Szwajcarska firma Urwek, założona w 1997 roku przez zegarmistrza z dziada pradziada - Felixa Baumgartnera, i jego wspólnika, artystę Martina Freia, łączy wysokie zegarmistrzostwo (haute horlogerie) oraz ciągle zmieniającą się sztukę w fuzje nowoczesnych materiałów i interesujących rozwiązań technicznych. Powstałe w ten sposób zegarki mechaniczne wyróżniają się na tle produktów które znamy, tych dostępnych na półkach sklepowych, dzięki odważnemu, a często także kontrowersyjnemu wzornictwu, które można nazwać futurystycznym i sportowym.
Kolekcje Urwerk zawierają zegarki o bardzo nietypowych kształtach i możliwościach odczytu czasu, umożliwiając już na pierwszy rzut oka rozpoznanie ich na czyimś nadgarstku.
Taki też jest URWERK Cooper Jacoby x UR-102 “reloaded”.

Jedyny taki zegarek
Stworzenie jednostkowej limitacji, już i tak dość mocno niszowego produktu, jest wyrazem dzielenia wspólnych wartości, a także ogromnego uznania firmy dla Instytutu Szwajcarskiego w Nowym Yorku (SI), czyli niezależnej fundacji non-profit mającej za zadanie promowanie sztuki nowoczesnej i eksperymentalnej, a jednocześnie „dobrej jakościowo”.
W grudniu 2022 Swiss Institute organizował aukcję dzieł sztuki bliskich naszym sercom - zegarków, o wdzięcznej nazwie Time for Art. Była to pierwsza tego typu licytacja na świecie. Cały dochód z imprezy został przeznaczony na stypendia dla młodych i obiecujących artystów, oraz edukację artystyczną młodszych pokoleń, a także działania promujące sztukę.
Czasomierz marki Urwerk przeznaczony na tę aukcję powstał we współpracy z Cooperem Jacoby, amerykańskim artystą-rzeźbiarzem, który w swoich pracach inspiruje się systemami zarządzającymi naszym życiem. Używane przez niego materiały takie jak guma, silikon, nikiel, czy miedź idealnie wpisują się w DNA niszowej manufaktury Urwerk, czyniąc tego artystę idealnym kandydatem do współpracy.

Na potrzeby aukcji zreinterpretował on jeden z najbardziej znanych modeli zegarków marki - UR-102, czyli kamień węgielny ich portfolio, a jednocześnie pierwszy zegarek wypuszczony przez firmę.
Ten, od którego wszystko się zaczęło
„Ten zegarek prezentuje punkt wyjścia dla URWERK. Ten, od którego wszystko się zaczęło. W tym roku obchodzi on swoje 25. urodziny, tak jak sam URWERK wznosi toast za ćwierćwiecze istnienia” – powiedzieli Felix Baumgartner i Martin Frei w grudniu 2022 podczas prezentacji zegarka. Efekt ich pierwszej współpracy, wspomniany UR-102 – to zdecydowanie jeden z modeli, który wzbudza najwięcej nostalgii i pożądania wśród kolekcjonerów URWERK.
„To był zegarek zarezerwowany dla naszego pierwszego kręgu, naszych przyjaciół, członków naszej rodziny. Ci, którzy jako pierwsi w nas uwierzyli, więc jest to bardzo emocjonalny utwór”.
Jaka temperatura, taki kolor tarczy
Jak w każdym zegarkowym projekcie zrealizowanym przez Urwerk także w prezentowanym egzemplarzu Cooper Jacoby x UR-102 “reloaded” godzinę i minuty można odczytać na dwa sposoby: analogowo, oraz w postaci zdigitalizowanej.


Kolory „tarczy” zegarka zostały dobrane w ten sposób, by dzięki barwnikom termochromatycznym ciągle odpowiadać temperaturze zarówno naszego ciała jak i tej, panującej za oknem. To oznacza, że widoczny dysk stanowiący cyferblat zmienia swoją barwę przez cały dzień, w zależności od miejsca naszego przebywania i naszego stanu zdrowia.
Niższe, chłodniejsze temperatury barwią widoczny wycinek na czerwono i różowo, a cieplejsze na niebiesko, zielono i fioletowo. Jest to niewątpliwie ciekawy sposób ozdobienia tarczy, a także powiew świeżości w kwestii funkcji kojarzonych z tradycyjnym zegarmistrzostwem.
Pod względem technicznym postawiono na sprawdzone rozwiązania – w kopercie zegarka umieszczono manufakturowy mechanizm 2.02 z automatycznym naciągiem sprężyny i rezerwą chodu na poziomie 48 godzin po całkowitym nakręceniu, a więc pełnych dwóch dni pracy. Mechanizm taktuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę.
Koperta z tytanu
Koperta została wykonana z tytanu, a wykończona starannym satynowaniem. Jej średnica to 41 milimetrów bez koronki, a grubość to 11.3 mm.
Detalem odróżniającym egzemplarz przeznaczony na cel charytatywny od powstałego 25 lat temu pierwowzoru jest umiejscowienie koronki. Przeniesiono ją na godzinę czwartą i wpuszczono do środka koperty tak, by wizualnie tworzyły niemal jedną bryłę.


Pierwszy zegarek UR-102 miał koronkę umiejscowioną standardowo na godzinie trzeciej.
Wycięcie pozwalające odczytać czas i temperaturę chronione jest przez szkło szafirowe. Pokrywająca większą część tarczy matowa powierzchnia jest również wykonana z tytanu i pozbawiona niemal wszystkich ozdób, za wyjątkiem logo producenta. Pasek wykonano z tkaniny Baltimore, która jest grubo pleciona i miękka w dotyku.
Producent deklaruje wodoszczelność tego modelu do 30 metrów.
Bez wątpienia, jest to zegarek jedyny w swoim rodzaju.
11:00 01.02.2023Zegarki
URWERK Cooper Jacoby x UR-102 “reloaded” - jaka temperatura, taki kolor tarczy
Tagi:
nietypowe zegarkieleganckie zegarkizegarki sportowezegarki męskie klasycznezegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyczarny zegarekzegarki męskie eleganckiezegarki automatycznezegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Bransolety NSA – co oznaczają tajemnicze trzy litery?
NSA, te trzy literki prawdopodobnie wielu z Was nie mówią nic, dlatego postanowiłem podzielić się z Wami jedną z tajemnic przemysłu branży zegarmistrzowskiej przełomu lat ...
Montres EPOS SA - historia marki
Historia marki Epos może nie wydawać się tak długą jak dzieje innych znanych i szeroko rozpoznawalnych Szwajcarskich producentów czasomierzy. Warto jednak zwrócić uwagę n ...
Komplikacje konstrukcji modułu napędu zegarka – część 1
Zadania stawiane modułowi napędu, jego wczesne zmiany konstrukcyjne i przyjęte jako bazowe rozwiązanie, są opisane we wprowadzeniu do niniejszych rozważań – „Epizod 5 – N ...
Alpina x Route du Rhum. Zegarki na miarę odważnych, transatlantyckich wojaży
Karaiby pod względem podróży i wypoczynku chyba każdemu kojarzą się bardzo pozytywnie, nawet jeśli nie miał okazji ich odwiedzić. Mam przyjemność bywać tam i mam nadzieję ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Ultrafino Maserati x Bianchet. Zegarek na nadgarstek (zamożnego) petrolheada
Ilekroć widywałem zegarki z logo Maserati na cyferblacie, odwracałem wzrok, bo bez bólu gałek ocznych nie dało się na nie patrzeć. Wyglądały zwykle jak zegarek reklamowy ...
Aviator Swiss Made Douglas Day-Date 45. Zegarek typu „pilot” inspirowany złotą erą lotnictwa
Wielokrotnie wspominałem, że firma Aviator Swiss Made jeśli prezentuje jakiś nowy model zegarka bądź kolekcję, to zawsze od razu mamy wiele wersji do wyboru. A w miarę up ...
3. edycja Luminox seria MIL-SPEC 3350, zegarka gotowego na wszystko!
Są zegarki i są zegarki „gotowe na wszystko”. Modele marki Luminox zdecydowanie należą do tej drugiej grupy. Każdy, kto choć raz miał do czynienia z tą marką wie, że spec ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu