Victorinox Swiss Army od ponad ćwierć wieku projektuje i tworzy precyzyjne zegarki inspirowane jakością legendarnego, szwajcarskiego czerwonego scyzoryka z białym krzyżem. Powstają one w nowej fabryce, w szwajcarskim Delémont. Bezkompromisowość i nacisk na zwiększanie jakości oraz dbałości o szczegóły to motto przewodnie marki.
Seria I.N.O.X jest jednym z największych sukcesów w ofercie marki, zarówno pod względem sprzedażowym, jak i uznania wśród klientów.

Kojarzy się zdecydowanie z wytrzymałością, porządnym wykonaniem, wszechstronnym zastosowaniem oraz wysokimi walorami użytkowymi. Wśród materiałów, które dominują znajdują się stal, tytan i paracord, a od niedawna również skóra naturalna. Tym samym nazwa inox jest lekko przewrotna, ale to drobiazg, który nie powinien spędzać snu z powiek zainteresowanym.

Victorinox Swiss Army INOX Titanium ma kopertę o średnicy 43 mm, czyli dokładnie tak samo jak wersje stalowe.
To zegarek, który przeszedł dziesiątki testów wytrzymałościowych, aby pokazać jego najlepsze cechy i udowodnić wszystkim, że ten produkt sprosta wielu wyzwaniom, również (a może głównie) tak ekstremalnym jak wstrząsy, niskie oraz bardzo wysokie temperatury czy niestandardowe prędkości.


W odróżnieniu od obudowy wykonanej ze stali szlachetnej i poddanej szczotkowaniu i polerowaniu, którą otrzymujemy w typowym modelu INOX, w wersji tytanowej wykończenie całości jest piaskowane.
Wygląda to interesująco, ze względu na ostre i precyzyjne linie koperty, które w połączeniu z matowym szarym odcieniem nadają całości iście sportowy charakter.

Sama tarcza zostaje niemal niezmieniona w stosunku do typowego INOX, nie licząc drobnych detali. Zróżnicowane indeksy, wskazówki wypełnione masą luminescencyjną, czerwony sekundnik, a także wrażenie głębi potęgowane poprzez pierścień i różnicę poziomów na tarczy – to znaki rozpoznawcze rodziny „I”. Trzeba przyznać, że design jest naprawdę przyjemny dla oka i mało zegarków kwarcowych w podobnym przedziale cenowym może się równać z naszym dzisiejszym bohaterem.
Oprócz niewątpliwych zalet estetycznych, znajdzie się kilka tych bardziej praktycznych.


Wodoodporność na poziomie 200 metrów (dzięki zakręcanemu deklowi i koronce), szafirowe szkło z potrójną powłoką antyrefleksyjną oraz dokładny, dobrze znany mechanizm RONDA 715 Swiss-made z datownikiem.
INOX Titanium jest droższy od modelu posiadającego kopertę wykonaną ze stali (różnica około 100 USD), ale to de facto inny zegarek i jakość. Tytan jest z założenia bardziej wytrzymały i, co istotne, lżejszy, a to zdecydowanie uprzyjemnia codziennie noszenie. Jest też znakiem, że Victorinox z pasją wykorzystuje nowoczesne materiały i podnosi standard budowy swoich czasomierzy.

Design jest inspirowany wojskowymi zegarkami vintage.
Zastosowany w tej wersji brązowy pasek wykonany jest z naturalnej skóry, niezwykle odpornej na uszkodzenia (wykorzystywanej do produkcji butów strażackich!), i ma tytanową klamrę. Tarcza w kolorze khaki bądź czarnym ma naniesione oznaczenie czasu wojskiego w kontrastującym, czerwonym kolorze, datownik umiejscowiony między czwartą a piątą godziną oraz wskaźnik poziomu baterii.
Indeksy na godzinach 3, 6 i 9 są w formie cyfr arabskich, natomiast w miejsce indeksu na godzinie 12 umieszczono charakterystyczną tarczę z krzyżem pośrodku. Wysoka czytelność jest zasługą użycia na wskazówkach i indeksach materiału Super-LumiNova.

Producent z dumą podkreśla, że każdy zegarek z serii I.N.O.X. musiał przejść ponad 130 ekstremalnych testów wytrzymałościowych, aby zostać dopuszczony do sprzedaży.
Najbardziej ekstremalne polegały na upadku z 10 metrów, nacisku 64-tonowej ciężarówki czy zamrażaniu w bryle lodu.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Victorinox znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – Victorinox.
Marzena Kondera
10:59 26.02.2018Zegarki
VICTORINOX I.N.O.X. Titanium ze skórzanym paskiem – siła tkwi w prostocie
REKLAMA
Warto chronić swój zegarek. Wodoszczelność - kontrola szczelności zegarków
Kontrola wodoszczelności to proces, który powinni doskonale znać zegarmistrzowie, ale są nim także żywo zainteresowani tak sprzedawcy, jak i użytkownicy zegarków. W zakła ...
FIYTA – historia marki i osiągnięcia
Zegarki „Made in China” nadal często wielu osobom kojarzą się zwykle z bytami oferowanymi masowo na znanym chińskim portalu zakupowym. Wpływ na takie postrzeganie produkt ...
Wskazania realizowane na tarczy zegarka. Część 1 (stan mechanizmu, czas, kalendarz i… astronomia)
Tarcza zegarka nieprzypadkowo w języku niemieckim nazywa się „cyferblatem” (płaszczyzną z cyframi), bo tradycyjnie to właśnie ona jest miejscem prezentacji wszystkich dan ...
Atlantic Seawave Lady. Zegarek sportowy i elegancki zarazem
Szwajcarska marka Atlantic, od ponad 135 lat obecna na rynku zegarmistrzowskim, została założona w 1888 roku w Bettlach przez Eduarda Kummera i początkowo działała pod na ...
Wideo recenzja: Zenith Defy Skyline Chronograph Skeleton. Marzenia się spełniają
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Defy Skyline Chronograph Skeleton marki Zenith. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klas ...
H. Moser & Cie. Streamliner Alpine Pink Edition. Różowy - nowy kolor prędkości!
Manufaktura H. Moser & Cie. na pewno nie podąża za trendami, ale też ich nie kreuje, za to podąża własną drogą i zdarza im się brutalnie (choć z klasą) dewastować utarte ...
TAG Heuer Monaco w trzech odsłonach. Legenda, która potrafi się zmieniać
Monako - niewielkie księstwo na Lazurowym Wybrzeżu. Kojarzone z luksusem, kasynem Monte Carlo, bajkowymi rezydencjami i… Formułą 1. To właśnie Grand Prix Monaco stało się ...
Ball Engineer Hydrocarbon DeepQUEST Protector. Forteca na nadgarstku
Zegarek Ball Engineer Hydrocarbon DeepQUEST Protector to hołd złożony elitarnej formacji United States Marine Corps (USMC) z okazji jej 250-tych urodzin. Jest to nie tylk ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur. Zegarki tak wyjątkowe, że trzeba je zobaczyć (AuroChronos 2026)
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur to niemiecka firma zegarmistrzowska produkująca luksusowe zegarki mechaniczne o wysoce artystycznym designie. Siedziba firmy znajduje ...
Pięćdziesiąt lat minęło, czyli jubileuszowy zegarek Raymond Weil “The Fifty”
Pięćdziesiąt lat minęło… tą parafrazą słów tytułowej piosenki z serialu “Czterdziestolatek” chciałbym rozpocząć dzisiejszy artykuł. Oczywiście dobór słów nie jest przypad ...









greenlogic.eu