Szwajcarska marka Oris na fali mody na reedycje kultowych zegarków mocno zaznaczyła na rynku swoją wersję tego trendu. W 2015 roku na rynek trafił model Divers Sixty-Five. Od razu wzbudził zainteresowanie, sympatię i w konsekwencji okazał się bestsellerem. To w żaden sposób nie dziwi, bo zegarek ten miał wtedy i ma nadal wszelkie atrybuty by zachęcać do odchudzenia portfela o kwotę na jego zakup. Świetny i ponadczasowy styl, udana kompilacja historycznego modelu z lat 60. XX wieku ze współczesnymi możliwościami i techniką, oraz niewielki jak na dzisiejsze standardy rozmiar koperty musiały zaskarbić mu miłośników.
Od momentu mocnego wejścia na rynek do dziś, ten udany model doczekał się wielu wersji i edycji, w tym także limitowanych. Dziś do wyboru, poza różnymi wersjami kolorystycznymi, mamy także dwa rozmiary koperty, bo poza pierwotnym rozmiarem 40 mm zaproponowano także wersję o średnicy koperty 42 mm dla tych lubiących „większe”.
Kolekcja Oris Divers Sixty-Five to nadal jedna z kluczowych części oferty marki z Holstein. Dowodem na to jest kolejna ciekawa edycja tego modelu.
Tym razem powstał on w kooperacji z… producentem jeansów.

Ale oczywiście producentem wyjątkowym. Chodzi bowiem o markę Momotaro, która w Japonii otaczana jest wielką estymą. Momotaro to bohater japońskich opowiadań, a jego imię jako nazwę swojej firmy wybrano ponieważ symbolizuje postawę nacechowaną odwagą. Postać ta związana jest także z miastem Okayama, gdzie powstała firma (nawet lotnisko w Okayama ma imię tego ludowego bohatera - Okayama Momotaro Airport).
Zasady jakimi się kieruje Hisao Manabe, a dziś też odpowiedzialny za międzynarodowy rozwój firmy jego syn, Katsu Manabe, w pełni przystają do tych, jakie stara się stosować firma Oris.
Momotaro to marka, która do produkcji stosuje najwyższej jakości materiały, a mottem jej działania jest ręczna robota bez żadnych kompromisów. Firma zaczynała od małej tkalni, trzech osób i starych, klasycznych krosien 30 lat temu pod nazwą Collect. Dziś to prężna firma zatrudniająca 140 osób. Popularna niezwykle w Japonii, na Dalekim Wschodzie, ale i coraz bardziej na świecie wśród koneserów jeansu ceniących japońskie podejście do jakości.
Poza jakością, cechą rozpoznawczą marki i swego rodzaju jej podpisem są białe „bojowe” pasy. Nawiązanie współpracy z Orisem to dla japońskiej firmy połączenie poprzez tę współpracę podobnych wartości. Nacisk na jakość.

Obie firmy są niezależne i nieskrępowane, mogą więc dążyć do realizacji swoich celów, rozwijając twórcze wizje. Zdaniem Katsu Manabe to nie tyko współpraca produktowa, ale połączenie ducha, wizji i kunsztu jakimi nacechowane są obie firmy.
Wkładem do edycji zegarka „Oris X Momotaro”, wnoszonym przez japońskiego producenta jeansu są dodatki. Pasek wykonany z najwyższej jakości tkaniny jeansowej Momotaro, oczywiście z białymi pasami, oraz podróżne jeansowe etui. Pasek mimo, ze wykonany jest z płótna to dla komfortu futrówka jest z miękkiej, brązowej skóry.



A jak prezentuje się sam zegarek Divers Sixty-Five - „Oris x Momotaro”?
To model tak lubiany i popularny, że na naszym portalu – podobnie jak na wielu innych, zagranicznych - o zegarkach tej linii napisano zapewne niemal wszystko. Jednak zawsze warto się pochylić nad kolejną wersją nawet dobrze znanego czasomierza.
Tym razem bazą jest wersja tego zegarka z kopertą o średnicy 40 mm. Okrągła koperta wykonana ze stali, ze zwężającymi się uszami ma klasyczny i tym samym ponadczasowy kształt. Dość wąskie boczne powierzchnie są polerowane, a górna część uszu ma wykończenie w postaci szczotkowania. To dobrze wyglądające połączenie.



Obrabiane powierzchnie jak i krawędzie są wysokiej jakości, ale do tego marka Oris już nas dawno temu przyzwyczaiła. Duża i relatywnie płaska koronka, pasująca do stylistyki zegarka, znajduje się na godzinie trzeciej. Pełny dekiel jest wkręcany. W jego centralnej części przyozdobiono go logo marki Oris, a nad nim widnieje napis „Oris X Momotaro”.
Niezbyt szeroka, obrotowa luneta została wykonana z brązu. Wkładka jest w kolorze czarnym, i jest widoczna na niej naniesiona minutowa skala nurkowa, oraz luminescencyjny punkt na godzinie 12. Z wykonaną z brązu lunetą doskonale komponuje się tarcza.
Jej układ jest znany z poprzednich modeli. Ma zielone, gradientowe zabarwienia rozjaśniające się w centrum. Na zagiętej krawędzi to prawie czerń. Indeksy 3, 6 i 9 są prostokątne, a indeks godziny 12 jest szerszy i ma dodatkowo trójkątny grot skierowany do środka.


Pozostałe znaczniki to wyraziste, okrągłe punkty. Wszystkie indeksy są nakładane i mają złocisty kolor oraz obfite wypełnienie masą luminescencyjną. Także wskazówki mają złoty kolor i nałożoną masę świecącą. Tym samym czytelność jest na wysokim poziomie, a harmonii na tarczy nie zaburza nawet datownik, z którego w tej edycji zrezygnowano. Kolor brązu, złoty i zieleń świetnie się zgrywają. Także z głębokim granatem w odcieniu indygo na pasku.
Charakter retro modelu Oris Divers Sixty-Five „Oris x Momotaro” podkreśla wypukła tarcza, ale i mocno wypukłe szkło. Jest ono z wyglądu niemal takie, jak dawniej stosowane szkła hesalitowe, jednak dziś to nowoczesny i odporny szafir z powłoką antyrefleksyjną.

„Sercem” zegarka jest sprawdzony mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej oznaczony przez firmę Oris jako kaliber 733. Pod tym „kryptonimem” kryje się bazowo mechanizm Sellita SW 200-1, czyli jednostka sprawdzona i ceniona.
Zegarek dostępny będzie lada moment, a cena modelu Oris Divers Sixty-Five „Oris x Momotaro” została ustalona w naszym kraju na kwotę 8 590 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Oris znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – ORIS.
Adrian Szewczyk
13:05 28.05.2020Zegarki
ORIS Divers Sixty-Five - „Oris x Momotaro”
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Carl F. Bucherer (Lucerne 1888) - historia marki
Wiek XIX można najcelniej określić jako czas przemian. Zmiany technologiczne wymuszane przez rewolucję przemysłową wykreowały zupełnie inne podejście do procesu produkcji ...
Zegarkowe święto w dniu 1 marca
Użytkownicy zegarków mechanicznych, a także elektronicznych z mechanicznym, analogowym wskaźnikiem (wskazówkami) które posiadają wskazania dnia miesiąca, są przyzwyczajen ...
Zegarmistrz nadal… nowoczesny?
O dwóch edycjach podręcznika Hansa Jendritzkiego „Der moderne Uhrmacher” („Nowoczesny zegarmistrz”), z których drugie wydanie jest datowane na rok… 2014! Po raz pierwszy ...
Crudo Carattere. Młoda polska marka, która zdobywa popularność (AuroChronos 2026)
Crudo Carattere jest teraz bodaj najmłodszą z polskich marek zegarkowych. Trzeba jednocześnie powiedzieć, że dość szybko wśród miłośników zegarków udało się jej zaistnieć ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Zenith DEFY Skyline w wersjach ze złota. Cztery nowe modele definiujące luksus
Zaprezentowana w 2022 roku kolekcja DEFY była świadomą odpowiedzią prestiżowej manufaktury Zenith na rosnące zainteresowanie segmentem luksusowych zegarków ze zintegrowan ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Wehikuł Czasu. Limitowany zegarek Casio Outatime CA-500WEBF-1AER
W świecie, gdzie smartwatche mierzą tętno i nawigują po kosmicznych autostradach informacyjnych, japoński gigant Casio udowadnia, że prawdziwa nostalgia nigdy nie wychodz ...
Chronograf z czasów przemian. Eberhard & Co. Contograf z 1969 roku trafia do muzeum
Niektóre zegarki powstały po to żeby zmienić historię, a inne by być namacalnym dowodem tych zmian. Bez wątpienia tym drugim jest chronograf Eberhard & Co. Contograf, któ ...
Oris Artelier Hölstein Edition 2026. Lustro czasu i zegarek typu „time-only”
Istnieją miejsca, w których czas płynie inaczej, dyktowany nie pośpiechem wielkich metropolii, lecz rytmem natury i miarowym tykaniem mechanicznych wychwytów. Aby zrozumi ...
Vario 1918 Merlion Trench Watch. Singapurski zegarek i hołd dla europejskiej historii
Jesienią 1914 roku europejskie pola zaczęły znikać pod siecią okopów. Ziemia, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej była drogą, pastwiskiem albo polem uprawnym, stała si ...
Edifice EFV-160D. Przystępny cenowo zegarek z tarczą z wzorem „Clous de Paris”
Ryk ośmiocylindrowego silnika powoli cichnie w alei serwisowej, ustępując miejsca metalicznemu staccato stygnącego wydechu. Nad torem Monza słońce zaczyna powoli chować s ...









greenlogic.eu