W 2010 r zaprezentowano serie czasomierzy mechanicznych Seiko inspirowanych…. blaskiem popularnych w Japonii cocktail barów. Zegarki te były przeznaczone tylko na rynek kraju kwitnącej wiśni. Jednak w dzisiejszych czasach, jak to niedawno mówiono – „globalnej wioski” jaką stał się świat, produkt nawet przeznaczony na konkretny rynek, jeśli jest udany i atrakcyjny – staje się znany dużo szerzej. Miłośnicy, w tym wypadku Seiko, nie dopuścili, by tak atrakcyjny zegarek cieszył tylko Japończyków. Pisano o nim na wielu zegarkowych forach, blogach, trafiał w wiele miejsc na zasadzie prywatnego importu. Stał się obiektem zainteresowania, a nawet pożądania wielu seikomaniaków na świecie.
Źródłem sukcesu była zapewne koncepcja zegara eleganckiego, ale elegancją na tyle niewymuszoną, że doskonale prezentował się i przy zupełnie nieformalnych strojach. Do tego nie rujnował kieszeni.
Zapewne idąc za ciosem i na rękę fanom, jak i oczywiście w celu skonsumowania sukcesu, firma Seiko od czerwca tego roku oferuje kilka nowych modeli serii „cocktail time”.


Zapowiedź miała miejsce na targach Baselworld 2016. Cocktail oferowany jest w ramach linii Presage – w tej serii oferowane są wyłącznie mechaniczne modele, której pięknego reprezentanta (SEIKO Presage Multi-hand Automatic) mieliśmy przyjemność testować na łamach portalu Zegarki i Pasja.
Linia Presage to grupa modeli, które charakteryzują się obiektywnie atrakcyjnym wzornictwem, korzystnym stosunkiem ceny do jakości, czyli kolokwialnie ujmując, wysoką opłacalnością zakupu. Dostępne są modele z mechanizmami serii 4R – czyli niedrogich i niezawodnych, przez bardzo cenione 6R, aż po wysokiej klasy 8R.
Seiko informuje, że wiele lat pracy oraz wiele ważnych osiągnięć w dziedzinie zegarmistrzostwa oferowane jest właśnie w linii Presage.
Nowa kolekcja Presage, inspirowana „blaskiem baru z drinkami”… brzmi nieźle – każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jak czytamy w materiałach prasowych Seiko: „Manhattan, Martini czy Margarita? Wybór należy do ciebie”.


W kolekcji jest osiem modeli, z których każdy inspirowany jest różnym koktajlem, każdy z własną kolorystyką. Wszystkie modele będą dostępne od czerwca 2017. Użyte są dwa różne mechanizmy: Seiko 4R35, który oferuje szczupłość i prostotę układu trój wskazówkowego – z podstawowym wskazaniem czasu oraz Seiko 4R57, który dodatkowo oferuje centralny wskaźnik rezerwy chodu i datę prezentowana na osobnej tarczy.
Wszystkie osiem dzieł dzieli subtelne akcenty wzornicze, które sprawiły, że oryginalny model, pierwowzór, zrobił tak duże wrażenie. Zegarki „cocktail time” mają prostą okrągłą kopertę z wyraźnie wypuszczonymi krótkimi delikatnymi uszami. Na pierwszy plan dzięki wąskiej lunecie i właśnie kopercie o nie narzucającym się wzorze wychodzi tarcza.

Tarcza jako najbardziej charakterystyczny element zegarka.
Promieniście rozchodzący się wzór nawiązujący do szlifu słonecznego jest głęboko tłoczony i piękne wygląda oraz zaprzęga do zabawy światło, odbijające się na skośnych powierzchniach. Wrażenie potęgowane jest siedmioma warstwami nadającymi ten spektakularny efekt. Wskazówki są lekko zakrzywione od środka ku krawędziom, co nadaje klasycznego wintydżowego uroku i doskonale współgra z wypukłym szkłem typu Hardlex.
Tak jak drinki w barze, tak i w wypadku „cocktail time” mamy spory wybór.
Modele prostsze, ze wskazaniem podstawowego czasu i datownikiem na godzinie 3-ciej, oferowane są w kopertach wykonanych ze stali z tarczami w kolorze błękitu paryskiego i srebrzystą. W kopercie z powłoką PVD w kolorze żółtego złota mamy tarcze szampańską, a w kopercie o kolorze różowego złota umieszczono pięknie mieniącą się tarcze brązową.

Idąc tropem rozważań jakie samo podsunęło Seiko to pierwszy kojarzy mi się z drinkiem „kamikaze”, drugi to drink barmański, trzeci to martini z wódką – a ostatni to klasyka - cuba libre – i co ciekawe, jak nie przepadam za złoceniami, to ten model przypadł mi do gustu najbardziej.
Może z powodu kolorystyki, a może z powodu skojarzeń jakie ta kolorystyka wywołała.
Seiko ma jednak własną drinkową klasyfikację. Niebieska to odwołanie do Blue Manhattan, zimno-srebrzysta to Sky Diving, szara to Side Car, szampańska to Margarita, a srebrzysta to Martini. Moja Cuba Libre to dla Seiko drink Manhattan. Ciekawe zestawienia – ale zapewne każdy może skojarzyć sobie sam ze swoim ulubionym koktailem.

Dane techniczne – model SRPB41, 43, 44, 46
Mechanizm: 4R35
Funkcje: godziny, minuty, sekundy, wskazanie rezerwy chodu, datownik na osobnej tarczy
Częstotliwość pracy: 21,600 wibracji na godzinę (6 uderzeń na sekundę)
Rezerwa chodu: 41 godzin
Liczba kamieni łożyskujących: 23
Koperta: ze stali nierdzewnej, powłoki PVD
Szkło: mineralne wypukłe, Hardlex
Dekiel: wkręcany, przeszklony
Średnica: 40.5mm, Grubość: 11,8mm
Odporność na wodę: 5 bar
Rezystancja magnetyczna: 4.800 A / m
Bransoleta ze stali nierdzewnej z zapięciem za pomocą zatrzasku (SRBP41)
Pasek cielęcy z trzykrotnie zapinaną klamrą (SRPB43, 44, 46)
Przybliżone ceny detaliczne w Europie: od 410 euro, czyli od ok. 1 700 złotych.

Te czasomierze, jak wyżej wspomniałem, wyposażono w mechanizm 4R35. Mając dość uniwersalne 40,5 mm średnicy koperty, dobrze układają się na nadgarstku i śmiało mogą służyć jako czasomierze nawet eleganckie, tym bardziej, że ich grubość to jedynie 11,8 mm.
Modele z dodatkowymi komplikacjami konstrukcji mają wskaźnik rezerwy chodu.
Dość nietypowo rozwiązany, bo zapas energii odczytujemy za pomocą wskazówki umieszczonej centralnie. Także wskazanie daty jest inne – prezentowana jest na tarczy umieszczonej pomiędzy centralną częścią a indeksem godziny 6-tej.

Pociągnęło to za sobą wzrost grubości mechanizmu jaki zastosowano, czyli 4R57,a tym samym całego czasomierza. Przy zachowaniu tej samej stylistyki i średnicy koperty, zegarek ma grubość 14,5 mm. Na szczęście lekkość tego projektu, jaką niewątpliwie udało się uzyskać, tuszuje tę grubość i zegarek nadal prezentuje się dość proporcjonalnie.
Jeśli ktoś lubi większą ilość wskazań, dodatkowe funkcje – to na pewno wynagrodzą mu one nieco większą grubość. Model ten występuje w stalowych kopertach i z tarczami w kolorze srebrzystym, szampańskim i antracytowym, oraz w kopercie z powłoką w kolorze różowego złota i szampańską tarczą.
Wszystkie mają nakładane indeksy w kształcie atrakcyjnie uformowanych, trójwymiarowych grotów, eleganckie wskazówki dauphine i wąski subtelny sekundnik.


