Delma to szwajcarski producent zegarków, który niebawem będzie obchodzić swoje stulecie istnienia, bowiem firma dział już od 1924 roku. Została właśnie wtedy założona w miejscowości Lengnau. Do dziś jest niezależną, rodzinną firmą zegarmistrzowską. Marka Delma ma dość bogatą ofertę zegarków, w której ważną rolę odgrywają modele sportowe, casualowe. Śmiało można zaliczyć do nich kolekcję zegarków typu pilot. Delma Commander - to seria będąca własną interpretacją tego typu czasomierzy, ale oparta na klasycznym wzorcu obowiązujący, w branży. Commander uwypukla te same istotne szczegóły, które miały kluczowe znaczenie we wczesnych zegarach dla pilotów z podkreślonym, współczesnym, sportowym charakterem.
Jak przystało na ten typ czasomierzy, modele Commander wyróżniają się dużą czytelnością i funkcjonalnością. Wysokie kontrasty w proponowanych kompozycjach kolorystycznych jak i zastosowanie masy luminescencyjnej wysokiej jakości są elementami pozwalającymi na łatwy odczyt wskazań, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach związanych z widocznością. Teraz Delma rozszerza swoją renomowaną kolekcję Commander o dwa nowe modele wprowadzając też nowe kolory tarcz dla modeli wyposażonych w stoper.


Nowe formaty wzmacniają charakterystyczną i odważną serię zegarków typu „pilot”, jednocześnie redefiniując klasyczny zegarek dla pilotów w wydaniu marki z Lengenau.
Sky is the limit!
Pierwotnie zegarki tego typu tworzono na potrzeby profesjonalistów, a w zasadzie pionierów awiacji. Jednak fascynacja tą dziedziną, ale i niezaprzeczalna praktyczność „pilotów”, spowodowały, że stały się one popularne wśród miłośników i użytkowników czasomierzy, niekoniecznie związanych z przestworzami. Wczesne zegarki tego typu zostały zaprojektowane w taki sposób, aby były one solidne i użyteczne, a powstała konstrukcja dała ponadczasową kategorię zegarków naręcznych do dziś cieszącą się ogromny powodzeniem.
Przejdźmy więc do opisu nowości w ramach Delma Commander Aero Collection.
Wszystkie trzy zegarki mają ważną, wspólną cechę, jaką jest średnica ich kopert.
Średnica ta jest odpowiednia dla dużych, klasycznych „pilotów” i wynosi 45 mm, co daje nam zegarki o naprawdę dużych tarczach, pozwalając jednocześnie na zapewnienie wysokiego poziomu czytelności. Każdy z trzech modeli występuje w wersji z klasyczną, stalową kopertą, ale jest także dostępny wariant w czarnym kolorze koperty, dzięki użytej powłoce PVD.



Oczywiście kształt oraz styl kopert są takie same, ale mamy z racji zastosowanych komplikacji konstrukcji mechanizmów różnice w zakresie grubości kopert zegarków.
Najprostszy model z trzema wskazówkami i mechanizmem z naciągiem automatycznym ma grubość 10,7 mm. Wersja z dużym datownikiem „big date” to 10,9 mm, a opcja wyposażona w komplikację konstrukcji mechanizmu w postaci stopera to 14,7 mm. Z racji wielkości nawet ta ostatnia wersja ma bardzo harmonijną, proporcjonalną budowę.
Kwintesencja prostoty
Klasycznie okrągła koperta z łagodnie wyprowadzonymi uszami, mimo sporej wielkości, jest dość elegancka, co jest zapewne zasługą jej ponadczasowego stylu.
Zegarki dla pilotów nie powinny zbytnio błyszczeć, dlatego koperta jest wykończona poprzez szczotkowanie. Także fazowane krawędzie między górną powierzchnią uszu a bokami wyszczotkowano. Dało to stonowaną, sportową stylistykę.
Umieszczona na godzinie 3. koronka jest duża, mocno odstaje od koperty, i rozszerza się ku końcowi przypominając kształtem brylant. W modelu Delma Commander Chronograph, czyli wersji ze stoperem, po jej obu stronach umieszczono przyciski. Górny, służący do uruchamiania i zatrzymywania stopera, ma rowek wypełniony czerwonym lakierem.



Ogólnie można powiedzieć, że koperta nowego Commandera, niezależnie od wersji, uosabia kwintesencję prostoty charakterystyczną dla każdego profesjonalnego zegarka typu „pilot”, mogącego być narzędziem profesjonalisty, gdzie wraz z wydatną koronką czy też przyciskami mogą być one obsługiwane nawet w rękawicach.
Maksymalny porządek
Także tarcze, a w zasadzie układ ich elementów, to przykład porządku i prostoty, widać skierowanie wysiłków projektantów, by uzyskać ich maksymalną czytelność. To doskonale widać w przypadku wersji Delma Commander Big Date z matowo czarnym cyferblatem.


Tak wykończone są obie wersje zegarka ze wskazaniem dużego datownika.
W stalowej i w czarnej kopercie. Pogrubione cyfry arabskie jako indeksy godzinowe są wyraźnie prezentowane obok świecących wskazówek godzinowych i minutowych, a kontrastowa, czerwona wskazówka sekundowa podkreśla charakter całości. Indeks godziny 12. to tradycyjnie dla pilotów trójkącik z dwiema kropkami. Ma on czerwoną ramkę.
Model Big Date ma naniesione logo i nazwę, wraz z informacją o naciągu automatycznym sprężyny napędowej, pomiędzy osią wskazówek a godziną 6., natomiast pod godziną 12. są widoczne dwa trapezowate okienka datownika otoczone nadrukowaną, wspólną ramką.
Model ze standardowym datownikiem w okienku wydłużonym, pokazującym 3 dni tygodnia jednocześnie, ma także dostępne dodatkowe wersje kolorystyczne tarcz. Niebieską i zieloną ze szlifem słonecznym. Układ indeksów i kolorystyka są bez zmian wobec wcześniej opisywanej tarczy poza ramką trójkąta na 12. Dochodzi za to czerwony trójkącik wskazujący aktualny dzień miesiąca spośród trzech widocznych. Logo i nazwa firmy są w tradycyjnym miejscu pod trójkątnym indeksem godziny 12.


Oczywiście najwięcej „dzieje się” na tarczy w modelu Delma Commander Chronograph ze stoperem. Baza cyferblatu znów jest taka sama jak wcześniej opisywanych modeli. Różnice to podwójne okienko datownika z dniami miesiąca i dniami tygodnia na godzinie 3., nad którym nadrukowano logo i nazwę marki, a poniżej napis „Automatic”. Oczywiście podstawowa różnica to trzy dodatkowe małe tarcze. Ta na godzinie 12. zlicza minuty stopera, subtarcza na 6 zlicza godziny stopera, a na godzinie 9. umieszczono mały sekundnik. Dodano w tej wersji zegarka także wariant z niebieską i zieloną tarczą ze szlifem słonecznym.


Modele Commander ze wskazaniem dużej datami są wyposażone w mechanizm ETA 2892A2 z automatycznym naciągiem sprężyny z modułem Jaquet 3512 Big Date i dysponują podwyższoną do 50 godzin rezerwą chodu. Wersja ze stoperem to model w którym postawiono na bardzo ceniony, niezawodny i długowieczny mechanizm ETA 7750. Najprostsza technicznie wersja Commandera wyposażona jest natomiast w mechanizm Sellita SW200-1.
Delma Commander – dostępność i cena
Nowe „piloty” szwajcarskiej marki Delma w wersji z kopertami ze stali bez powłoki PVD oferowane są na trójrzędowych bransoletach. Modele z kopertami pokrytymi czarną powłoką są zestawione z czarnym paskiem o fakturze skóry krokodyla i czerwonymi przeszyciami. Zastosowane szkła są szafirowe z powłoką antyrefleksyjną.

Dzięki przeszkleniu dekla możemy obserwować pracę zegarkowych mechanizmów.
Niezależnie od wersji kolorystycznej zegarek Delma Commander Big Date wyceniono na kwotę 2190 euro, czyli około 10 000 złotych. Model Commander Chronograph ze stoperem to wydatek rzędu 2670 euro, czyli około 12 500 złotych. Natomiast najprostsza wersja oferująca wskazania czasu i daty to kwota rzędu 1040 euro, czyli około 4 800 złotych.
Adrian Szewczyk
13:30 09.03.2022Zegarki
Trzy nowe „piloty” z kolekcji Delma Commander. Sky is the limit!
Tagi:
zegarek mechanicznyczarny zegarekzegarki sportowezegarki męskie mechanicznezegarki lotniczesrebrny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki automatyczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Spherodrive - łożyskowanie bębna za pomocą łożysk tocznych
Łożyskowanie bębna napędowego, który przy próbie podziału mechanizmu zegarowego na bloki funkcjonalne jest elementem napędu (silnikiem o ograniczonym zasobie energii), ba ...
Kurs Zegarmistrzowski OMEGA VIP w butiku marki w Warszawie – relacja i zdjęcia!
Omega to bardzo znana i ceniona marka zegarmistrzowska. Manufaktura ta jest niewątpliwie także jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów zegarków na świecie. Pozio ...
Q&A na „Zegarki i Pasja” - Ty pytasz, my odpowiadamy
Rozpoczynamy nową przygodę na łamach portalu "Zegarki i Pasja" – tworzymy sekcję Q&A, czyli Pytania i Odpowiedzi! Chcemy, aby nasz serwis branżowy był miejscem, w którym ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...
G-SHOCK G-Steel GST-B1000D. Wytrzymałość w klasycznej formie
G-Shock jest jedną z tych marek zegarkowych, które na przestrzeni lat nie tylko zdobyła rzeszę fanów, ale również pełnoprawny szacunek bardziej konserwatywnych miłośników ...
Urwerk UR-1001 Amadeus. Unikatowy, futurystyczny zegarek kieszonkowy!
Manufaktura Urwerk zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że w jej pojęciu zegarka nie ma miejsca na takie określenia, jak konwencjonalność czy powściągliwość. Od wielu lat pr ...
Swiss Military Field Chronograph Watch. Zegarek EDC w militarnym stylu
Szwajcarski producent specjalizujący się w zegarkach typu „field watch” zaprezentował zegarek z funkcją stopera, który dostępny jest w kilku wariantach. Zegarki terenowe, ...
Oris Artelier Hölstein Edition 2026. Lustro czasu i zegarek typu „time-only”
Istnieją miejsca, w których czas płynie inaczej, dyktowany nie pośpiechem wielkich metropolii, lecz rytmem natury i miarowym tykaniem mechanicznych wychwytów. Aby zrozumi ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu