W 1881 Achille Ditesheim wraz z sześcioma zegarmistrzami założył warsztat w La Chaux-de-Fonds w którym wspólnie wytwarzali zegarki kieszonkowe. W 1886 roku do firmy dołączyli bracia Léopold i Isidore Ditesheim. Firma została nazwana od pierwszych liter imion braci i ich nazwiska: LAI Ditesheim. W 1905 r. powstał nowy zakład produkcyjny oraz zarejestrowano nazwę firmy, którą znamy dziś - "Movado”.
Nazwa ta wywodzi się z języka Esperanto, języka stworzonego przez naszego rodaka, Ludwika Zamenhofa. Movado oznacza w tym języku „ruch”, „ciągle w ruchu”, ale i „movement” w języku angielskim – więc być może chodziło o mechanizm zegarka. Niektóre modele zegarków Movado mają nazwy wywodzące się także z Esperanto, takie jak Bela ("piękne"), Belamodo ("piękna moda"), Fiero ("duma"), Brila ("genialny"), Linio ("linia).
Jednak na dziś najbardziej rozpoznawalny model firmy Movado to Museum.

Firma funkcjonuje już jako grupa Movado Inc. Częścią grupy są także marki Ebel i Concord. Do 1999 roku w strukturach grupy była też firma Piaget. Wracając do tematu – zaprezentujemy dziś przedstawiciela wspomnianej linii Museum.
Zanim to się jednak stanie, warto nieco przybliżyć historię tego projektu.
Historię, która sama w sobie może posłużyć za temat osobnego i to obszernego artykułu. Tym razem więc nieco w skrócie. Charakterystyczny, bardzo minimalistyczny projekt został stworzony w 1947 roku przez Nathana Georgea Horwitta. Inspiracją artysty był niewątpliwie styl Bauhaus.
Z tarczy zniknęły wszelkie uznane przez niego za zbędne elementy.

Pozostały jedynie wskazówki i indeks godziny 12-tej w postaci punktu symbolizującego słońce w najwyższym punkcie na niebie, czyli w południe. Pierwsze zegarki naręczne z taką tarczą zaoferowała firma Vacheron & Constantin-Le Coultre Watches Inc. zajmująca się dystrybucją czasomierzy. Movado oferowało model Museum prawdopodobnie od 1948 roku, ale była to raczej wersja nieautoryzowana.
W 1975 roku Movado porozumiało się z twórcą projektu i zostały dopełnione formalności związane z wykorzystaniem wzoru tarczy Museum. W latach 60-tych XX wieku projekt ten był dość mocno eksploatowany.
Powstawały nawet zegary ścienne na nim oparte. W 1960 r. tarcza Horwitta została wybrana do stałej kolekcji Muzeum Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku.

Zegarki naręczne produkowane przez Movado wzorowane na projekcie Horwitta zaczęły być z dużą intensywnością promowane i zarazem produkowane w większej ilości dopiero po śmierci autora, która nastąpiła w 1990 roku. W 70-tą rocznicę powstania projektu Museum Dial firma Movado postanowiła zaproponować jubileuszową edycję.
Jak twierdzą w materiałach promocyjnych - z czym trudno się nie zgodzić – zegarki Movado Museum Dial 70th wskazują czas wizualizowany odważną i uznaną prostotą.
Samotna kropka na miejscu godziny 12-tej symbolizuje słońce w południe, a projekt traczy uznano przez czystość i prostotę formy, jako jeden z najbardziej charakterystycznych w historii zegarmistrzostwa. Świętując 70-tą rocznicę tego legendarnego projektu, Movado prezentuje specjalną edycję Museum Dial w wersjach dla mężczyzn i kobiet.

Filozofia estetyczna Bauhausu - prostota, gustowność, funkcjonalność - i szczegóły zachowane z oryginalnego projektu Horwitta, niejako wymuszają dostosowanie do wzoru tarczy pozostałych elementów zegarka, które powinny być równie proste, smukłe i odznaczające się nieskomplikowaną formą, bez zbędnych udziwnień.
Minimalistyczne wzornictwo i niezmącone niczym piękno daje także projekt bezpieczny pod kątem estetyki, o uniwersalnej charakterystyce. Okrągła i prosta koperta z wyraźnie zaznaczoną, ale wąska lunetą doskonale współgrają z ascetyczną tarczą, szczególnie w wersji czarnej.
Koperta jest wykonana ze stali szlachetnej, w kolorze naturalnym lub pokryta powłoką PVD w kolorze żółtego złota.

Wąskie i delikatne uszy nie zaburzają spokojnego i wyważonego wizerunku całości projektu. Zaokrąglona w dolnej części koperta zwieńczona jest przykręcanym śrubkami pełnym deklem w wygrawerowanymi podstawowymi informacjami i dookoła i okolicznościowym tekstem w centralnej części. Koronka jest prosta, dopasowana do pozostałych cech tego modelu i umieszczono ją klasycznie na godzinie 3-ciej. Na tarczy białej, czarnej lub grafitowo-szarej dominuje wspomniana kropka na godzinie 12-tej.
Poza nią mamy wskazówki minutową i godzinową, o jednakowej grubości – różniące się jedynie długością, a w dole tarczy umieszczono tylko napis Swiss Made i nazwę firmy.
Nic więcej – czysta forma.
Tę kolekcję zegarków wyposażono w mechanizm kwarcowy - ETA 901.001.
Szkło osłaniające tarcze jest płaskie i oczywiście szafirowe. Wodoodporność ustalono na skromnym, acz wystarczającym w tego typu czasomierzu poziomie 30 metrów.
W wersji męskiej czasomierz ma średnicę 40 mm. W wersji damskiej 35 mm.

Jego żywiołem jest zapewne uzupełnienie stroju formalnego. Pewnie będzie także pasował do casualowego stylu, ale raczej trudno byłoby polecić go do stroju zupełnie swobodnego czy sportowego.
To rasowy elegant i po to został stworzony. Jego niewątpliwe piękno zapewne jest uniwersalne, ale na pewno nie do uniwersalnego zastosowania.
Czasomierze marki Movado dostępne są także od tego roku w Polsce.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Movado znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – MOVADO.
Autor: Adrian Szewczyk
11:19 31.08.2017Zegarki
MOVADO Museum Dial 70th Anniversary Special Editions – czysta forma w najlepszym wydaniu
Tagi:
REKLAMA
Dlaczego wykonanie zegarka manufakturowego wymaga tyle trudu?
Manufaktura to określenie wywodzące się z języka łacińskiego, odnoszące się do przedsiębiorstwa, w którym produkcja oparta jest na pracy ręcznej. W świecie sympatyków bra ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...
Zegarki na Dakarze 2016 – testy czasomierzy Vostok Europe
Wiadomo, że w rajdach samochodowych uzyskiwane w wyniku pomiaru czasów rezultaty każdego z zespołów są jedynym kryterium w jakim oceniana jest rywalizacja. Oczywiście nie ...
Citizen Series 8. Miejski i sportowy zegarek w wersji ze smuklejszą kopertą
Seria 8 marki Citizen zajmuje wysokie miejsce w hierarchii kolekcji tego japońskiego producenta. Oczywiście jest jeszcze „The Citizen”, ale to już wręcz inna liga. Dlateg ...
Orient Stretto. Idealne zegarki mechaniczne EDC w japońskim wydaniu!
Prezentując Orient Stretto – kolekcję inspirowaną rytmem miasta - marka Orient ponownie udowadnia, że jest niekwestionowanym królem zegarków mechanicznych do codziennego ...
Alpina Alpiner Extreme Quartz. Wytrzymały zegarek w ultra kompaktowym formacie
Alpina to producent o ugruntowanej pozycji rynkowej, doskonale znany miłośnikom i miłośniczkom zegarmistrzostwa jako szwajcarska firma oferująca zegarki sportowe. Charakt ...
Löbner Uhren. Połączenie świeżego pomysłu z kontynuacją dziedzictwa (AuroChronos 2026)
Jednym z plusów pisania o zegarkach jest możliwość dowiadywania się nowych, interesujący informacji na ich temat. Mimo, że od wielu lat interesuje się okresem dwudziestol ...
“Nurek” z funkcją GMT. Davosa Argonautic World Traveller
W konkurencyjnej branży zegarmistrzowskiej obfitującej zarówno w liczną grupę uznanych producentów, jak i dynamicznie rozwijających się, stale rosnących w siłę microbrand ...
Epos Sport 3506. Sportowo-elegancki zegarek ze zintegrowaną bransoletą
Epos, szwajcarski producent zegarków, w swoim portfolio produktowym ma wiele modeli, które stanowią doskonałe połączenie klasyki i nowoczesności. Jednym z takich zegarków ...
Relacja: 40-lecie Rado High-Tech Ceramic. Alchemia w 1450 stopniach Celsjusza
Promienie majowego słońca, lśniące fasady warszawskich wieżowców i świat zegarmistrzostwa, który na kilka godzin otworzył swoje podwoje dla pasjonatów i ekspertów. W dniu ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...
Gavox Watches. Belgijskie zegarki dla profesjonalistów (AuroChronos 2026)
Do największego wydarzenia dla pasjonatów zegarków w Polsce pozostaje już coraz mniej czasu. Wraz ze zbliżającym się wielkim otwarciem Festiwalu AuroChronos rosną emocje, ...









greenlogic.eu