Dane techniczne Seiko SSA341 SRPB44 SRPB46:
Mechanizm: 4R57
Funkcje: godziny, minuty, sekundy, wskazanie rezerwy chodu, datownik na osobnej tarczy
Częstotliwość pracy: 21,600 wibracji na godzinę (6 uderzeń na sekundę)
Rezerwa chodu: 41 godzin
Liczba kamieni łożyskujących: 29
Koperta: ze stali nierdzewnej, powłoki PVD
Szkło: mineralne wypukłe, Hardlex
Dekiel: wkręcany, przeszklony
Średnica: 40.5mm, Grubość: 14.5mm
Odporność na wodę: 5 bar
Rezystancja magnetyczna: 4.800 A / m
Bransoleta ze stali nierdzewnej z zapięciem za pomocą zatrzasku (SSA341)
Pasek cielęcy z trzykrotnie zapinaną klamrą (SSA343, 345, 346)
Przybliżone zalecane ceny detaliczne w Europie: od 540 euro czyli od ok. 2 260 złotych.
W mojej ocenie udane nawiązanie do pierwszych cocktail time.


Uzyskany świetny efekt, bardzo duży wybór, dobre parametry zapewniane przez mechanizm, szczelność do 5 atm – czyli to, czego oczekujemy od Seiko Presage - możliwie wysoka jakość przy rozsądnej cenie.
Cena - około 1 700 złotych za modele mniej skomplikowane i około 2 260 złotych za wersje z dodatkowymi komplikacjami konstrukcji mechanizmu.
Znów cytując Seiko : „Jak mówimy w Japonii, "Kampai” – na zdrowie!
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Seiko znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu - SEIKO.
Autor: Adrian Szewczyk
17:47 29.06.2017Zegarki
SEIKO Presage nowe modele „Cocktail time” – Manhattan, Martini czy może Margarita?
REKLAMA
Epizod 6. Przekładnia chodu zegarka bazowego
Zadaniem przekładni chodu jest przeniesienie energii z modułu napędu, na wejście modułu wychwytu, oraz podanie, odpowiednio mocnego, sygnału wzorcowego (stała prędkość ob ...
Mechanizm Spring Drive marki Seiko – „cicha rewolucja” zegarkowego świata
Każdy miłośnik zegarków, który lubi poznawać szczegóły historii zegarmistrzostwa zapewne wie, iż marka Seiko wniosła wiele innowacji w świat zegarkowej mikromechaniki. Ni ...
Omega Speedmaster Professional. Historia księżycowego zegarka i 60 lat podboju kosmosu!
1 marca 1965 roku zegarek OMEGA Speedmaster otrzymał od NASA prestiżowy status „kwalifikowanego wyposażenia wszystkich załogowych misji kosmicznych”. To wydarzenie nie ty ...
Przegląd kilku męskich zegarków Herbelin, dostępnych w Polsce (Inhorgenta 2025)
Firma zegarmistrzowska Herbelin to producent, który ma naprawdę bardzo mocną pozycję we Francji. Jej popularność w tym kraju wynika nie tylko z tego, że jest to marka fra ...
Czapek & Cie Antarctique Flying Tourbillon. Trzy zegarki z okazji 10-lecia marki
Niezależny producent Czapek Genève w dość krótkim czasie od reaktywacji zdobył serca kolekcjonerów, mocno wpisując się w pułap luksusowych zegarków mechanicznych. Jeden z ...
Epos Timeless 3408. Elegancki, ultra cienki zegarek z manualnym naciągiem
Wiele miłośników i miłośniczek zegarmistrzostwa na przestrzeni lat przekonało się do marki Epos ze względu na świetne zegarki sportowe - atrakcyjnie zaprojektowane i z ci ...
Oris Divers Sixty-Five 60th Anniversary Edition. Sześć dekad nurkowania z Orisem!
Oris to niezależna firma zegarmistrzowska, która po pierwsze - tworzy wyłącznie zegarki mechaniczne, co z pewnością cieszy miłośników i miłośniczki mikro mechaniki, a po ...
Venezianico Nereide Ti-Damascus Limited Edition. Głębia czasu, wyrzeźbiona w tytanie
Dzisiejszy bohater to zegarek marki, która wyrobiła już sobie dobrą opinię. Venezianico Nereide Ti-Damascus. Nazwa zdradza co nieco, jeśli chodzi o użyte materiały, ale t ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu