Dziś nie lada ciekawostka zegarmistrzowska. Zegarek, a nawet wręcz – jak czytamy w opisie producenta – „wyścigowa maszyna, najlepsza, ostateczna”.
To Rebellion Timepieces T-500.
Skomplikowane rozwiązania techniczne przybierają formę zegarka z bardzo śmiałym designem i niespotykaną, bezkompromisową mikromechaniką.


Wstrząs w konwencjonalnym zegarmistrzostwie
W 2010 roku, dzięki zegarkowi T-1000, marka Rebellion Timepieces wstrząsnęła konwencjami tradycyjnego zegarmistrzostwa przedstawiając zegarek zbudowany w zasadzie bez udziału klasycznych kanonów zegarmistrzostwa. Zegarek był opisywany jak wyścigowy samochód.
Sztywne podwozie, materiały najwyższej jakości, świetne nadwozie i silnik wysokiej mocy. Konwencjonalne w tym zegarku było tylko mocowanie do nadgarstka. Odbywa się ono klasycznie, za pomocą paska. Mechanizm, nazywany silnikiem, dzięki opatentowanemu systemowi dystrybucji energii pozwolił na uzyskanie aż 1000 godzin rezerwy chodu.
To ponad 40 dni! To zasługa aż sześciu bębnów sprężyn napędowych połączonych zębatkami ale i łańcuchami! Połączenie szeregowe zapewnia liniowe oddawani energii, czyli niemal stały moment obrotowy oddawany do dyspozycji układów mechanizmu niemal w całym zakresie wspomnianej, imponującej rezerwy. Jego tytanowa koperta o nietypowym kształcie ma wymiary 46,7x46,9x19,5 mm. Kopertę zaprojektował Eric Giroud - ceniony twórca, „designer” zegarmistrzowski, współpracujący z wieloma znamienitymi producentami.
W 2022 roku marka Rebellion Timepieces ponownie udowadnia swoją zdolność do stałych działań innowacyjnych - stworzyła zegarek Rebellion Timepieces T-500.



Podobny, ale jednak inny
Inspiracja modelem T-1000 jest bardzo widoczna.
Podobna architektura, system wskazań i ogólna koncepcja są bardzo dobrze zauważalne. Osiągi są także zachwycające, choć tutaj rezerwa chodu jest dużo niższa, ale to dalej aż 450 godzin, czyli prawie 19 dni.
Koperta jest nieco mniej „wyszukana”. Można ją określić mianem prostokątnej. Jej wymiary to 43 x 47,5 x 11 mm. Wodoszczelność jest symboliczna, bo do poziomu 10m, co oznacza w praktyce jedynie ochronę przed lekkim zachlapaniem wodą. Konstrukcja koperty sprawia wrażenie wielowarstwowej. Także jej wykończenie jest zróżnicowane. To elementy piaskowane i szczotkowane. Precyzję wykonania i dopracowania poszczególnych elementów podkreślają fazowane i polerowane krawędzie.


Pod mocno zakrzywionym szkłem szafirowym znajduje się imponujący mechaniczny wskaźnik czasu, jeśli tak mogę to nazwać.
Mechaniczny wskaźnik czasu
Klasycznie, byłby to zegarek typu szkieletowego, ale opisać tak model T-500 to prawie tak, jakby nie napisać o nim nic. Nie zastosowano tu tarczy, ani nawet jej namiastki, czy pozostałości. Jej rolę przyjmuje świetnie wyglądający mechanizm ze wskazaniem czasu za pomocą systemu obracających się walców. Wygląd tej bardzo skomplikowanej i nietypowej zegarkowej twarzy oparty jest na koncepcji stworzenia kinetycznej rzeźby.
Miłośnik zegarmistrzostwa od razu zwróci uwagę na ukośnie ustawiony balans.
Beczki sprężyn w liczbie sześciu sztuk ustawione są pionowo, po trzy na każdej stronie. Widoczne krawędzie mają wygrawerowany wzór bieżnika opon, podkreślając tym samym związek marki Rebellion Timepieces z wyścigami samochodowymi.



