Recenzja: ORIS ChronOris Date

POWRÓT 27.09.2017 Recenzje i testy
Recenzja: ORIS ChronOris Date

Firma Oris powstała w 1904 roku, oczywiście w Szwajcarii. Od początku istnienia rozwijała się bardzo dynamicznie, czego dowodem może być chociażby fakt, iż około 1910 roku zatrudniała już 300 pracowników. Przed wybuchem II wojny światowej Oris był jednym z liderów w produkcji zegarków w Europie. Po wojnie firma kontynuowała swój rozwój, a w 1970 roku była to jedna z dziesięciu największych firm zegarkowych na świecie, w której 800 pracowników produkowało ok. 1,2 miliona zegarków i zegarów rocznie. Marka mogła poszczycić się stworzeniem do tego czasu 279 mechanizmów własnej konstrukcji, będąc jednocześnie jednym z największych ich producentów w Szwajcarii.  W tym samym roku, Oris trafił pod skrzydła General Watch Company, która była spółką córką ASUAG Group, czyli dzisiejszego Swatch Group.

Podczas „kwarcowej rewolucji” kilkaset szwajcarskich firm zegarkowych nie wytrzymało konkurencji. Negatywne skutki odczuł także Oris. Jednak marce udało się utrzymać na rynku. W  roku 1982 dr Rolf Portmann i szef marketingu Ulrich W. Herzog doprowadzili do odłączenia się od wspomnianej wcześniej grupy i firma przekształciła się w Oris SA., co pozwoliło jej stać się producentem niezależnym. Szefostwo firmy już wtedy postawiło na tradycyjne zegarki mechaniczne. Trzymali się przekonania, że taki sposób budowania czasomierzy znajdzie uznanie wśród klientów oraz pozwoli nie tylko na przetrwanie, ale i na rozwój firmy. I droga ta okazała się słuszna.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Dziś niemalże każdy może znaleźć interesujący model dla siebie pośród oferty zegarków z charakterystycznym czerwonym rotorem.  Przez wiele lat po uzyskaniu niezależności Oris koncentrował się na modyfikowaniu mechanizmów od producentów zewnętrznych jak Eta czy Sellita. Przełom i zmiana  nastąpiły z okazji 110-lecia firmy. Oris zaprezentował wtedy swój „jubileuszowy”, własny mechanizm – kaliber 110. Mechanizm zaprojektowany od podstaw przez firmę Oris. Jego podstawową cechą i atutem jest 10 dniowa rezerwa chodu, a ciekawostką, jest to, że w przeciwieństwie do podobnych osiągów w mechanizmach konkurencyjnych firm, udało się to osiągnąć za pomocą tylko jednego bębna i długiej aż na 1,8 m sprężyny. Dodatkowo mechanizm ten został wyposażony w nieliniowy wskaźnik rezerwy naciągu.

To pokaz ogromnego potencjału firmy. Jednak trzonem oferty są nadal zegarki dostępne dla szerszej grupy z mechanizmami zewnętrznych dostawców ale w atrakcyjniejszych cenach.

Motto firmy brzmi: „real watches for real people”, czyli prawdziwe zegarki dla prawdziwych ludzi, i jest odzwierciedlane przez ofertę Oris, która jest bardzo szeroka. Niedawno Oris dał się także poznać jako twórca bardzo udanych reedycji historycznych modeli. Wyjątkowo ciepło przyjęty na rynku został model Sixty Five, inspirowany modelem dla nurków z lat 60-tych ubiegłego wieku. Sukces modelu był niewątpliwy.

Czy taki sam efekt przyniesie nowy reprezentant linii ChronOris, związanej ze sportami motorowymi?

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Ma ku temu predyspozycje. Miałem okazję bliżej zapoznać się z tym czasomierzem.

Chodzi o model Oris ChronOris Date o nr ref. 01 733 7737 4053-07 5 19 43. To tegoroczna nowość w ofercie marki, marki która przyzwyczaiła nas do ciekawych projektów, dobrej jakości i udanych reedycji oraz nawiązań do modeli historycznych. Tak jest również w przypadku modelu prezentowanego w niniejszej recenzji.

ChronOris Date bezbłędnie oddaje ducha lat 70-tych. Bardzo przypomina swój pierwowzór – model ze stoperem z 1970 roku, mimo, że tej komplikacji konstrukcji mechanizmu, czyli stopera – jest pozbawiony.

Jednak koperta o takim samym kształcie oraz mocno inspirowana pierwowzorem tarcza mocno przywodzą na myśl czasomierz sprzed 47 lat.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Tarcza jest bardzo atrakcyjna wizualnie, utrzymano ją w stalowo szarej kolorystyce. Na zewnętrznej krawędzi umieszczony jest pierścień z nadrukowaną skalą sekundową. Jest on obrotowy, dzięki czemu może służyć jako uproszczony substytut stopera i pozwalać na pomiary krótkich odcinków czasu. Pierścień ten regulowany jest zakręcaną koronką, którą po odkręceniu możemy manipulować obracając pierścień do właściwej pozycji.

