowy, wewnętrzny pierścień. Odpowiednio wyskalowany oraz uruchamiany i blokowany przy pomocy górnej koronki, umożliwia określenie czasu pozostałego na zanurzenie.
Dolna koronka służy standardowo do ustawiania czasu. Indeksy, cyfry i wskazówki pokryte są warstwą Super-LumiNova® wyróżniają się na tle lakierowanej tarczy w czarnym kolorze, oferując optymalną czytelność, którą osiągnięto także dzięki bardzo prostemu i przejrzystemu wykrojowi cyfr 3, 6, 9 i 12. Wskazówki są także jednym z charakterystycznych elementów zegarka.
Kiedy pierwszy raz widziałem Legend Divera – były one dla mnie elementem odbieranym negatywnie.
Dziś jestem do niech w pełni przekonany.

Opisywana pokrótce już wcześniej koperta wykonana jest ze stali. Ma bardzo uniwersalną średnice 42 mm. Oznacza to możliwość dopasowania do wielu nadgarstków, choć trzeba mieć na uwadze, że długie uszy dają wymiar na wysokość zegarka aż 52 mm. Mimo tego Longines Legend Diver uznawany jest przez użytkowników za bardzo wygodny zegarek.
We wnętrzu koperty znajduje się mechanizm o oznaczeniu L888 z automatycznym naciągiem, zbudowany na bazie ETA A31.L01, mający 65 godzin rezerwy chodu, łożyskowany na 21 kamieniach i pracujący z częstotliwością oscylacji balansu wynoszącą 25 200 wahnięć na godzinę.
Dane techniczne Longines Legend Diver:
Nr referencyjny: L3.674.4.50.0
Mechanizm: L633 na bazie ETA A31.L01
Kamienie łożyskujące: 21
Rezerwa chodu: 65 godzin
Naciąg: automatyczny
Średnica koperty: 42mm
Grubość koperty: 13.6 mm
Wodoszczelność: 300 m (1000 feet)
Cena: 8 760 złotych


Longines Legend Diver to pod względem parametrów typowy czasomierz typu „diver”, ale o niebywale uniwersalnym charakterze. Bez żadnych zahamowań użyłbym go nawet do formalnego stroju. Stonowane wzornictwo, polerowana koperta, czarna tarcza i uniwersalne wymiary czynią z niego zegarek, który mimo sportowego, specjalistycznego przeznaczenia nie będzie raził w zestawieniu z koszulą.
Jakiekolwiek swobodne zestawienie będzie jego żywiołem.
Śmiało może pełnić rolę zegarka codziennego.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Longines znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – Longines.
Autor: Adrian Szewczyk
* artykuł na bazie materiałów prasowych marki Longines
12:13 23.08.2017Zegarki
LONGINES Legend Diver Watch – nowa wersja z okazji 10-lecia udanej reedycji
REKLAMA
Wzornictwo w zegarkach. Czy zegarki powinni projektować tylko projektanci?
Pod koniec marca 2025 roku, w salonie odCzasu doCzasu, z inicjatywy Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków, firmy ARACH i gospodarza miejsca – odbyło się zegarkowe spotkanie ...
Meistersinger - jednowskazówkowe spojrzenie na świat
Meistersinger (mistrz śpiewu) - taką nietypową dla branży nazwę posiadają zegarki produkowane w portowym rejonie miejscowości Muenster w Niemczech. Meistersinger jest dob ...
Mała książeczka o wawelskich zegarach przenośnych
Wawel to krakowskie wzgórze, miejsce prastarego osadnictwa, historyczne centrum władzy państwowej, królewska nekropolia, miejsce kultu religijnego i kultywowania tradycji ...
G-SHOCK I XOHYPNOTIZE. Siła kobiet - prawdziwa moc tkwi w autentyczności
Chyba nie przesadzę, jeśli napiszę, że w kolekcji zegarków G-SHOCK modele z serii nazwanej przez fanów Octagon, lub też Casioak, to modele już niemal kultowe. A to dlateg ...
Zegarek szkieletowany w nowoczesnym stylu. Epos 3505 Skeleton Automatic
Epos 3505 to zegarek mechaniczny, z którym nasza redakcja miała już kontakt, jeśli można tak napisać, ja także. Szczególnie, że miałem nawet przyjemność sporządzić recenz ...
Seiko 5 Sports x HUF Limited Edition. Techniczna przejrzystość Seiko i kreatywny talent HUF
Współczesne zegarmistrzostwo to już nie tylko odmierzanie czasu, to również, a może przede wszystkim sztuka wyrażania tożsamości. Kiedy japońska legenda, marka Seiko, łąc ...
Timex 1975 SSQ Digital Reissue. Zegarek, który wyróżnia się dziś tak samo jak 50 lat temu
Czy można stworzyć zegarek, które będzie się wyróżniał wśród innych modeli zarówno w 1975 roku jak i w roku 2025? Taki, który po pięciu dekadach wywoła dokładnie ten sam ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
A. Lange & Söhne Lange 1 Daymatic Honeygold. Po raz pierwszy z autorskiego stopu złota
Data 7 grudnia ma znaczenie historyczne dla manufaktury A. Lange & Söhne. To właśnie tego dnia, w 1845 roku, Ferdinand Adolph Lange rozpoczął działalność zegarmistrzowską ...
Seiko 5 Sports x HUF Limited Edition. Techniczna przejrzystość Seiko i kreatywny talent HUF
Współczesne zegarmistrzostwo to już nie tylko odmierzanie czasu, to również, a może przede wszystkim sztuka wyrażania tożsamości. Kiedy japońska legenda, marka Seiko, łąc ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Polpora. Rycerze, dusza zaklęta w emalii i zegarki z polskim DNA (AuroChronos 2026)
W sercu Zielonej Góry, tam, gdzie winnice ustępują miejsca rzemieślniczej precyzji, czas płynie inaczej. Nie mierzy się go tam w bezdusznych impulsach kwarcowego kryształ ...









greenlogic.eu