Mechanizm jest złożony z 380 części i ma ręczny naciąg.
Pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i jest łożyskowany na 39 kamieniach. Widzimy go w pełnej okazałości od frontu i częściowo w prostokątnym przeszkleniu płaskiego dekla. Także na boku są małe „okienka” w których widać elementy mechanizmu. Dla kontrastu i ułatwienia odczytu na tym skomplikowanym tle, walce wskazujące godziny i minuty są czarne, a skale na nich mają kolor biały.
Naciąg ręczny i ustawienia wskazań dokonuje się za pomocą specjalnej dźwigni okalającej obudowę z osią z obu stron dolnej części koperty, po odpowiednim ustawieniu pozycji elementu po prawej stronie koperty, sprawiającego wrażenie koronki w normalnym układzie.


Wiele kolorów, wiele wersji
Kontrastowe detale widoczne w mechanizmie są dostępne w pięciu kolorach: niebieskim, czerwonym, zielonym, pomarańczowym i czarnym.
Ich obecność uwydatnia design prostokątnej koperty, która - jak wspominałem – jest wykonana z tytanu i ma matowy kolor, naturalny dla tego metalu. Są też wersje zegarka, które dzięki powłoce DLC mają koperty zabarwione na czarno.
Cztery wersje są naturalne kolorystycznie i mają wewnętrzne detale czerwone, niebieskie, zielone lub szare. Cztery następne mają czarne koperty i czarne elementy mechanizmu z dodatkami zielonymi, czerwonymi, czarnymi lub niebieskimi. Te detale to pionowo ustawione mostki lub stylistyczne elementy pełniące funkcje osłon.



Płócienny pasek zapinany jest na rzep. Gumowy na składaną klamrę.
Ciekawostką jest to, że logo Rebellion Timepieces znajduje się na bolidach Formuły 1, tych samych na których jest też logo firmy Orlen, czyli pojazdach marki Alfa Romeo.
Cena zegarka Rebellion Timepieces T-500?
Podawana na indywidualne zapytanie.
Adrian Szewczyk
16:00 09.04.2022Zegarki
Skomplikowana mikromechanika przybiera formę zegarka. Rebellion Timepieces T-500
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki męskie mechaniczneluksusowe zegarkizegarek mechanicznyzegarek szkieletowyczarny zegarekzegarki sportowenietypowe zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Komplikacje konstrukcji modułu napędu zegarka - część 2. Wydłużenie rezerwy chodu
W pierwszej części rozważań o zespole napędu rozpatrywaliśmy stabilizację momentu napędowego. W niniejszym rozdziale poruszone zostaną następujące kwestie: minimalizacja ...
Carl F. Bucherer przedstawia nowy mechanizm in-house CFB A2000
Marka Carl F. Bucherer powstała w 1888 roku w szwajcarskiej Lucernie. W 2008 roku stworzyła i zaprezentowała światu swój pierwszy manufakturowy mechanizm A1000. Po ośmiu ...
Epizod 5. Napęd - sprężyna w bębnie
Moduł napędu jest silnikiem o ograniczonym zasobie energii. Jego zadaniem jest, zgromadzenie zapasu energii potencjalnej, która uzyskiwana jest poprzez napięcie sprężyny ...
Atlantic Worldmaster Krzysztof Hołowczyc. Kolejna edycja inspirowana ikoną motorsportu!
Atlantic Worldmaster o nr. referencyjnym 55853.46.95LE to wyjątkowa, limitowana edycja, która łączy dziedzictwo szwajcarskiej marki Atlantic z pasją i charakterem jednej ...
Relacja: Tissot Summer Club. Szum Wisły, szelest liści i rytm tykających sekund
Lipcowe południe w Warszawie potrafi przytłoczyć miejskim żarem. Betony śródmieścia akumulują ciepło, a pęd powietrza na Wybrzeżu Gdańskim zdaje się rozmywać w gęstej, le ...
Recenzja: Błonie Super Sport. Pierwszy chronograf tej polskiej marki!
Współczesna firma oferująca zegarki Błonie zakorzeniła się już na naszym rynku na tyle mocno, że ja już sobie nie wyobrażam sytuacji, w której jej produktów miałoby zabra ...
Pasja: Club de Ultrace Show. Umarł tuning, niech żyje tuning!
Gdy siadałem do pisania artykułu o wspomnianej w nagłówku imprezie, nie do końca jeszcze wiedziałem jaką formę przyjąć. Niby prosta rzecz: pojechać, porobić klika zdjęć, ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...









greenlogic.eu