Odbywa się to skokowo, w sposób podobny do „klików” w zewnętrznych obrotowych lunetach zegarków dla nurków, a sam proces przebiega z wyczuwalnym, przyjemnym oporem.

Po zakręceniu koronki pierścień jest bezpiecznie ustawiony w pożądanej pozycji.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Następnie widzimy już podstawową płaszczyznę tarczy. Tuż za opisywanym pierścieniem znajduje się okrąg w nieco ciemniejszym odcieniu szarości z nadrukowaną skalą minutową z precyzyjną podziałką sekundową odpowiadającą częstotliwości pracy mechanizmu. Bliżej środka jest kolejny okrąg, tym razem czarny, na którym nałożono indeksy godzinowe, pokryte warstwą substancji luminescencyjnej Superluminova BGW9 w białym kolorze.

Centralną część tarczy wypełnia szara płaszczyzna wykorzystana w górnej części na nadrukowanie logo firmy, a w dolnej, lekko pochyloną czcionką, umieszczono nazwę linii i informacje o ilości kamieni łożyskujących mechanizmu. Ten układ to wyraźne nawiązanie do zegarka z 1970 roku.

Nawiązaniem są także kontrastowe pomarańczowe dodatki w postaci kwadratów na zakończeniach indeksów godzinowych, małego trójkącika na górze obrotowego pierścienia i tak samo pomalowanej wskazówki sekundowej.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Wskazówki minutowa i godzinowa są proste w postaci mocno wydłużonych prostokątów. Oczywiście z warstwą masy BGW9. Układ tarczy, wskazówki - są jak przeniesione z lat 70-tych z czasomierzy nawiązujących do motoryzacji i wyścigów samochodowych.

Szczególnie wskazówka sekundowa, która jest charakterystyczna dla tego typu zegarków z lat 70-tych różnych marek. Tak jak oryginał, dzisiejszy bohater na godzinie 3-ciej ma wycięte okienko datownika ze wskazaniem dnia miesiąca. Klimatu tarczy nie zaburza w żaden sposób świetnie dobrane, mocno sferyczne szafirowe szkło z wewnętrzną powłoką antyrefleksyjną, które do złudzenia przypomina dawne szkła hesalitowe.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Nawiązanie do pierwowzoru to nie tylko wygląd tarczy.

Drugim niezwykle ważnym elementem, który wpływa na odbiór każdego zegarka to oczywiście koperta. Koperta w testowanym modelu to także niemal odbicie tej z historycznej wersji czasomierza. Jest niemal identyczna, choć wprawne oko wychwyci różnice, które są bardzo niewielkie, ale przyczyniły się do tego, że choć obudowa jest z wyglądu solidnym „kawałkiem” stali, to jednak jest też nieco lżejsza w odbiorze. Można by rzec, że lekko unowocześniona. Ma ona masywną budowę i kształt elipsy z wycięciami na górze i na dole, które służą za uszy do mocowania paska.  

Jest wykonana ze stali szlachetnej i trzeba przyznać, że to wykonanie na poziomie do jakiego już przyzwyczaił nas Oris – czyli bardzo dobre. W prezentowanym modelu widać to szczególnie, ponieważ koperta na pierwszy rzut oka wydaje się dość klasyczna, ma jednak sporo elementów na których można ocenić poziom wykonania, które stanowią jednocześnie tak lubiane przez zegarkomaniaków „smaczki”, doceniane także przez każdego estetę.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Boki i skośne powierzchnie są polerowane z zachowaniem ostrych i wyraźnych krawędzi na styku płaszczyzn ułożonych pod różnymi kątami, a górna część ma promieniście rozchodzące się szczotkowanie o dość grubej strukturze. Dokładnie tak, jak w czasomierzu, który był inspiracją. Po dokładnym przyjrzeniu zauważymy coś jeszcze.

Coś, co możemy zaobserwować w innych modelach z tej linii. Miejsce gdzie szkło styka się z kopertą jest nieco zagłębione, na mniej niż 1 mm. Tworzy to krawędź wokół szkła a powierzchnia, bardzo wąska, schodząca w dół jest także szczotkowana.

Świadczy to o dbałości o szczegóły i potwierdza wspomnianą jakość wykonania. Patrząc na ten kształt i na to wykończenie bez żadnych wątpliwości przychodzi nam na myśl właśnie sportowy zegarek sprzed pół wieku. To wariacja na temat linii stosowanej przez wielu znamienitych producentów z tamtych czasów. Linii na tyle klasycznej i na tyle utrwalonej  w historii zegarków, że łatwo rozpoznawalnej i lubianej do dziś.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Wygląda to bardzo atrakcyjnie i tworzy klimat tego modelu. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że wręcz nostalgicznie. Dwie koronki po prawej stronie – jedna do regulacji wewnętrznego obrotowego pierścienia, a druga do ustawień wskazań - także są elementem upodabniającym zegarek do pierwowzoru. Również wymiary koperty ustanowiono na vintydżowym poziomie: 39 mm średnicy i 43 mm od uch do ucha.

