Obserwując rynek zegarków używanych (i nie tylko) można łatwo zaobserwować, że często największym uznaniem cieszą się zegarki występujące w limitowanych edycjach lub krótkich seriach. Takie egzemplarze często potrafią osiągać ceny znacznie przekraczające ich ceny sugerowane, lub - w przypadku zegarków vintage - znacznie odbiegające od cen podobnych modeli, występujących zdecydowanie częściej.
Oczywiście taka zależność najczęściej dotyczy w najsilniejszym stopniu zegarków znanych producentów. Z jednej strony popularne, a z drugiej trudno dostępne - brzmi to jak gwarancja sukcesu. Na tego typu znaleziska możemy czasami trafić podczas licytacji organizowanych przez domy aukcyjne specjalizujące się w sprzedaży zegarków.
Dzisiaj przyjrzymy się dwóm takim egzemplarzom wyprodukowanym przez jednego z najbardziej znanych producentów zegarkowych na świecie - markę Rolex.
3150 metrów pod wodą
Pierwszy z opisywanych zegarków jest o tyle wyjątkowy, że nigdy nie trafił do oficjalnej sprzedaży. Mowa o nurkowym prototypie - zegarku Rolex Experimental Deep Sea Special N°1.
Pierwszy z serii eksperymentalnych zegarków o niezwykłej wodoszczelności.



W całej serii najprawdopodobniej wyprodukowanych zostało zaledwie 7 sztuk(!), a spośród nich tylko 3 zostały do tej pory zidentyfikowane. Są nimi: N°1, N°3 i N°5.
Rolex Experimental Deep Sea Special N°1 był pierwszym projektem tego typu i stanowił podwaliny pod kolejne egzemplarze - w tym N°3, który razem z batyskafem Trieste w 1960 roku dotarł na dno Rowu Mariańskiego, najgłębszego punktu na Ziemi znajdującego się 10 916 metrów pod poziomem morza. Aktualnie razem z samym Trieste znaleźć go można na wystawie w Smithsonian Institution w Waszyngtonie.
W przeciwieństwie do N°1 ma on wyższe szkiełko, również wykonane z Plexi.
Podobnie jest w przypadku N°5.
Ten ostatni w 2000 roku został zlicytowany na aukcji organizowanej przez Christie’s.
Ten sam dom aukcyjny miał okazję znaleźć nowego właściciela właśnie dla N°1.



Dnia 8 listopada 2021 odbyła się licytacja rzadko spotykanych zegarków (The Christie’s Rare Watches Auction), która miała miejsce w Hotel Four Seasons Les Bergues w Genewie.
Pośród wielu interesujących modeli można było znaleźć ten prototypowy zegarek marki Rolex. Jego historia również jest związana z batyskafem Trieste. 30 września 1953 roku został on przymocowany do kadłuba Trieste na czas pierwszego, inauguracyjnego zejścia na głębokość 3 150 metrów w Morzu Śródziemnym.
Patrząc na lata, w których zegarek został wykonany, jest to nie lada osiągnięcie. Dodatkowo jego kolekcjonerską wartość podkreśla fakt, że jest to pierwszy z tej krótkiej serii wyjątkowych prototypów. Taka wyjątkowość ma oczywiście swoją cenę.



Przewidywana kwota, jaką Rolex Experimental Deep Sea Special N°1 miał osiągnąć to 2-4 milionów franków szwajcarskich.
Cena zrealizowana okazała się jednak trochę niższa, wyniosła bowiem 1 890 000 franków, co daje kwotę nieco ponad 8 000 000 złotych.
Niekompletny, a wartościowy
Druga aukcja miała miejsce już jakiś czas temu - 28 września 2021 roku, a zegarek na niej zlicytowany jest trochę bardziej „przyziemny” w stosunku do poprzedniego.
Nie jest jednak wcale pospolity, a jego wyjątkowość wystarczyła, aby ustanowić rekord serwisu aukcyjnego, na którym został wystawiony - czyli Watch Collecting.
Jest nim Rolex Submariner o numerze referencyjnym 6200.




Najprawdopodobniej wyprodukowanych zostało około 300 sztuk, a dodatkowo w ich obrębie występowały pewne różnice między poszczególnymi egzemplarzami.
Można do nich zaliczyć: wielkość logo w postaci korony, obecność słowa “Submariner” na tarczy, czy też certyfikacja chronometru. Tutaj mieliśmy do czynienia z mniejszym logo i napisem z nazwą modelu, ale bez certyfikacji.
Oprócz tych cech, w tej referencji znajdziemy cyfrowe indeksy na godzinach: 3., 6. i 9.
Jest to rzadko spotykany element w modelu Submariner.




Egzemplarz z wrześniowej aukcji miał dobrze zachowaną kopertę w oryginalnym stanie z ostrymi krawędziami (choć z wyraźnymi śladami użytkowania), co przez wielu kolekcjonerów jest cechą pożądaną. Brakuje mu jednak wkładki obrotowego pierścienia i oryginalnej bransolety. Zegarek ten ma mechanizm A296 z automatycznym naciągiem sprężyny, który jest czysty i sprawny, ale jego precyzja chodu nie była sprawdzana przed aukcją.
Tarcza nosi oznaki starzenia, głównie za sprawą obecności radu.
Efekt, który wywarło jego działanie, poskutkował jednak równomierną patyną na tarczy, więc zegarek pomimo wieku nadal może cieszyć oko nowego właściciela.


Ten zdecydował się na zalicytowanie opisywanego zegarka na kwotę 205 500 funtów, co w przeliczeniu na polską walutę daje cenę ponad 1 100 000 złotych.
Rekordowy Rolex
Najdroższy Rolex został sprzedany na licytacji w domu handlowym Phillips w 2017 roku.
Rekordowa kwota 17 752 500 dolarów (ok. 60 mln złotych) padła za zegarek należący do Paula Newmana - model Daytona o numerze referencyjnym 6239. Ten będący przez pewien czas najdroższym zegarkiem na świecie Rolex nie był prototypem jak pierwszy z opisywanych, a jego seria nie była tak krótka jak w przypadku referencji 6200 modelu Submariner.


W jego przypadku liczyła się przynależność do znanej osoby, chociaż sam model również nie był z tych najbardziej pospolitych. Niekompletny Submariner z wrześniowej aukcji nawet się nie zbliżył do wyniku ponad 60 milionów złotych.
Prototypowy Deep Sea również nie osiągnął ceny mogącej konkurować z rekordzistą, przekroczył ledwie jedną dziesiątą jego wartości.
Co ciekawe, wycena tego drugiego była dwukrotnie wyższa od wyceny zegarka należącego do Paula Newmana (974 000 - 1 950 000 CHF). Różnica jest jednak taka, że ten pierwszy został sprzedany poniżej ceny przewidywanej, a drugi wielokrotnie ją przebił.
Na nowy rekord będziemy więc musieli jeszcze trochę poczekać.
Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków tu: zegarkowe ciekawostki
Piotr Tatar
17:48 20.11.2021Ciekawostki
Wyjątkowe zegarki Rolex sprzedane – jeden eksperymentalny, drugi niekompletny
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Wakacje, podróże i… zegarki – kilka porad dla każdego urlopowicza!
Naszych rodaków, podróżujących i wypoczywających, można już znaleźć w każdym zakątku świata. Wyraźnie widać, że w celach turystycznych i sportowych podróżujemy coraz częś ...
Montres EPOS SA - historia marki
Historia marki Epos może nie wydawać się tak długą jak dzieje innych znanych i szeroko rozpoznawalnych Szwajcarskich producentów czasomierzy. Warto jednak zwrócić uwagę n ...
Słownik istotnych pojęć zegarmistrzowskich
W świecie zegarków i zegarmistrzostwa występuje wiele specyficznych, właściwych tej branży pojęć, które zdecydowanie warto znać, a przede wszystkim – wiedzieć co oznaczaj ...
Rozmowa z Dieterem Pachnerem, CEO Certiny, o sposobach docierania do młodych klientów, stereotypach dotyczących marki i definicji sukcesu
Odsłuchaj tę rozmowę: Rozmowy z doświadczonymi menedżerami, zarządzającymi globalnie rozpoznawalnymi markami, to zawsze spore wyzwanie. Z reguły są to osoby z dużym doświ ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...
Zenith DEFY Skyline Chronograph Black Ceramic. Nowoczesna, mroczna kontynuacja obranej drogi
Chronograf z legendarnym mechanizmem El Primero. Trwały, lekki i gładki w dotyku. A teraz dodatkowo #allblack. O czym mowa? O zaprezentowanym podczas LVMH Watch Week 2026 ...
Kolekcja zegarków Swatch Holiday 2025. Czas zamiast rzeczy
W świecie, który nieustannie przyspiesza, luksusem przestają być przedmioty, a stają się nim chwile. Szwajcarska marka Swatch, znana z łączenia kreatywnej prowokacji z pr ...
AuroChronos Festival 2026: nowa przestrzeń, rekordowe zainteresowanie i największa edycja w historii
Są wydarzenia, które z każdą edycją nie tylko rosną, ale coraz wyraźniej definiują swoją tożsamość. AuroChronos Festival wraca w 2026 roku jako dojrzałe, świadome swojej ...
Wideo recenzja Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Anatom Automatic Skeleton marki RADO. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...









greenlogic.eu