Heuer – marka, która od pewnego czasu bije rekordy popularności wśród kolekcjonerów. To właśnie zegarki marki Heuer z lini Autavia w ostatni czasie osiągają największy progres cenowy. Dlaczego tak się dzieje?
Czyżby kluczem do sukcesu Heuera była nazwa ... AUTAVIA?
Myślę, że można zaryzykować takie stwierdzenie i jest w tym wiele prawdy.
Faktem jest to, że mężczyźni stanowią najliczniejszą rzeszę kolekcjonerów starych zegarków. Nie od dziś wiadomo, że oprócz zegarków, wielką pasją mężczyzn są też samochody... i samoloty.
Właśnie połączenie tych dwóch pasji odnajdziemy w nazwie linii zegarków Heuer.
Nazwa AUTAVIA to bowiem połączenie angielskich słów Automobile i Aviation
Klimat lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, moim zdaniem najpiękniejszy i najbardziej udany pod względem designu, znajdziemy właśnie w pierwszych modelach Autavi.

Niewątpliwy, sportowy klimat spotęgowany jest tym, że zegarki Heuer były noszone przez największe gwiazdy sportów samochodowych, co przełożyło się na wzrost ich popularności.
Pierwsze Autavie - par excellence - nie rozpoczęły swojego żywota na nadgarstkach kierowców i pilotów, a na deskach rozdzielczych ich bolidów oraz samolotów w roku 1958.
Najwcześniejsze Autavie, modele naręczne, zostały wprowadzone w 1962 roku.
Zegarki te były wyposażone w mechanizmy Valjoux 72 o 3 subtarczach - (2446) oraz Valjoux 92 - 2 subtarczach (3646), zegarki z manualnym naciągiem i funkcją stopera.


Następnie, około roku 1969, Heuer w linii Autavia zaczął używać mechanizmów z automatycznym naciągiem. Aby zmieścić dość duży kaliber 11 Heuer musiał zmienić konstrukcję kopert.
Poza tym wymusiła to też moda panująca w latach siedemdziesiątych.
Tak powstał miedzy innymi "Jo Siffert kolory", z tarczą Panda - prawdopodobnie najpiękniejszy z siedmiu wersji Heuer o referencji 73663.
Rzadko spotykany 73663 jest przykładem typowego zegarka w stylu lat siedemdziesiątych, który po prawdzie nie zawiera „na pokładzie” kalibru 11 z automatycznym naciągiem, a ręcznie nakręcany kaliber 7736 z trzema totalizatorami, z rezerwą chodu 48 godzin i kołem balansowym pracującym z prędkością 18 000 bph.

Paradoksalne, właśnie przez posiadany mechanizm staje się on interesujący...
Rzeczywiście większość Autavi wyprodukowanych po 1969 było wyposażonych w nowy kaliber 11, ale stosunkowo niewielka liczba wyprodukowanych zegarków z ręcznie nakręcanymi mechanizmami powoduje duże zainteresowanie nimi ze strony kolekcjonerów.
Logika Heuer w tym wypadku pozostaje niejednoznaczna...



Dlaczego bowiem w dobie nowoczesnego mechanizmu z automatycznym naciągiem wprowadzono do linii Autavi zegarki z mechanizmem o naciągu manualnym?
Być może chodziło po prostu o „budżet” marki i wykorzystanie resztek wyprodukowanych wcześniej mechanizmów z manualnym układem naciągowym.




Tak czy inaczej, modele Autavi o ref. 73663 stały się przez to rzadko spotykane i poszukiwane.
Dlaczego jeden z modeli Autavi 73663 nazwano wśród kolekcjonerów "Jo Siffert kolory" ?
Aby to wyjaśnić należy przybliżyć choć pokrótce sylwetkę samego Josepha „Jo” Sifferta - szwajcarskiego kierowcę wyścigowego urodzonego 7 lipca 1936 roku we Fryburgu, a zmarłego tragicznie 24 października 1971 roku na torze Brands Hatch w Anglii, podczas wyścigu zamykającego mistrzowski sezon.


Ulubionym zegarkiem Sifferta była Autavia o referencji 1163T wyposażona w mechanizm cal 11, wprowadzana do użytku w marcu 1969.
Ten zegarek o białej tarczy i czarnych dwóch rejestrach sub-sekund, niebieskich punktach godzinowych oraz niebieskiej wskazówce sekundnika chrono, jest znany właśnie jako „Jo Siffert”.


Ta właśnie Autavia był pierwowzorem naszego modelu 73663.

Model ten został wypromowany przez Szwajcarskie Gwiazdy Formuły 1 przez co wszedł do kanonu klasyki zegarków vintage.
Autor: Paweł Kowalczyk
Grupa Stare zegarki / Vintage watches
Więcej interesujących opisów, informacji, a także recenzji zegarków vintage znajduje się zawsze w kategorii: Zegarki vintage.
Zapraszamy także do dołączenia do grupy Stare zegarki / Vintage watches.
Redakcja portalu Zegarki i Pasja
19:42 12.06.2017Zegarki vintage
Zegarki vintage: Heuer AUTAVIA 73663 oraz Jo Siffert
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Historia marek zegarkowych: manufaktura Ulysse Nardin
Tytułem wstępu: na łamach portalu zegarkiipasja.pl regularnie prezentujemy autorskie publikacje przedstawiające historie powstania i rozwoju cenionych dzisiaj producentów ...
Jaeger-LeCoultre i pieczęć „High Precision Guarantee Seal”. Nowy rozdział dokładności
Czas w swoim czystym, fizycznym wymiarze nie dba o ludzkie ambicje, płynie równomiernie odmierzany obrotami Ziemi i nieubłaganą entropią. Jednak w sterylnych pracowniach ...
Zenith Defy LAB. Czy to przełom w mechanicznym zegarmistrzostwie?
Premierę zegarka marki Zenith – model Defy LAB, dział promocji marki Zenith nazwał rewolucją w zegarmistrzostwie, równocześnie obwieszczając kres dominacji wychwytu szwaj ...
Zenith G.F.J. Bloodstone. Ekskluzywny, pełen ekspresji manifest chronometrii
Wyciszone, sterylne pokoje szwajcarskich manufaktur z połowy ubiegłego wieku przypominały laboratoria alchemików, w których zamiast wytwarzania złota walczono o „sekundę ...
Tissot PRX Skeleton Damian Lillard Special Edition. Zestaw, który wychodzi poza schemat!
Kwiecień 2019 roku, Oklahoma City. Hala huczy. Piąty mecz pierwszej rundy play-off, ostatnie sekundy, wszyscy na trybunach znają scenariusz i wszyscy wiedzą, kto ma piłkę ...
Recenzja: G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali. Pancernik pod lupą!
Model GMW-B5000D-1CER to zegarek, który ma łączyć bogatą historię marki Casio G-SHOCK z nowoczesnymi technologiami i nieco bardziej luksusowym, choć nadal użytkowym wykon ...
Balticus. Polska marka, która ma potencjał wypłynąć na szerokie wody (AuroChronos 2026)
Na naszym polskim, bardzo młodym rynku zegarkowym działa już całkiem sporo firm, w związku z tym jest dość duża konkurencja. Dlatego producenci, chcąc ten rynek zdobywać, ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu