Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)

Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)

Victorinox – logo tej marki, znanej szerokiej rzeszy użytkowników scyzoryków, pojawiło się na zegarkach w 1989 roku. Dziś na naszym, polskim rynku to już pełnoprawna, znana i ceniona firma zegarkowa. Jednym z modeli budzących duże uznanie i pozytywne emocje jest wydawałoby się niczym nie zaskakujący z wyglądu zegarek Victorinox I.N.OX.
 
Jak w swoich materiałach promocyjnych stwierdza producent:
 
Zegarek I.N.O.X. stworzyliśmy dla osób, dla których liczy się przygoda i adrenalina. 
 
130 innowacyjnych testów udowodniło, że I.N.O.X. wytrzyma upadek z 10 metrów, nacisk 64-tonowej ciężarówki, zamrożenie w bryle lodu, burzę piaskową, a nawet dwugodzinny cykl prania w temperaturze 90 stopni. Żaden z testów nie spowodował zatrzymania mechanizmu – zegarek wciąż wskazywał aktualny czas i datę. Jego odporność idzie w parze z ciekawym designem, łączącym męski, sportowy charakter z subtelnie wyprofilowaną kopertą i łagodnymi liniami. W dzień i w nocy, podczas pracy w biurze czy wycieczki w góry – wytrzymały, uniwersalny zegarek I.N.O.X. sprosta każdej sytuacji.
 
To model, który można nosić zawsze i wszędzie. Zabawę stylistyką ułatwia zakładana na kopertę osłona, nadająca zegarkowi zupełnie nowy wygląd. Gotowy na wszystko.
 
No właśnie – jak wygląda rzeczywistość?         
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
W gronie miłośników zegarków czasomierz został przyjęty dość entuzjastycznie.
 
Zwracano uwagę na cenę – która jest niemała biorąc pod uwagę to, iż jest to zegarek kwarcowy. Wydaje mi się jednak, że jego cechy pozytywne w dużym stopniu ją uzasadniają.  
Po pierwsze design.
 
Mocno techniczny, tool’owy, a takie projekty cieszą się sporym powodzeniem.
 
Jedna z koleżanek na forum Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków napisała, że koperta jest jak nakrętka mocująca do kół traktora. Albo jakoś tak ;)… i można się z nią zgodzić. Sześciokątna masywna luneta tak może się kojarzyć. Jako całość zegarek robi wizualnie naprawdę bardzo pozytywne wrażenia mimo oczywistej masywności i raczej nie filigranowej budowie. Jest to moim zdaniem doskonała alternatywa dla linii G-Shock firmy Casio.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Nie każdy chce zegarka z serii „wszystko mających” i o mocno wyrazistym designie, zazwyczaj w plastikowej obudowie. Wielu szuka zegarka, który ma bardzo wysokie parametry wytrzymałościowe, ale chcieliby, aby wyglądał on w miarę tradycyjnie.
 
I tutaj doskonale wstrzelił się Victorinox ze swoim I.N.OX.
 
Można by rzec, że to najwytrzymalszy normalny zegarek….
 
A może najnormalniejszy z wytrzymałych?
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Koperta naszego modelu, najnowszego z linii I.N.O.X wykonana jest z kompozytu węglowego.
 
Zachowała ona charakterystyczny, rozpoznawalny już kształt. To dobra informacja i jednocześnie dowód konsekwencji ze strony producenta. Dobra, bo to bardzo udany projekt. Zegarek poza nadgarstkiem wygląda jak narzędzie gotowe do użycia w każdej chwili, ale po założeniu staje się jakby częścią nadgarstka. Materiał koperty jest w dotyku bardzo przyjemny i ciepły. Wizualnie zegarek na ręku nabiera dużo łagodniejszych cech.
 
Wszystkie powierzchnie koperty są gładkie. To taka lekko aksamitna gładkość, którą wyczuwamy pod palcami. Wizualnie widać nieregularną strukturę wynikającą z charakterystyki materiału. Mogłoby się wydawać, że to plastik…
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Nie dziwiłby w tego typu czasomierzu – jednak to, jak pisałem, kompozyt węglowy, zdecydowane bardziej prestiżowy materiał. Bardzo wytrzymały, odporny na zarysowania, wstrząsy czy ekstremalne temperatury – czyli idealny dla zegarka do zadań specjalnych. I do tego lekki  - bo włókno jest dużo lżejsze od stali.
 
Nie do przecenienia jest także fakt, że „carbon” ma właściwości hipoalergiczne. Trudno tu rozwodzić się o szlifach czy krawędziach, bo jednych nie ma, a drugie nie mają takiego znaczenia estetycznego jak w stalowej kopercie.
 
Tutaj „robotę robi” sam materiał i jego struktura, oraz bardzo udany projekt.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Dekiel jest stalowy, wkręcany. Duża zakręcana koronka na godzinie 3-ciej jest z obu stron osłonięta ochronnymi wypustkami koperty. Matowo czarna luneta, czarna koperta – to wszystko dobrze komponuje się z czarną tarczą.
 
Ma ona zachowany charakter znany z innych modeli I.N.O.X.
 
Jest bardziej intensywnie czarna od koperty, ale nadal nie smolisto. Jest także, jak koperta, matowa, ale odróżnia się od odcienia i struktury koperty. To dało ciekawy efekt - jakby zastosowanie różnych czerni, bo także czarny, ale znów w innym odcieniu jest pasek.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Wracając do tarczy – pierścień dystansujący na zewnętrznej krawędzi tarczy jest dość obfity w oznaczenia. W dolnej połowie skośnej powierzchni tego pierścienia mamy podziałkę minutową jako znaczniki w postaci kresek i oznaczenia cyframi arabskimi co 5 minut. W górnej połowie mamy znów podziałkę minutową, ale dodatkowo nad cyfrowymi oznaczeniami są pogrubione „duble” indeksów godzinowych.
 
Same indeksy godzin są nakładane, metalowe z masą luminescencyjną. 3, 6 i 9 w postaci cyfr arabskich, 12 to coś w rodzaju herbu z krzyżem Victorinoxa, a pozostałe mają kształt mocno wydłużonych trapezów. Nad środkiem tarczy mamy nazwę marki i napis „Swiss Army”, poniżej oznaczenie określające wodoodporność w metrach i stopach.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Czas odczytujemy za pomocą wskazówek, które kształt mają dostosowany do indeksów. Pokryte są one również substancją luminescencyjną. Watro w tym miejscu zaznaczyć, że elementy nią pokryte sprawują się bardzo dobrze. Wskazówka godzinowa i minutowa są odpowiedniej długości i szerokości zapewniając doskonałą czytelność – co powinno być nieodzownym atrybutem czasomierza do specjalnych zadań.
 
Sekundnik ma kontrastowo czerwony kolor – co bardzo dobrze wygląda na czarnej tarczy. Także na czerwono naniesiono na wewnętrznej stronie szkła czas w trybie od 12 do 24. Taki sposób daje efekt głębi, trójwymiarowości i jest niewątpliwym stylistycznym smaczkiem.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Ostatnie wskazanie to datownik na 4.30 – wskazujący dzień miesiąca na białym tle. Kolor ten w niczym nie przeszkadza – bo białego na tarczy jest sporo. Wspomniane szkło jest oczywiście szafirowe. Ma ono od wewnątrz potrójną powłokę antyrefleksyjną, która sprawuje się nad wyraz dobrze.
 
Całości dopełnia bransoleta/pasek – sam nie wiem jak to określić, wykonana z linki paracord, a wyprodukowana przez szwedzką markę Naimakka. Jest to niezwykle wytrzymała linka spadochronowa o gęstym splocie, która w sytuacjach awaryjnych może służyć jako uniwersalne narzędzie survivalowe.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Nie jestem zwolennikiem zegarkowych pasków/bransolet z takich „plecionek”, ale w połączeniu z tym zegarkiem wygląda to całkiem dobrze. Jeśli jednak wolimy bardziej tradycyjne podejście to w zestawie mamy pasek kauczukowy z klasyczną klamrą.
 
Kiedy zapragniemy wystawić nasz zegarek I.N.O.X na naprawdę ciężkie próby możemy założyć także znajdująca się w zestawie elastyczną osłonkę na kopertę, która dodatkowo chroni przez uszkodzeniami czyniąc nasz czasomierz jeszcze odporniejszym.
 
„Sercem” zegarka jest kwarcowy mechanizm Rodna 715.
 
Prosty, wytrzymały i dokładny – w sam raz do takiego zegarka.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Specyfikacja techniczna Victorinox - I.N.O.X. Carbon
 
Średnica koperty: 43 mm
Materiał: kompozyt węglowy
Dekiel: stalowy, wkręcany
Szkło: odporne na zarysowania, szafirowe, z potrójną powłoką antyrefleksyjną
Wodoszczelność: 200 m (20 atm. / 660 stóp)
Koronka: Zabezpieczona, zakręcana koronka
Wskazówki i indeksy pokryte masą luminescencyjną
Czas wojskowy w kolorze czerwonym naniesiony pod szkłem
Datownik na godz. 04:30
Pasek z naturalnego kauczuku lub pasek paracord
Mechanizm: Ronda 715, kwarcowy.
 
Wybrane testy zegarka:
 
Niektóre z testów były naprawdę ekstremalne. Udowodniły one, że I.N.O.X przetrwa m.in.:

  • upadek z wysokości 10 metrów na twardą powierzchnię
  • dwugodzinny cykl prania na pełnych obrotach w temperaturze 90°C
  • kontakt z rozpuszczalnikami, środkami czyszczącymi i kwasami (w tym siarkowym 
    i azotowym)
  • ekstremalne temperatury (od  51°C to +71°C)
  • zamrożenie przez tydzień w bryle lodu
  • burzę piaskową
  • przeciążenie o sile 12G
  •  a nawet… przejazd wozem strażackim oraz 64-tonowym czołgiem

 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
No więc jaka jest odpowiedź na zadane pytanie?
 
Jaka jest rzeczywistość w odniesieniu do marketingowego opisu tego czasomierza?
 
Wydawać by się mogło, że po zdjęciu kwiecisto słownej otoczki – ten zegarek jest taki jakim go nam przedstawiają. Niezależnie jakim poddano go testom.

Czy jeżdżono po nim czołgiem, czy tylko taczką – czy zrzucono go z 10 metrów, czy tylko ze stołu – to naprawdę zegarek, o który możemy martwić się mniej niż kiedy mamy klasyczny, szczególnie mechaniczny zegarek. Doskonałe narzędzie dla aktywnych osób.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Aktywnych dla przyjemności, ale i aktywnych zawodowo.
 
Przy okazji nie jest to dziwoląg na nadgarstku, a w miarę klasyczny analogowy zegarek. To może być i zapewne jest dla wielu osób kluczowa cecha i atut I.N.O.Xa. Szczególny jest testowany model. Szczególny poprzez kopertę wykonaną z węglowego kompozytu. To materiał stosowany w motoryzacji, a nawet w branży kosmicznej.
 
Przyjemne jest noszenie na nadgarstku kawałka wysokiej technologii w postaci materiału koperty. Nie bez znaczenia są opisywane wyżej cechy tego materiału. Jako dopełnienie wysoka wodoodporność – i mamy twardziela jakich mało.
 
Recenzja: Victorinox - I.N.O.X. Carbon (nowość 2017)
 
Po założeniu kauczukowego paska ujawnia się ogromna przewaga nad konkurentami spod znaku G-shock – jest „normalny”, nie krzyczy na ręce i jest na swój „czarny” sposób odrobinę elegancki. Te wszystkie cechy plus nowoczesna koperta musiały zaowocować podwyższoną ceną. Wynosi ona 3 950 złotych.
 
Tyle musimy zapłacić za to całe „dobro” i zegarek dostarczony w szczelnym, zamykanym kuferku, z dwoma paskami i osłonką na kopertę.
 
Autor: Adrian Szewczyk

Polecamy także:

TISSOT Heritage Navigator Automatic COSC 160th Anniversary
TISSOT Heritage Navigator Automatic COSC 160th Anniversary
Rok 2013 to ważna data w kalendarzu marki Tissot ­– 160 urodziny!  W jubileuszowym roku firmy zaprezentowano zegarek Tissot Heritage Navigator 160th Anniversary, reedycję modelu odzwierciedlającego zamiłowanie marki do poszerzania horyzontów. Już w p ...
Maarten Baas i jego niezwykłe, nietypowe „zegary”!
Maarten Baas i jego niezwykłe, nietypowe „zegary”!
Nietypowy zegar na lotnisku? Wskazanie czasu poprzez zamiatanie? A może zegar stojący ze specjalnym ekranem? Okazuje się, że to wszystko jest możliwe! Dzisiaj opiszemy projekty znanego na całym świecie holenderskiego designera Maartena Baasa. Na samy ...
Junghans Meister Pilot Limited Edition – 5 egzemplarzy także w Polsce
Junghans Meister Pilot Limited Edition – 5 egzemplarzy także w Polsce
Po raz pierwszy o Junghans Meister Pilot pisaliśmy w październiku ubiegłego roku, wówczas bowiem odbyła się premiera tego modelu: Junghans - premiera modelu Meister Pilot. Podczas okolicznościowej imprezy w dniach od 25 do 27 września 2015 roku, firm ...
Citizen Eco-Drive One -  najcieńszy na świecie zegarek zasilany światłem!
Citizen Eco-Drive One - najcieńszy na świecie zegarek zasilany światłem!
Minął już prawie rok od niezwykle ciekawych premier zegarkowych mających miejsce na targach w Bazylei w 2016 roku. Tak się złożyło, że niewiele ponad dwa miesiące dzielą nas od kolejnych targów w Bazylei, ale my piszemy o niezwykle ważnym zegarku, kt ...
Tissot PRS 516 NBA Championship Watch 2016
Tissot PRS 516 NBA Championship Watch 2016
Szwajcarska marka zegarków Tissot oraz najlepsza liga koszykówki na świecie ogłosiły rozpoczęcie swojej współpracy 5 października 2015 r. w Nowym Jorku, dzięki której szwajcarski producent zegarków stał się oficjalnym chronometrażystą w ligach: NBA, ...

Tagi:

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

REKLAMA

Doxa

PARTNER

Partner KMIZ

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Balticus

REKLAMA

Aerowatch

REKLAMA

Glycine

REKLAMA

Atlantic AtlanticAtlantic

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów
Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Recenzja: Błonie BH300 - dla uczcze...
Recenzja: Błonie BH300 - dla uczcze...
27.02.2017
Recenzja: Orient Star Automatic GMT...
Recenzja: Orient Star Automatic GMT...
08.03.2017

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco