Nie ukrywam, że jestem fanem zespołu Queen, a moim ulubionym członkiem tej „kapeli” zawsze był Brian May. Odkąd zacząłem pasjonować się zegarkami interesowało mnie także cóż na nadgarstkach noszą „znani ludzie”. Dowiedziałem się, że Brian, mimo, iż pod względem finansowym mógłby zapewne mieć każdy zegarek dostępny na świecie, od lat jest wierny nieskomplikowanemu modelowi Seiko dla nurków. Dlatego cieszy mnie, i lekko dziwi, że dopiero teraz marka Seiko zaprezentowało specjalny model poświęcony temu artyście.
Model inspirowany pod względem stylistycznym jego „narzędziem pracy”, czyli gitarą.

Brian May od wielu lat jest wierny konkretnej gitarze, która jest wyjątkowym instrumentem, gdyż zbudował ją wraz z ojcem na początku lat 60. XX wieku. Została ona wykonana ręcznie i tylko za pomocą ręcznych narzędzi.
Gryf wyrzeźbiono z drewna starego, stuletniego kominka. Korpus został wykonany z płyty stolarskiej ze starą, dębową wstawką i pokryty został mahoniową okleinę, którą Brian sam wybarwił i wypolerował. Innowacyjny system tremolo, zaprojektowany przez Briana, zawierał ręcznie wykonane elementy z różnych dostępnych materiałów, w tym także części rowerowych. Użyto nawet igły dziewiarskiej. Taki proces powstawania spowodował, że gitara „Red Special” to dzieło miłości, które wyjątkowo służyło Brianowi od ponad pół wieku gwarantując fanom niepowtarzalne brzmienie.
Ponad 40 lat służy mu także zegarek Seiko, którego niezmiennie popularny design jest inspiracją dla najnowszej linii Seiko 5 Sports. Brian kupił swój zegarek podczas trasy zespołu w Japonii w latach 70. XX wieku


Red Special inspirowała fanów i muzyków, a dziś inspiruje nowy zegarek sportowy Seiko 5, którego tarcza nawiązuje właśnie do designu tego wyjątkowego instrumentu.
Tarcza ma tę samą czerwoną i czarną kolorystykę, co gitara „Red Special” i przyozdobiono ją delikatnym, drewnopodobnym wzorem, takim jak korpus instrumentu. To jednak jest zegarek, który ma być wygodny i praktyczny, dlatego nietypowo zaprojektowaną tarczę wyposażono w duże, wyraziste, nakładane indeksy. Są one wypełnione masą luminescencyjną, która jak nas przyzwyczaiła już marka Seiko, świeci na początku bardzo intensywnie i na pewno wystarczająco długo by wygodnie odczytać czas nawet po całej nocy.
Ułatwiają to również charakterystyczne, nurkowe wskazówki znane z innych modeli Seiko, także obficie wypełnione masą świecącą. Odczyty uzupełnia podwójny datownik w podłużnym okienku na godzinie 3. Odczytujemy w nim dzień tygodnia oraz dzień miesiąca. Nad elementami tarczy pieczę sprawuje szkło mineralne typu hardlex, a przestrzeń pomiędzy szkłem a tarczą wypełnia czerwony pierścień dystansowy z podziałką minutową.

Koperta tak tego konkretnego zegarka, jak i pozostałych nowych modeli z serii Sports jest wzorowana na znanym i lubianym kształcie nurkowej serii SKX. Łączy ona nieco masywną budowę z finezyjnymi obłościami i łagodnymi liniami, oraz rodzaje obróbki w postaci polerowania i szczotkowania. Pozostawiono także charakterystyczny element wielu diverów Seiko, czyli koronkę usytuowaną na godzinie 4, osłoniętą od góry i od dołu masywnymi wypustkami koperty, co w sumie daje łatwo rozpoznawalny i kojarzony jednoznacznie z Seiko kształt. Na tyle kultowy, że coraz częściej naśladowany przez innych producentów.
Kopertę od góry wieńczy obrotowa luneta z czarną wkładką ze skalą nurkową.
Zegarek dostarczany jest na nylonowym, czarnym pasku typu NATO.


Dekiel jest wkręcany i przeszklony. Widzimy przez niego jeden z ważniejszych atutów zegarka. Może niespecjalnie piękny, ale za to sprawdzony i niezawodny mechanizm Seiko 4R36. Mechanizm ten cechuje się niezłą precyzją chodu, wydajnością i słynie z niezawodności. Zegarek oferuje klasę wodoodporności na poziomie do 100 m. To wystarczająco, ale patrząc na znany kształt jakość brakuje standardowego na diverów 200 m.
Zegarek jest oferowany jako edycja limitowana, która poza wyjątkową tarczą inspirowaną gitarą ma także na szkle dekla nadrukowany podpis muzyka.
Ciekawie prezentuje się także pudełko w jakim otrzymujemy zegarek, które wygląda jak miniatura etui gitary. W zestawie jest także pamiątkowa moneta sześciopensowa, taka jaka służyła Brianowi za plektron.

Seiko 5 Sports Brian May Limited Edition SRPE83K1 dane techniczne:
Mechanizm: 4R36
Częstotliwość pracy 21 600 wahnięć koła balansowego na godzinę
Łożyskowanie: 24 kamienie
Rezerwa chodu: 41 godzin
Koperta: stalowa
Średnica 42,5 mm
Grubość: 13,4 mm
Szkło: Hardlex
Wodoodporność: do 10 atm
Pasek: nylonowy
Odporność na pola magnetyczne: 4,800 A/m
Liczba sztuk w limitacji: 9 000
Cena około 2 350 złotych


Brian May tak skomentował powstanie tego specjalnego zegarka:
„Cieszę się, że zegarek ten powstał i jestem dumny, że stworzona przeze mnie i mojego tatę przed laty gitara zainspirowała tę współpracę”, „Ja uwielbiam moje Seiko, służy mi dobrze przez wiele lat. Będę nosić ten nowy z dumą”.
Oczywiście Brian otrzymał także taki zegarek.
Model 5 Sports Brian May „Red Special” Limited Edition oferowany jest w limitowanej edycji liczącej 9 000 sztuk, a jego cena wynosi około 2 350 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Seiko znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – SEIKO.
Adrian Szewczyk
09:38 24.01.2020Zegarki
SEIKO 5 Sports Brian May „Red Special” Limited Edition
REKLAMA
Stepan Sarpaneva, twórca Sarpaneva Watches – wyjątkowe zegarki z Finlandii
Najprawdopodobniej jego nazwisko niewiele wam mówi, tak samo, jak fakt, że urodził się w 1970 roku i pochodzi z Helsinek w Finlandii. 50-letni dziś Stepan Sarpaneva od na ...
Atlantic – transformacja logotypu marki i inne inszości. Część 1
W poniższym artykule, chciałbym przybliżyć nieco proces transformacji logotypu marki Atlantic w latach 30.-90., który to proces starałem się poznać samodzielnie, analizuj ...
Historia zegarów wieżowych i zegary w przestrzeni publicznej w Polsce
Niniejszym opracowaniem chcemy powiadomić wszystkich zainteresowanych narodowym dziedzictwem i historią techniki, o niezwykłej wartości zegarów mechanicznych znajdujących ...
Time Jumper z mechanizmem Calibre 10. Czapek & Cie celebruje 10-lecie!
Jak zapewne pamiętacie, początki współczesnej marki Czapek & Cie to… ogromne ryzyko, które podjęli inwestorzy, lokując pieniądze w odtworzeniu od dawna niefunkcjonującej ...
Alpina Alpiner Extreme Quartz. Wytrzymały zegarek w ultra kompaktowym formacie
Alpina to producent o ugruntowanej pozycji rynkowej, doskonale znany miłośnikom i miłośniczkom zegarmistrzostwa jako szwajcarska firma oferująca zegarki sportowe. Charakt ...
Recenzja: G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali. Pancernik pod lupą!
Model GMW-B5000D-1CER to zegarek, który ma łączyć bogatą historię marki Casio G-SHOCK z nowoczesnymi technologiami i nieco bardziej luksusowym, choć nadal użytkowym wykon ...
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger. Unikalne podejście do sztuki zegarmistrzowskiej
Producenci z branży zegarmistrzowskiej nieustannie dążą do prezentowania coraz to nowszych rozwiązań w zakresie produkcji zegarków, wraz z udoskonalaniem metod i procesów ...
TAG Heuer powraca na Goodwood Festival of Speed! Pomiar czasu i Baby Batmobil
Goodwood Festival of Speed (FoS) to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie motoryzacji, które co roku przyciąga dziesiątki tysięcy fanów z całego świata na teren posi ...
Ball Roadmaster Perseverer. Inspirowany postacią Henry’ego Forda, ikony przemysłu
BALL Watch Company to marka, której historia sięga 1891 roku, a jej narodziny były w dużej mierze dziełem przypadku. Po tragicznym czołowym zderzeniu pociągów w Kipton w ...
Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek zegarków?
Wojna na Bliskim Wschodzie ma duże znaczenie nie tylko dla światowych rynków ropy i gazu, ale także dla rynku zegarków. W państwach Półwyspu Arabskiego zegarki bardzo dob ...
Crafter Blue i Timeless. Dwie marki, ta sama pasja do zegarków (AuroChronos 2026)
AuroChronos Festival to polskie wydarzenie w branży zegarmistrzowskiej, które ma już swoje miejsce w kalendarzu tego typu imprez - jest wyczekiwane i stale oferuje coraz ...
H. Moser & Cie. Streamliner Alpine Pink Edition. Różowy - nowy kolor prędkości!
Manufaktura H. Moser & Cie. na pewno nie podąża za trendami, ale też ich nie kreuje, za to podąża własną drogą i zdarza im się brutalnie (choć z klasą) dewastować utarte ...








greenlogic.eu