Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Ciekawą historię firmy Atlantic oraz przebieg transformacji logotypu tej marki od lat 30. XX wieku opisywaliśmy już na stronach portalu. Atlantic to na naszym rynku bardzo ważna firma, mająca wielu miłośników znających jej dzieje, modele i wszelkie szczegóły z nimi związane. To firma – legenda – dlatego też opisywanie modeli, szczególnie modeli będących ikonami obarczone jest ryzykiem popełnienia błędu i jego natychmiastowego wychwycenia. Na szczęście, kiedy takie sytuacje się zdarzają wszystko odbywa się w wyjątkowo przyjaznej atmosferze i zawsze stanowi kolejny krok tak w poszerzaniu naszej wiedzy jak i jej krzewieniu.
 
W wersji mocno skondensowanej przypomnę jednak genezę tego producenta.
 
Firma ATLANTIC powstała w miejscowości Bettlach koło Grenchen, w Szwajcarii w roku 1888. Założył ją Eduard Kummer. Eduard Kummer był jednym z twórców sukcesu i rozwoju szwajcarskiego zegarmistrzostwa, który po wielu latach zdobywania i szlifowania umiejętności powrócił w rodzinne strony i rozpoczął tworzenie firmy. Początkowo nosiła ona nazwę EKB od Eduard Kummer Bettlach, ale później została zmieniona na ATLANTIC.
 
Firma za swoje logo przyjęła kotwicę i cyrkiel, a swoją nazwę skojarzyła z wielką wodą. Jak wielu początkujących wytwórców także i Atlantic zaczynał jako podwykonawca, producent części dla ugruntowanych już na rynku firm, między innymi takich jak Longines, Certina i wielu innych. Pierwsze zegarki pod marką ATLANTIC wprowadzono w 1932 roku – od razu były to jedne z nielicznych zegarków mogących szczycić się wodoszczelnością. Propagowanie takiego sposobu budowy zegarków to niewątpliwie jeden z sukcesów marki.
 
Drugi – bardzo ważny – z którego korzystamy w niemal wszystkich czasomierzach do dziś to wynalezienie w latach 50 -tych mechanizmu szybkiej zmiany daty za pomocą koronki.
 
Dziś zaprezentujemy ikonę, legendę – Atlantic Worldmaster w wersji z ręcznym naciągiem.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Atlantic Worldmaster to jeden z nielicznych modeli w czasach zależności od, podobno propagującego równość, wielkiego brata ze wschodu – który był relatywnie powszechnie spotykany. Można było go nabyć – jeśli oczywiście było kogoś stać – nawet w małych miejscowościach. Dlatego Atlantic ma u nas taką pozycję.
 
Dzisiejszy Worldmaster bez wstydu kontynuuje tradycję dawnych zegarków z tej linii. Klasyczny i charakterystyczny rys koperty z wąską lunetą i płynnie wypuszczonymi uszami. Stonowany rozmiar 40 mm – wcale nie jest za mały. Pasuje dobrze – nawet mi, a ja od długiego czasu gustuje w  dużych „busolach”.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Cała koperta jest polerowana.
 
Stylistycznie postarano się by mierzący około 10 mm grubości zegarek – wydawał się jeszcze bardziej płaski. Boczny profil koperty jest wąski, dzięki wypuszczonej niżej dolnej części z dokręcanym przeszklonym deklem. Widać przez niego mechanizm z ręcznym naciągiem – Eta 2804. Nie jest to obiekt westchnień i zachwytów, ale zapewni bardzo porządne parametry chodu i pozwala się spodziewać bezawaryjności.
 
Naciąg za pomocą koronki umieszczonej standardowo na godzinie 3-ciej.
 
Koronka jest odpowiedniej wielkości, wygodna, co jest bardzo ważne przy ręcznym naciągu. Sygnowana jest symbolem cyrkla.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Tarcza jest także charakterystyczna.
 
Promieniście rozchodzące się giloszowanie na srebrzystej tarczy z zaznaczeniem trochę innym wzorem rowków w centralnej części tarczy – nawiązuje do modelu z przełomu lat 50-tych i 60-tych, który został niejako powtórzony w latach 90 tych i w kolejnym od ok. 2009 roku w aktualnej wersji funkcjonuje nadal.
 
Wygląda to bardzo nostalgicznie, oddaje charakter czasów do których nawiązuje i jednoznacznie z nimi właśnie rodzi skojarzenia. Potęguje te odczucia lekko wypukły kształt tarczy i sferyczne szafirowe szkło. W górnej części charakterystyczne logo pisane stylizowaną czcionka, nakładane, nad nim symbol cyrkla. Tak jak indeksy – nakładane ręcznie w kształcie czcionki wzorowanej na tej, którą stosowano w 1955 roku.. 12, 2, 4, 6, 8 i 10 jako liczby arabskie, a pozostałe jako indeksy w kształcie wydłużonych trójkątów.
 
Indeksy minutowe to precyzyjnie nałożone punkciki oczywiście w takim kolorze jak pozostałe oraz jak wskazówki. Poniżej  środka nadrukowane napisy także odpowiednim stylizowanym drukiem. W tym przeniesiony na dół tarczy napis Worldmaster, który w wersjach pierwotnych, jak i w tej z lat 90-tych, występował tuż pod logo Atlantic.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Dzisiejsze rozwiązanie daje tarczy bardzo harmonijny wizerunek, logo marki i rok powstania wyżej, nazwa linii i rodzaj naciągu poniżej.  Wskazówki polerowane z naniesionymi paskami z masy Superluminowa są odpowiedniej długości. Bardzo fajny jest sekundnik.
 
Cieniutka „igiełka” z czerwonym grotem na końcu. Także luminescencyjne są kropki umieszczone za każdym indeksem godzinowym (w ciemności doskonale „dają radę”).
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Standardowo na godzinie 3-ciej znajduje się okienko datownika, przez co lekko skrócono, ale na szczęście zachowano indeks godzinowy.
 
Czy legenda jest kontynuowana?
 
Wydaje się, że tak.
 
Kupić można u nas zegarek niemal każdej istniejącej marki – więc tak wielkich emocji już nie ma – ale sentyment u wielu z nas pozostał. Panuje wręcz opinia, że każdy miłośnik zegarków przynajmniej jednego Worldmastera powinien mieć. Jak nie mam. Ostatni kontakt miałem  na początku lat 90-tych, wiele kilogramów temu. Dziś obawiałem się że będzie dla mnie zbyt mały – jednak nie – ten zegarek prezentuje się na moim nadgarstku doskonale.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Prawie typowy garniturowiec w oldschoolowym stylu lat 50 tych.
 
Potwierdzam. Każdy powinien go mieć.
 
Tak ze względu na historyczne nastawienie do naszego rynku, dzięki któremu mieliśmy uchylone trochę drzwi do szwajcarskiego zegarmistrzostwa, jak i to, że wielu z nas widywało czasomierze tej marki na rękach ojców, dziadków, wujków – przez co sentymentalne wrażenia są zazwyczaj ciepłe i pozytywne.
 
Można wybrać – model vintage, z historią – ale można wybrać model z serii reprezentowanej przez bohatera dzisiejszej recenzji. Opisane wcześniej cechy nawiązujące do dawnych modeli to jedna strona wizerunku tego zegarka. Duga to cechy współczesne.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Po pierwsze zegarek posiada kopertę wykonaną ze stali. Jeszcze modele z lat 90-tych miewały mosiężne, chromowane koperty, a wiemy, że ten rodzaj obudowy zegarka nie jest najlepszym rozwiązaniem do codziennego użytkowania, ani zbyt odpornym na upływ czasu. Dziś zachowując kształt, a zmieniając surowiec - mamy kopertę wykonaną ze stali szlachetnej, czyli niemal wieczną.
 
Zakręcany polerowany dekiel ma przeszklenie.

Sam dekiel jest zupełnie gładki, wszelkie zwyczajowo nanoszone na nim informacje przeniesiono na szkło. Dokładnie na zewnętrzny czarny pierścień na którym czcionką w złotym kolorze nadrukowano podstawowe informacje.

Okienko odsłania mechanizm.

Jak wspomniałem – nie budzi on szczególnego zachwytu, ale zapewnia właściwą i bezawaryjna pracę, a to w zegarku oferowanym w tak rozsądnej kwocie jest cechą najważniejsza.

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Dane techniczne Atlantic Worldmaster Art Deco Mechanical:
 
Koperta: Stalowa
Średnica: 40 mm
Grubość: 11 mm
Wysokość od ucha do ucha: 45,5 mm
Dekiel: przeszklony, zakręcany
Szkło: wypukłe szafirowe
Mechanizm: ETA 2804
Łożyskowanie: 17 kamieni
Częstotliwość pracy balansu: 28 800 wahnięć na godzinę
Szerokość między uszami: 20 mm
Pasek: skórzany z wzorem imitującym krokodyla. Zapięcie stalowe na pin.
 
Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical

Recenzja: ATLANTIC Worldmaster Art Deco Mechanical
Atlantic Worldmaster może być towarzyszem eleganckiego stroju. Jego styl i wymiary pozwalają na takie zastosowanie bez problemu. Jednak elementy luminescencyjne, szafirowe szkło i wodoodporność na poziomie 50 metrów nie skreślają go jako casual'owego zegarka codziennego, do mniej formalnych i nieformalnych strojów.
 
To wbrew ocenie nasuwającej się na pierwsze spojrzenie – bardzo uniwersalny czasomierz. W moim odczuciu, najpiękniejszy właśnie w wersji ze srebrzysta tarczą i wskazówkami oraz indeksami w kolorze złotym.

Fanów marki oraz osoby zainteresowane jej historią, polecamy opracowanie:
 
Historia marki Atlantic – czyli jak to się wszystko zaczęło?
 
Autor: Adrian Szewczyk

Polecamy także:

Video recenzja: Orient Star Automatic GMT Power Reserve
Video recenzja: Orient Star Automatic GMT Power Reserve
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu Automatic GMT Power Reserve japońskiej marki Orient Star. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas we wstępie napisał tak: Na naszym portalu prze ...
Certina WRC Limited Edition. Rajd Polski i zegarek
Certina WRC Limited Edition. Rajd Polski i zegarek
Szwajcarska marka sportowych zegarków CERTINA jest obecna w świecie sportów motorowych od lat 70. XX wieku. W tym zaangażowaniu jest także partnerem organizatora Światowych Rajdów samochodowych WRC, czym idealnie dopełnia dotychczasowe zaangażowanie ...
FREDERIQUE CONSTANT – dwa nowe modele z kolekcji Runabout
FREDERIQUE CONSTANT – dwa nowe modele z kolekcji Runabout
W roku 2009 marka Frederique Constant rozpoczęła wieloletnią współpracę z Towarzystwem Historycznym Riva (z ang. Riva Historical Society). Jest to organizacja non-profit założona przez architekta Piero Maria Gibellini wraz z inżynierem Carlo Riva i g ...
Na jubileusz Antoniego Norberta Patka. Rozważania
Na jubileusz Antoniego Norberta Patka. Rozważania
Dzisiaj – 14 czerwca obchodzimy 205 rocznicę urodzin Antoniego Norberta Patka. Data roczna bywa dyskutowana, ale nawet jeśli jest to 204 rocznica, to i tak jubileusz wypada dzisiaj. Antoni Norbert Patek to nietuzinkowa postać światowego zegarmistrzos ...
Video recenzja: Aerowatch Renaissance 7 Time Zones
Video recenzja: Aerowatch Renaissance 7 Time Zones
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu 7 Time Zones marki Aerowatch.  Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model w formie klasycznej recenzji kilka dni temu. Wówczas we wstępie napisał tak: „Niektórzy noszą więcej niż jeden zegarek. ...

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

REKLAMA

Victorinox

PARTNER

Partner KMIZ

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Glycine

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Aerowatch

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

REKLAMA

Balticus
Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Xicorr