Zegarkowa demografia

POWRÓT 30.07.2015 Wiadomości
Zegarkowa demografia

Nowe pokolenie chce nowych marek i nowych zegarków, a do tego chce ich w nowych cenach! Przy wzrastających wskaźnikach zegarmistrzowskiej demografii kurczy się szwajcarski eksport zegarów. Powstaje około stu nowych marek zegarkowych rocznie – dwie marki w każdym tygodniu! Zegarki sygnowane nowymi logotypami pojawiają się w każdym z cenowych segmentów i na każdym z kontynentów.
W ten sposób na łamach portalu Swiss Time, swój wywód w temacie jednego z aspektów zegarkowej branży, zatytułowany: „Zegarkowa demografia” rozpoczyna Grégory Pons

Nie tłumacząc całej treści (jest dostępna tutaj – http://www.swisstime.ch/en/news/editorial/watchmaking-demographics/ ), i zanim jeszcze odniosę się do kilku z podnoszonych przez autora kwestii, warto zaznaczyć, że zbierając materiały zasięgnął on także informacji o naszym - polskim rynku. W treści opracowania autor wskazał przykładowo, że u nas, w ostatnim czasie powstało siedem marek zegarkowych. Wprawdzie ta liczba może wydawać się dyskusyjną, bo trudno tych siedem marek „tak z rękawa” wyliczyć, ale… może jednak? Polpora, Czas, Copernicus, G.Gerlach, Chronos Art, Xicorr, Błonie i… mamy siedem!!!
Można przecież do tego grona jeszcze też doliczyć choćby markę Leon Prokop ( http://www.leonprokop.pl/)!

Z podnoszonych przez autora kwestii, warto na pewno wymienić, i na tyle na ile to wskazane, czy możliwe, skomentować następujące sprawy:





W ostatnich kilkunastu latach nowe marki powstały w zupełnie nowych dla zegarkowej produkcji krajach – jest wśród nich (wskazana już powyżej) Polska, ale jest także Nigeria (dwie marki), Szwecja (szesnaście marek!!!), kilkanaście marek zegarkowych w Australii. - ta informacja jest bardzo cenną, bo my patrząc tylko na nasz, szwajcarski i inne znane zegarkowe rynki, nie zauważamy takiej geograficznej systematyki. Dodatkowo wgłębiając się jeszcze w ten aspekt rozważań, dzięki aktywności naszego Noble Banku, możemy do tej listy dołożyć też choćby Islandię z marką „JS Watch co. Reykjavik”.

Zegarkowa demografia Xicorr

W tekście autor podaje dwie, wynikające z demografii przyczyny takich zmian. Jego zdaniem, po pierwsze jest nią naturalna zmiana pokoleniowa, a drugą wskazuje jako wynik cyfryzacji w globalnym jej znaczeniu. - to też są bardzo cenne, mimo że wydające się oczywiste uwagi. To właśnie tego rodzaju „globalizacja”

– zgodnie z przekazem marki G.Gerlach jest podstawą jej sukcesu, bo większość zegarków producent ten sprzedaje poprzez internet i poza granice Polski. foto: G.Gerlach Powszechnym błędem – jest zdaniem autora twierdzenie, że młode pokolenie nie nosi zegarków. W jego przekonaniu, młodzi ludzie nie chcą tylko, nosić takich samych czasomierzy, jak generacja ich rodziców. Oni uważają tego rodzaju czasomierze za zbyt drogie i zbyt przestarzałe. - takiej sugestii na podstawie obserwacji naszego rynku, w żaden sposób nie można wysnuć, bo u nas, ze względu na polityczno - gospodarcze zmiany końca poprzedniego wieku, realnie cały czas mamy jeszcze pierwsze pokolenie „nosicieli zegarków”. W aspekcie globalnym, wydaje się jednak być to bardzo prawdopodobną sugestią.

Zegarkowa demografia G.Gerlach

Wskazywane przez autora pokolenie „Y” - dzieci przełomu tysiąclecia w wieku od 15 do 30 lat domaga się czegoś nowego na nadgarstkach. Przestaje być ważnym „luksus dla innych”, a coraz cenniejszym jest ”luksus dla siebie”. Na kanwie tego przesłania następuje rozkwit marek, które nie mają jeszcze nawet trzydziestki, a oferując wyroby w przystępnych cenach, są wyznacznikami nowoczesnego stylu życia. Przykładami są choćby takie nowe marki jak: Charlie Watch i Briston (Francja), Shinola (Stany Zjednoczone), SevenFriday (Szwajcaria), Komono (Belgia), Triwa (Szwecja) i Daniel Wellington (Wielka Brytania).

- dla tych, którzy nie zgadzają się z sugestią wzrostu znaczenia spojrzenia w kategoriach: „luksus dla siebie”, warto wskazać dodatkowe jej potwierdzenie. Jest nią na pewno wzrost znaczenia regionalnych marek, co może nawet z pewnym przerysowaniem, także u nas w Polsce możemy zauważyć.

Zegarkowa demografia Copernicus

Wraz z rozwojem internetu możliwe stało się to, co Abraham Louis Breguet robił pod koniec 18 wieku – zapewnienie finansowania projektów poprzez zbieranie na nie pieniędzy przed uruchomieniem produkcji. W dzisiejszych czasach, takie zbiórki są równocześnie formą testowania potencjalnego pobytu na konkretne marki i wzory zegarków, bo testy te (prezentacja projektów i zbiórka funduszy) odbywają się w czasie rzeczywistym. Dwadzieścia milionów dolarów zostało zebranych przez firmę Pebble na projekt Smart Watcha! Ambroise i Adrien - francuscy projektanci Charlie Watch, poprosili o 10 000 euro, i... dostali 30 000. Około 150 projektów różnych zegarmistrzowskich marek korzystało z tego typu finansowania online.

- patrząc z punktu widzenie efektów dzisiejszych zbiórek, można byłoby stwierdzić, że Breguet swoje przedpłaty zbierał bardzo nieporadnie, ale to tylko kwestia zasięgu informacji – magia internetu. Z dokładnie takim samym scenariuszem mamy do czynienia w chwili obecnej w Polsce, gdzie marka Xicorr testując popyt zbiera/zbierała zaliczki na nowy model zegarka – F125p foto: Xicorr - F125p

Zegarkowa demografia Chronos Art

Zbyt wielu chętnych, do coraz mniejszego tortu? Żyjemy w darwinowskiej gospodarce, gdzie, zgodnie z jej zasadami, o przetrwanie walczą wszyscy, a zostaną tylko najsilniejsi. Możemy się tylko cieszyć, że każdy z zegarkowych kreatorów ma karty w swoich rękach i sam decyduje o swoim losie. Niech wygra najlepszy zegarek!

Już po raz drugi jest mowa o zmniejszającym się zegarkowym rynku. To dla nas nowość, ale warto wiedzieć, że zgodnie z pojawiającymi się sugestiami, w pierwszym półroczu tego roku nastąpił znaczący spadek wzrostu eksportu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Na naszym portalu nie podaliśmy jeszcze takich liczb – postaramy się je przedstawić w najbliższym czasie. Niezależnie od eksportu Szwajcarów, w konkretnym czasie każdy tort zawsze ma swoją określoną wielkość. Ta własność dotyczy choćby naszego rynku polskiego (który na szczęście powoli rośnie). Z drugiej strony, właśnie w myśl tej wyżej podanej, darwinowskiej zasady, nasze lokalne marki już teraz muszą szukać swojej jednoznacznej identyfikacji i budować swoją pozycję, by się rozwijać, czyli… by przetrwać. Tort na pewno nie jest duży, ale cały czas go budując i mądrze dzieląc (różnorodność zegarkowych wzorów) znajdzie się na nim miejsce dla co najmniej kilku dobrych, zegarkowych producentów.
Niech rozwijają się (niech przetrwają) wszyscy nasi lokalni producenci!






















Autor: Władysław Meller
 

Polecamy także:

JUNGHANS Meister Chronoscope Edition S.C. – modele Chronoscope wyposażone po raz pierwszy w szkło szafirowe!
JUNGHANS Meister Chronoscope Edition S.C. – modele Chronoscope wyposażone po raz pierwszy w szkło szafirowe!
Linia Junghans Meister jest niewątpliwie inspirowana tradycją, bowiem od roku 1936 przedrostek „Meister” oznacza zegarki o klasycznej konstrukcji firmy Junghans. Zgodnie z tą tradycją, obecne zegarki Meister powstają z zamiłowania do precyzji oraz wy ...
JUNGHANS Meister Driver Day-Date Automatic – jeden z najpiękniejszych zegarków inspirowanych oldtimerami (zdjęcia)!
JUNGHANS Meister Driver Day-Date Automatic – jeden z najpiękniejszych zegarków inspirowanych oldtimerami (zdjęcia)!
O zegarkach marki Junghans z linii Meister Driver pisaliśmy już tutaj: JUNGHANS kolekcja Driver: Handaufzug i Chronoscope. To czasomierze budzące bardzo dobre wrażenie. Junghans – niemiecka firma z ogromnym bagażem doświadczeń wynikających z długiej ...
Dakar 2018. Zegarki Vostok Europe i litewsko – polski zespół wojowników bezdroży
Dakar 2018. Zegarki Vostok Europe i litewsko – polski zespół wojowników bezdroży
Rajd Dakar to jedna z największych i najtrudniejszych przygód jakie można sobie wyobrazić i przeżyć w ramach rajdów terenowych. To wielkie wyzwanie dla ludzi i maszyn. Oczywiście pierwsze skrzypce to zawsze kierowca, pilot i ich sprzęt w postaci samo ...
Jaeger-LeCoultre: Atelier Reverso Classic Large Duo Small Second - 3 nowe wersje tarcz
Jaeger-LeCoultre: Atelier Reverso Classic Large Duo Small Second - 3 nowe wersje tarcz
Legenda głosi, że jeden z najbardziej znanych zegarków na świecie powstał jako odpowiedź na zapotrzebowanie brytyjskiej armii stacjonującej w Indiach w latach 30. XX wieku. Gentlemani potrzebowali czegoś stosownego zarówno podczas uprawiania sportu j ...
Recenzja: AEROWATCH 1942 Moon Phases Automatic
Recenzja: AEROWATCH 1942 Moon Phases Automatic
Aerowatch to rodzinna firma proponująca wysokiej jakości, charakterystyczne pod względem stylu zegarki już od prawie 118 lat. Powstała 21 stycznia 1910 kiedy to biznesmen Jacob Gutmann, dyrektor firmy Gutmann & Cie - Federal Watch & Co. zarejestrował ...

Tagi:

Magazyn ZIP NR 4

MAGAZYN ZIP NR 4

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Epos

REKLAMA

Alpina

REKLAMA

Partner KMIZ

PARTNER

Aerowatch

REKLAMA

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Glycine

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Seiko SeikoSeiko

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Route Royal z Glycine
Route Royal z Glycine
24.07.2015
Zegarkowa pierwsza połowa 2015 roku...
Zegarkowa pierwsza połowa 2015 roku...
14.08.2015

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Montblanc
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco