Zegarki Emmanuel Bouchet - nie słyszeliście jeszcze?
Z pewnością usłyszycie jeszcze wiele razy.
Firma Emmanuel Bouchet nie jest jeszcze znana wśród zegarkomaniaków tak, jak inne słynne marki, jednakże zdecydowanie jest warta uwagi.
Przyjrzymy się jej zatem wspólnie.
Kunszt zegarmistrzowski, niezwykle zaawansowana technika, innowacja w przedstawianiu upływu czasu. Jednym słowem widowiskowe.
Emmanuel Bouchet, założyciel marki, urodził się by być zegarmistrzem. Niezwykle utalentowany wizjoner w dziedzinie zegarmistrzostwa, znany twórca zegarków dla wielu firm w branży.
Najbardziej znanym czasomierzem stworzonym przez niego był Opus Twelve firmy Harry Winston.
Współpraca z wieloma niezwykłymi firmami świata zegarków przez ostatnie 20 lat pozwoliła mu na wolność w tworzeniu czasomierzy, które pokonywały granice w rzemiośle zegarmistrzowskim. Poprzez rozwój komplikacji konstrukcji mechanizmu jakie zaproponował, przesunął dotychczasowe pojmowanie zegarka oraz wyznaczył nowe standardy.
Emmanuel Bouchet jest również współzałożycielem firmy Centagora. Jest to firma zajmująca się współpracą ze znanymi markami zegarkowymi w dziedzinie rozwoju i produkcji ich mechanizmów.
Pierwszy wśród debiutantów - Complication One.
Complication One wyznacza nową jakość w zegarmistrzowskich komplikacjach konstrukcji.
Niepowtarzalny i wyjątkowy model, który zaskakuje swoim zaawansowaniem technicznym oraz poziomem wykończenia.
Firma Emmanuel Bouchet istnieje na rynku niewiele ponad rok, a zdążyła już wiele „namieszać” w świecie tradycyjnego zegarmistrzostwa. Jednym z osiągnięć marki było miejsce w pierwszej szóstce nagrody GPHG Mechanical Exception, będącej najważniejszą nagrodą dla zegarków wyróżniających się pośród rynku zegarkowego.
Po raz pierwszy w Emmanuel Bouchet pojawił się na targach w BaselWorld 2016.
Debiut odbył się w tzw. Pałacu. Jest to budynek obok głównej hali targów Basel, w którym wystawiają się najbardziej niezwykłe i niezależne marki zegarkowe świata. Pojawiając się w tak ważnym miejscu nie tylko zachwycił przybywających gości, ale również zaznaczył, iż w świecie zegarków ma zamiar wiele pokazać.
Complication One
Geniusz założyciela marki widać na pierwszy rzut oka w modelu Emmanuel Bouchet Complication One.
Oddając hołd tradycyjnemu zegarmistrzostwu, twórca postanowił pokazać elementy układu wskazań, ukształtowane w szczególny sposób, w najbardziej widocznym miejscu – na tarczy zegarka.
Swego rodzaju koło wychwytowe z wewnętrznymi zębami i odpowiednio ukształtowana kotwica sprawiają, że to właśnie koło i kolejne elementy układu wskazań przemieszczają się skokowo o jedną pozycję co piętnaście sekund.
Nietypową pracę czasomierza doskonale ukazuje poniższy film:
Serce na „dłoni”
Odpowiedzialnym za pracę zegarka jest manufakturowy mechanizm In-house EB-1963.
Jest to ręcznie nakręcany werk wytworzony w całości w Szwajcarii z 283 części.
Częstotliwość pracy balansu wynosi 18 000 wahnięć na godzinę.
Gdy spojrzymy na dekiel zegarka, pod szafirowym szkłem ujrzymy również część mechanizmu. Naszym oczom ukażą się dwa bębny napędowe, które zapewniają 72 godzin rezerwy chodu.
Jeden bęben dostarcza energii dla skomplikowanej formy wskazań godzin i minut. Drugi jest odpowiedzialny za obsługę misternej konstrukcji mechanizmu umieszczonego ponad tarczą zegarka.
Wyjątkowy upływ minut
Upływ czasu w tym modelu ukazywany jest na 3 dyskach, które sprawiają wrażenie unoszących się nad tarczą w kolorze białym lub w kolorze onyxu. Zostały one umieszczone na stalowych, wypolerowanych cokołach przymocowanych do tarczy.
Wskazania realizowane przez model Complication One są następujące: na godzinie 8.00 został umieszczony dysk godzinowy z funkcją Jumping Hour, na pozycji godziny 4.00 dysk ze wskazaniem minutowym oraz sekundnik zegarka na godzinie 12.00.
Na pierwszy rzut oka wskazanie minutowe nie wygląda zbyt skomplikowanie, ale jeśli się przyjrzymy to pod względem zegarmistrzowskim jest to niezwykłe osiągnięcie.
Pierwsze co zauważymy jest to, że nie ma tam zwykłej podziałki od 0 do 60 minut. Widzimy podział od 0 do 9. Wskazanie czasu odbywa się tym zegarku następująco: wskaźnik minutowy biegnie od cyfry 0 do 5, które są liczbami dziesiętnymi upływu minut. Wskazówka ta nie porusza się płynnie, a przeskakuje w momencie, gdy druga wskazówka wskaże upływ 59 minuty.
Ostatnim wskazaniem jakie oferuje ten zegarek jest ekspozycja dnia i nocy.
Jest ona zlokalizowana poniżej tarczy sekundnika, na dysku wykonanym z piaskowanego szkła szafirowego. Zabieg ten został również zastosowany w każdej ze wskazówek zegarka.
Rozwiązanie to nie tylko poprawia jego czytelność, ale jest również zabiegiem wyróżniającym te czasomierze wśród innych dostępnych na rynku, w których najczęstszym zabiegiem jest stalowa wskazówka z masą luminescencyjną.
Podkreśleniem ekskluzywności tego modelu ewidentnie jest materiał z jakiego wykonana została koperta oraz poszczególne elementy czasomierza.
Complication One oferowany jest w pięciu wersjach kolorystycznych: 18-karatowym białym, żółtym lub różowym złocie, platynie lub tytanie pokrytym czarną powłoką ADLC.
Powłoka ta jest bardzo gładka, odporna na zarysowania i uderzenia. W zegarku po obu stronach zastosowano szkło szafirowe. Górne szkło jest szkłem wypukłym, ale dzięki zastosowaniu powłoki antyrefleksyjnej nie traci na czytelności.
Jak podaje producent, zegarki Complication One mogą być dowolnie personalizowane pod wyszukane i kreatywne gusta klientów, którzy chcieliby zmienić wygląd tarczy, dodać diamenty, czy też inne dekoracje mechanizmu lub wskazówek.
Niewiele jest firm, które w taki sposób podchodzą do klientów.
Z pewnością jeśli znajdzie się nabywca, który będzie zainteresowany zakupem tego modelu, musi się liczyć z tym, że personalizacja zegarka będzie kosztowna.
Podstawowa wersja zegarka wykonana w tytanie z powłoką ADLC kosztuje 98 000 dolarów, czyli około 400 000 złotych. Koperta wykonana ze złota to wydatek 108 000 USD, platyna 128 000 USD.
Autor: Jakub Wojdat
0 Komentarzy
Średnia 0.00