Rok 2005 dla szwajcarskiej manufaktury Breguet, to rok bez wątpienia niezwykle udany. Dlaczego? Ponieważ to właśnie w tamtym roku firma poszerzyła swoje zegarkowe portfolio o nową kolekcję czasomierzy noszącą nazwę – Tradition . Pierwszym reprezentantem tejże linii wzorniczej był model 7027. Był to pierwszy zegarek z widocznionymi, najważniejszymi elementami składowymi mechanizmu od frontu czasomierza.
Rok 2005 dla szwajcarskiej manufaktury Breguet, to rok bez wątpienia niezwykle udany. Dlaczego? Ponieważ to właśnie w tamtym roku firma poszerzyła swoje zegarkowe portfolio o nową kolekcję czasomierzy noszącą nazwę – Tradition. Pierwszym reprezentantem tejże linii wzorniczej był model 7027. Był to pierwszy zegarek z widocznionymi, najważniejszymi elementami składowymi mechanizmu od frontu czasomierza. Efekt ten uzyskano poprzez minimalizacje tarczy i umieszczenie jej od tradycyjnie przeznaczonej dla mostków i półmostków strony zegarka. Dzięki takiemu zabiegowi, kolekcja zjednało sobie w dość krótkim czasie wielu zwolenników.
W obecnym - 2015 roku - przypada dziesięciolecie istnienia kolekcji Tradition, a więc jest to idealna okazja na wprowadzenie na rynek nowego modelu, który zasili ową kolekcję. Właśnie tę drogę wybrała manufaktura Breguet i na zbliżającym się salonie SIHH w Genewie, przedstawi swoje najnowsze dzieło, jakim jest model Tradition Automatic Retrograde Seconds 7097. Nowy zegarek, jak reszta kolekcji, jest inspirowany przez tzw. “subscription watches”, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy „zegarki subskrybowane” . Polegało to na tym, że potencjalny nabywca wpłacał 1/4 ceny przy zamówieniu, a resztę przy odbiorze zegarka. Tradition Automatic Retrograde Seconds 7097 nawiązuje do geniuszu Abrahama-Louis Bregueta, który jako pierwszy w 1796 roku wyprodukował zegarki kieszonkowe z jedną centralną wskazówką, montując w nich bardzo proste mechanizmy. Tytułowy model swoim wyglądem od razu przyciąga uwagę każdego miłośnika zegarków. Widoczne duże koło balansowe, koła zębate oraz półmostki, czy bęben, wywierają ogromne wrażenie. Na godzinie 12 została umieszczona niewielkich rozmiarów giloszowana srebrna tarcza z rzymskimi cyframi z której możemy odczytać aktualną godzinę. Natomiast na godzinie 10 umieszczono sekundnik działający w systemie retrograde. Granatowe wskazówki świetnie kontrastują z pozostałymi elementami czasomierza.
Nowy model został wyposażony w mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej Cal. 505SR1, który oferuje nam 50 godzinną rezerwę chodu. Do łożyskowania jego części ruchomych użyto 38 kamieni. Kotwicę oraz włos balansu wykonano z krzemu. Ponadto mechanizm został wyposażony w system antywstrząsowy balansu. Oscylacja koła balansowego wynosi 21 600 wahnięć na godzinę, co odpowiada częstotliwości 3Hz. Sprawdzanie dokładności dzialania mechanizmu oznaczonego jako kaliber 505SR1 odbywa się w sześciu pozycjach. Całość została umieszczona w kopercie o średnicy 40 mm, wykonanej z 18K białego lub różowego złota. Oczywiście nie mogło zabraknąć, tak już charakterystycznej dla kolekcji Tradition, karbowanej powierzchni walcowej koperty. Wodoszczelność jaką oferuje nam obudowa czasomierza wynosi 30 metrów, co jest wartością poprawną dla tego typu zegarków. Tradition Automatic Retrograde Seconds będzie dostępny na skórzanym pasku wykonanym ze skóry aligatora, który został przymocowany przy użyciu wkrętów.
Podsumowując model Tradition Automatic Retrograde Seconds jest kwintesencją doskonałości technicznej i estetycznej, do której Breguet konsekwentnie dążył od samego początku, a jego specyficzna i surowa stylistyka jest uhonorowaniem tradycji marki.
Autor: Bartosz Marciniak
0 Komentarzy
Średnia 0.00