Certina to jedna z moich ulubionych marek zegarkowych. Przedsiębiorstwo o długiej i bogatej historii, oraz wielu osiągnięciach w dziedzinie zegarmistrzostwa, dziś funkcjonuje w ramach grupy Swatch i oferuje szwajcarskie zegarki w cenach, które możemy uznać za przystępne. Będąc posiadaczem zegarków tej marki, a równocześnie mając kontakt z nimi także w wyniku opracowywania recenzji różnych modeli, śmiało mogę potwierdzić wysoką jakość wykonania zegarków tej firmy. Ostatni okres obfituje w sporo nowych, ciekawych modeli w wykonaniu Certiny, w tym takich, które oparto na bardzo udanych zegarkach z przeszłości.
Taki właśnie jest prezentowany dziś model Certina DS Chronograph Automatic. Zegarek ten zrobił na mnie ogromne, pozytywne oczywiście wrażenie już od pierwszego wejrzenia. Przepiękny czasomierz, o stylistyce pozwalającej na odczucie jakbyśmy przenieśli się do połowy XX wieku, do czasu, kiedy powstawały moim zdaniem najpiękniejsze zegarki.

Certina umiejętnie wykorzystuje swoje osiągnięcia oraz bogate dziedzictwo, a nowy DS Chronograph Vintage Automatic to – można śmiało napisać - esencja przeszło 130 lat doświadczenia w sztuce tworzenia zegarków
W pełni zgodzę się z opisem z materiałów prasowych marki. Ten zegarek jest klasyczny w każdym calu, a zarazem innowacyjny, sportowy i elegancki. Certina DS Chronograph Automatic nawiązuje swoją stylistyką do modelu tej marki, który pojawił się pod koniec lat 40. dwudziestego stulecia, choć nie jest jego wierną reedycją.
Wygląd w 100% oddaje ducha tamtych czasów i niewymuszone piękno zegarków, w których stawiano na funkcjonalność w połączeniu z prostą estetyką. Dzisiejszy model to jednak nowoczesne wykonanie i nowy, atrakcyjny mechanizm mechaniczny, w którym zastosowano najnowocześniejszą, krzemową sprężynę włosową. Dla pierwszej tego typu sprężyny zastosowanej w mechanizmie marki Certina, nie sposób byłoby znaleźć bardziej wyszukanej „oprawy”, jak właśnie prezentowany dziś zegarek.


Certina DS Chronograph Automatic to, jak pisałem, zegarek wyglądający czasomierze sprzed 70 lat. Okrągła koperta ze stali, z delikatnymi, zwężającymi się uszami, płaski profil, duża i płaska koronka oraz podłużne i niewiele wystające przyciski do obsługi stopera, ale także wypukłe szkło, to wzór i elementy wtedy stosowane często.
Ten fakt nie dziwi, bo piękno wynika tutaj z zastosowania jak najprostszych rozwiązań. Nie ma niepotrzebnych ozdobników, wyszukanych zabiegów stylistycznych. Jest za to czysta forma i uniwersalna estetyka, która jest osiągnięta jakby mimochodem, przy okazji stworzenia użytecznego wzoru. Do tego detale podkreślające stylistykę retro, takie jak wypukła tarcza w kolorze srebrzystym z niebieskimi wskazówkami o nieco wygiętych zakończeniach. To cecha charakterystyczna zegarków z czasów z których pochodzi inspiracja, a dziś robi to piorunujące wrażenie. Także wspomniane szkło wygląda jak dawniej stosowane szkła hesalitowe, tyle, że dziś producenci mają możliwości techniczne na znacznie wyższym poziomie, więc mimo łudzącego podobieństwa wizualnego do dawnych szkieł, marka Certina montuje oczywiście do tego modelu szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną.

Srebrzysta tarcza ma nałożone piękne indeksy w kształcie wydłużonych grotów. Znaczniki 12. i 6. są w postaci cyfr arabskich. Na jej powierzchni nadrukowano misternie drobne i dokładne podziałki skali telemetrycznej oraz tachymetrycznej, a także wydzielono za pomocą zagłębienia i giloszowania powierzchni dwie dodatkowe, małe tarcze w układzie bi-compax.
Lewa subtarcza to mały sekundnik, a prawa zlicza minuty stopera. Proste ramiona wskazówek mają dobrze dobraną długość, a dla atrakcyjnego wyglądu i nawiązania do stylu retro, zabarwione są na niebieski kolor. Wskazówki zamontowane na małych tarczach są wręcz eteryczne, co także jest zgodne ze stylistyką zegarków sprzed lat. Pod godziną 12 nadrukowano nazwę marki, a po przeciwnej stronie pochyloną czcionką informację o rodzaju naciągu mechanizmu, co podkreśla styl nawiązujący do przeszłości.
Nowoczesny mechanizm to zaawansowana wersja słynnego, niezawodnego mechanizmu ETA Valjoux 7753 z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. Jego zmodernizowana wersja to ETA A05.H31 w której zastosowano jak wspomniałem na wstępie innowacyjną, krzemową sprężynę włosową, która charakteryzuje się wyjątkowo regularnym rytmem pracy i pozostaje odporna na wszelkie nagłe zmiany temperatury i działanie pól magnetycznych.


Dzięki słynnemu systemowi Double Security (DS) i komfortowej, 60-godzinnej rezerwie chodu, użytkownik może zawsze polegać na precyzji tego zegarka i nie martwic się zbytnio o wytrzymałość na trudne warunki. Zegarki tego typu, produkowane dawniej, a czasem nawet dziś, zwykle nie mogą poszczycić się osiągniętą tu wodoodpornością do 100 m.
Nieodłącznym elementem tego wyjątkowego czasomierza jest czarny pasek wykonany ze skóry naturalnej, z zapięciem motylkowym.
Certina DS Chronograph Vintage Automatic specyfikacja techniczna:
Mechanizm: mechanizm ETA A05.H31 z automatyczny naciągiem, oznaczenie Swiss Made, krzemowa sprężyna włosowa, funkcja stopera, 60-godzinna rezerwa chodu
Koperta: stal szlachetna, średnica 42 mm
Tarcza: wypukła tarcza w kolorze srebrnym; mały sekundnik na godzinie 9:00, 30-minutowy licznik na godzinie 3:00
Wskazówki: niebieskie, o wygiętym kształcie
Wodoszczelność: ciśnienie do 10 barów (100 m)
Szkło: powłoka antyrefleksyjna, wypukłe szkło szafirowe
Pasek: pasek skórzany, zapięcie motylkowe z dwoma przyciskami
Funkcja specjalna: system DS (Double Security), antymagnetyczna, krzemowa sprężyna włosowa, wyrafinowany hołd dla historycznego modelu
Oznaczenie referencyjne: C038.462.16.037.00

Zegarek jest w mojej ocenie po prostu piękny.
Bardzo udany model. Delikatna koperta, wypukłe szkło i tarcza, wąskie, szczotkowane boki koperty, koronka, przyciski i proste, piękne niebieskie wskazówki… te wszystkie cechy zebrane w jednym, świetnym zegarku. Jedynie rozmiar koperty nie odpowiada czasom z których pochodzi inspiracja. Nasz bohater ma bowiem aż 42 mm średnicy. Certina poszła w kierunku powiększenia obudowy, co mnie bardzo cieszy. Wprawdzie 42 mm to nie mało, ale to nadal na dziś rozmiar uniwersalny.
Zachowanie rozmiaru koperty zgodnego z upodobaniami z lat 40. i 50. XX wieku oznaczałoby zegarek o średnicy 37-38 mm. Wielu by to ucieszyło, ale chyba jeszcze większą grupę zadowala powiększenie. Podsumowując, to w mojej ocenie obecnie najładniejszy model w ofercie marki Certina, i jeden z najładniejszych zegarków na rynku, bez względu na cenę.
Cena zegarka Certina DS Chronograph Vintage Automatic wynosi 8 790 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Certina znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – CERTINA.
Adrian Szewczyk
10:07 16.10.2020Zegarki
CERTINA DS Chronograph Vintage Automatic
Tagi:
REKLAMA
Citizen – zegarek dla obywatela
Wśród japońskich producentów zegarków, firma Citizen jest na pewno od dawna wysoko na branżowym piedestale. W technologii wykorzystującej promieniowanie słoneczne i ogóln ...
Nie możesz mieć wymarzonego zegarka? Zrób go sam!
Już w młodości lubiłem podglądać i obserwowałem ojca jak starannie przypatrywał się zegarkom wyższej klasy, które szczególnie wyróżnia najwyższa dokładność wykończenia po ...
Balticus – nowa marka na polskim rynku zegarkowym !
Marka Balticus zrodziła sie z hobby, pasji i chęci stworzenia Polskiego brandu zegarkowego, który będzie oferował czasomierze wyposażone w jak najlepsze mechanizmy z auto ...
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture. Piękno w czystej postaci
Nowość marki Frederique Constant, model Classic Perpetual Calendar Manufacture, który widzieliśmy podczas W&W 2025, to zegarek łączący w sobie elegancję, zaawansowane roz ...
Omega Seamaster Diver 300M Bronze Gold. Brązowe złoto i burgundowa luneta
Firma Omega niemal od samego początku swojego funkcjonowania ma bardzo silną rynkową pozycję, a mimo tego ostatnio odnoszę wrażenie, że ta pozycja podniosła się na jeszcz ...
Nadir Watches. Polska marka i jej zegarki po raz pierwszy na AuroChronos 2026
Jednym z największych wydarzeń zegarkowych na naszym rynku jest na pewno festiwal AuroChronos, który w ubiegłym roku spektakularnie powrócił. Teraz, w 2026 roku, znów odb ...
Relacja: AuroChronos 2025 - polski festiwal zegarkowy. Powrót w dobrym stylu!
Tak zwane „powroty po latach” nigdy nie są łatwe. W przypadku polskiego festiwalu zegarkowego AuroChronos, który wystartował w 2017 roku i odbył się jeszcze dwukrotnie w ...
Luminox Navy SEAL 4230 Series. Odświeżona wersja, nowe spojrzenie na klasykę
Dzisiejszym bohaterem jest zegarek marki Luminox. Przypomnę genezę nazwy. „Lumi” oznacza światło, a „Nox” oznacza noc, co powołuje do życia istotę marki Luminox, bo firma ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...
Atlantic x Adrien Van Beveren. W pogoni za marzeniami i limitowany zegarek Atlantic Desert Racer VBA 442
Tego, że szwajcarska marka Atlantic ma słabość do kierowców rajdowych nie trzeba chyba nikomu udowadniać. Wystarczy fakt, że już od wielu lat ambasadorem tej marki jest K ...
Omega Seamaster Diver 300M Milano Cortina 2026. Od mrocznych głębin po olimpijskie podium
Tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie, odbywające się w dniach 6 - 22 lutego, przeszły już do historii. Ale to nie koniec sportowych zmagań, gdyż przed nami 14. edycja Z ...









greenlogic.eu