Choć Epos to niewielka firma zegarmistrzowska, to rozwija się dynamicznie. Marka ta stosuje różne ciekawe komplikacje konstrukcji mechanizmu, w tym własne, ale kojarzy mi się głównie z opanowaną według mnie do perfekcji ofertą zegarków casualowych o sportowym charakterze. Oczywiście są w ofercie tego producenta także zegarki do nurkowania, oraz modele eleganckie, i bardzo klasyczne. Jednak ta grupa, którą wymieniłem pierwszą, jest chyba trzonem całej kolekcji, i to bardzo udanym niemal w każdym modelu.
W Eposie potrafią, jak się okazuje, doskonale ująć sportowy charakter zegarka okraszony nieprzesadzoną elegancją. To zarówno modele nieco mniejsze, jak również nadal te z dużymi kopertami. Zegarki są od strony wizualnej oparte o klasyczne kanony, są do pewnego stopnia stonowane, ale mimo tego ktoś, kto zetknął się już z zegarkami Epos, wyraźnie widzi wypracowaną własną stylistykę. To wszystko ma miejsce przy dodatkowym wsparciu jeśli chodzi o atrakcyjność oferty. Mam na myśli korzystne ceny, szczególnie w zestawieniu z wysoką jakością wykonania.
Dziś prezentujemy zegarki Epos z kolekcji Passion 3501.


To model wyposażony w kopertę kojarzoną właśnie z linią Passion. Okrągła obudowa ma płynnie wyprowadzone uszy, a także będące bardzo atrakcyjnym urozmaiceniem fazowanie biegnące od ucha do ucha, zwężające się na środkowej części boku koperty. Takie rozwiązanie stylistyczne wygląda ciekawie, szczególnie, że to jest jednocześnie zestawienie dwóch rodzajów obróbki powierzchniowej koperty.
Boki koperty i górne części uszu są precyzyjnie szczotkowane, a skośna fazka jest polerowana na wysoki połysk. Doskonale się to komponuje, ukazując także precyzję obróbki poprzez równą i ostrą linię podziału. Do takiej koperty dobrano sporą, prostą koronkę z literką e na czołowej części, harmonijnie zespalająca się wizualnie z całością.


W prezentowanym modelu jest jeszcze jeden aspekt dotyczący stylu koperty.
Możemy wybrać wersje dwukolorowe. Zegarek w zestawieniu tzw. bi-color ma dość wąską, skośnie ustawioną lunetę oraz koronkę w kolorze różowego złota połączone z klasyczną barwą stali pozostałych elementów. Oczywiście jest dostępna także wersja w całości pokryta powłoką PVD w kolorze różowego złota. By wybór był jeszcze większy oferowane są cztery kolory tarcz.
Możemy wybrać tarczę niebieską, zieloną, czarną i srebrzystą. O ile dobrze zrozumiałem przekaz płynący z materiałów prasowych marki Epos, to możliwa jest każda kombinacja wersji koperty i tarczy, co rzeczywiście daje spory wybór wariantów. Potwierdzenie tej tezy znalazłem na stronie producenta, gdzie widać wszystkie dostępne wariacje.
A to nie koniec, bo zegarki są dostępne na pasku lub na stalowej bransolecie.



W wersjach z powłoką lub dwukolorowych także wskazówki i indeksy są złociste. Taki układ pozwala dobrać styl zegarka do własnych upodobań, a grono osób, którym ten model będzie odpowiadał powinno być szerokie, bo zastosowano naprawdę ponadczasową formę i niestarzejącą się stylistykę. W połączeniu z opcjami kolorystycznymi jest w czym wybierać.
A warto, bo jak wspomniałem, zegarki Epos pod względem jakości wykonania, koperty, tarczy czy innych ważnych szczegółów stoją na wysokim poziomie, mogąc konkurować z producentami „każącymi” za swoje zegarki płacić nieco więcej. Pisze to z pełną odpowiedzialnością, ponieważ posiadałem jak i testowałem już wiele zegarków tej marki.
Warto wspomnieć o kilku aspektach szerzej. Stalowa koperta jest, jak pisałem, typowa dla modeli linii Passion. Ma 41 mm średnicy, co wydaje się bardzo uniwersalnym rozmiarem, który pod tym względem uda się dopasować do szerokiej gamy nadgarstków.
Zapewniono także wodoodporność na poziomie 100 metrów, co idealnie zgrywa się z uniwersalnym charakterem tego zegarka. Przykręcany dekiel jest przeszklony, co pozwala na obserwację mechanizmu. To nie jest jakoś specjalnie wyszukany widok, ale bardzo wielu miłośników zegarków lubi móc spojrzeć na pracujące zegarkowe „serce”.



W wypadku modelu Epos Passion 3501 zastosowano bardzo sprawdzony mechanizm. To Eta 2824-2 z automatycznym naciągiem sprężyny, co oznacza od razu kilka pozytywnych cech. Mechanizm uchodzi za bezawaryjny, dokładny i w tym wypadku również w pełni przyozdobiony, z pasami genewskim na wahniku na pierwszym planie. Poza tym serwisowanie i ewentualne naprawy powinny być relatywnie niedrogie ze względu na popularność.
Tarcze są w wymienionych już wcześniej wersjach kolorystycznych, przy czym wersje w kolorze zielonym i niebieskim mają zabarwienie gradientowe rozjaśniające się w środku, srebrzysta ma szlif słoneczny a czarna wydaje się być wręcz smolista.
Indeksy mają kształt wydłużonych prostokątów, przy czym ten na godzinie 12 jest podwójny. Na środek każdego z prostokącików naniesiono masę luminescencyjną. Podobnie na wskazówkach. Stylistycznie odpowiednio dobrane i proste wskazówki są również właściwej długości. Tarcza wydaje się być dość ascetyczna, po prostu stonowana.



Na krawędzi tarczy wąskim drukiem naniesiono skalę minutową zaprojektowaną na wzór torowiska. Pod godziną 12 nadrukowano nazwę firmy, a po przeciwnej stronie, umieszczono także delikatny napis informujący o rodzaju naciągu sprężyny napędowej.
Na godzinie 3 jest okienko datownika prezentujące dni miesiąca, lekko skracające indeks. I to wszystko. Zupełny spokój i klasyka, ale jednak przyciągające wzrok, a do tego cieszące oko detale, oraz harmonijnie skomponowana całość o bardzo wszechstronnym charakterze.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Epos znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – EPOS.
Adrian Szewczyk
11:00 07.08.2020Zegarki
EPOS Passion 3501 Automatic
Tagi:
zegarki automatycznezegarki męskie eleganckiezegarki szwajcarskieeleganckie zegarkizegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki i branża zegarkowa od lat 60. XX wieku do końca ostatniej dekady
Uważamy, że zawsze warto w ciekawy sposób przedstawiać historię zegarków i zegarmistrzostwa, nawet jeśli planowany do prezentacji okres nie jest wcale tak odległy, i może ...
Mechanizm Spring Drive marki Seiko – „cicha rewolucja” zegarkowego świata
Każdy miłośnik zegarków, który lubi poznawać szczegóły historii zegarmistrzostwa zapewne wie, iż marka Seiko wniosła wiele innowacji w świat zegarkowej mikromechaniki. Ni ...
Zegarek Orient „Mako” obchodzi 20-lecie. Historia kultowego modelu japońskiej marki
Model zegarka marki Orient, potocznie nazywany "Mako", bo tak go ochrzcili fani, nie jest zegarkiem który może zachwycić jakimiś wysublimowanymi rozwiązaniami technicznym ...
Neo Digiteur Granit i Sand. Marka Chronoswiss wskrzesza swą ikonę!
Chronoswiss wskrzesza swą ikonę. Po dwudziestu latach od swojego debiutu, marka przedstawia model Neo Digiteur - nowoczesny hołd dla oryginału stworzonego na początku lat ...
Davosa Ternos Professional Black Rock. Czarny „diver” z tarczą niczym zastygła lawa
Niejednokrotnie pisaliśmy, ale też ten temat pojawia się w różnego rodzaju zegarkowych dyskusjach, że obecnie modele do nurkowania cieszą się ogromną popularnością. Główn ...
Jakub Przygoński nowym ambasadorem zegarków marki Edifice!
Marka Edifice w swoim zegarkowym języku projektowym, ma bardzo mocno zakorzenione powiązania ze sportami motorowymi. Nie dziwi więc kierunek najnowszej kampanii japońskie ...
Zegarki ze wskaźnikiem wilgotności, z okazji 150-lecia marki. Bulova Mil-Ships Bronze
Lata 50. XX wieku były okresem intensywnych prac, a także licznych eksperymentów w niemal całej branży zegarkowej. Niezależnie od typu zegarka i jego przeznaczenia, każda ...
Seiko Prospex Speedtimer Datsun 240Z Limited Edition. Z pasji do motoryzacji!
Miłośnicy motoryzacji raczej nie mają na co narzekać w kwestii kultowych samochodów, które można podziwiać na przestrzeni całej historii motoryzacji. Powstało bardzo wiel ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...
Księżyc ukazany na dwa różne sposoby! Chronoswiss Rise of the Moon
Niektóre marki zegarmistrzowskie nie próbują i nie chcą podążać za trendami. Zamiast tego konsekwentnie tworzą własny, rozpoznawalny świat. Jedną z takich marek niewątpli ...









greenlogic.eu