To niewiele, więc na pewno bardzo to ucieszy osoby o szczuplejszym nadgarstku jak i te, które po prostu lubią zegarki o rozmiarach jak kiedyś.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

To także świadczy o sporej odwadze producenta w czasach nadal trwającego rozrastania się kopert zegarków, ciągłego powiększania, także reedycji historycznych modeli.

Klimat dopełnia bardzo dobrze wykonany i pasujący do całości gumowy pasek, bardzo wygodny i miękki o szerokości 19 mm przy mocowaniu do koperty. Dobrze układa się do nadgarstka a zapinany jest na wysokiej jakości składana klamrę ze stali, której widoczny element jest polerowany i sygnowany.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Zapięcie zwalniamy dwoma wygodnymi przyciskami po bokach klamry. Pasek ma drobną strukturę przypominająca ryflowanie na metalu i jest dziurkowany, co zapewnia należytą wentylację i zapewne podnosi komfort użytkowania w cieplejsze dni.

Przedostatnim elementem czasomierza jest dekiel.

Dekiel jest stalowy, wkręcany i pełny. Na jego polerowanej powierzchni wygrawerowano historyczne logo marki Oris i podstawowe informacje.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Pod deklem, wewnątrz koperty umieszczono mechanizm o oznaczeniu Oris 733.

Powstał ona na bazie sprawdzonego „zegarkowego serca” od firmy Sellita. Konkretnie modelu SW 200-1, który charakteryzuje się dobrymi parametrami precyzji chodu jak i rezerwy chodu. Egzemplarz, który miałem przyjemność użytkować zatrzymał się po 42 godzinach od pełnego naciągnięcia sprężyny.

Przez kilka dni obserwacji dał się także poznać jako czasomierz świetnie wyregulowany, bo średnia odchyłka dobowa nie przekroczyła 5 sekund, co jak dla mnie jest wynikiem w pełni zadowalającym.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Podsumowując – po świetnej reedycji zegarka do nurkowania, czyli modelu Sixty five, Oris zaproponował kolejny czasomierz odwołujący się do swojej historii, do modelu inspirowanego motoryzacją, o charakterystycznym stylu, świetnie wykonany i oddający w pełni klimat epoki do której się odwołuje.

Co ważne – także rozmiarami.

ChronOris Date doskonale może posłużyć jako komfortowy codzienny czasomierz.

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Recenzja: ORIS ChronOris Date

Jego wyraźne sportowe cechy - podane w bardzo nienachlany i elegancki sposób - pozwolą go także zastosować do bardziej formalnych okazji.

Niewielkie rozmiary mogą spowodować także to, że i niektóre panie spojrzą na niego łaskawym okiem, tym bardziej, że poza umiarkowaną średnicą także rozmiar od ucha do ucha jest niewielki.

Cena jaką musimy zapłacić za tę wersję została ustalona na poziomie 6 690 złotych.

Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Oris znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: ORIS.

Autor: Adrian Szewczyk

Polecamy także:

Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Gdy w 2006 roku w szerszym kręgu osób pojawiła się informacja przekazana przez grono zegarkomaniaków skupionych w Klubie Miłośników Zegarów i Zegarków o internetowej stronie firmy Polpora, to wzbudziła ona niezwykłe zainteresowanie wszystkich interna ...
Recenzja: Steinhart Marine Regulator White
Recenzja: Steinhart Marine Regulator White
Całkiem niedawno mieliśmy okazję testować zegarek marki Steinhart - model Marine Chronometer II. Piękny, klasyczny czasomierz z białą, czytelną tarczą. Zrobił na mnie dobre wrażenie - jednakże wiele osób jako zarzut stawia jego niebagatelne wymiary. ...
ALPINA - The New Blue Alpina Horological Smartwatch
ALPINA - The New Blue Alpina Horological Smartwatch
Marka Alpina zdecydowała się małymi krokami zagłębiać w świat nowoczesnej technologii. Od 2015 prezentuje modele z gatunku smartwatch, podążając za trendami zapoczątkowanymi przez takich gigantów jak Samsung, Apple czy Sony. Co ciekawe, prekursor sma ...
Victorinox - I.N.O.X. Carbon nowość 2017
Victorinox - I.N.O.X. Carbon nowość 2017
Victorinox Swiss Army od ponad 25 lat produkuje precyzyjne zegarki inspirowane jakością legendarnego szwajcarskiego scyzoryka. Zegarki te, produkowane w nowej fabryce w Delémont w szwajcarskiej Jurze, charakteryzują się niezawodnością i funkcjonalnoś ...
Alpina 1883 Geneve – historia marki
Alpina 1883 Geneve – historia marki
Informacje o marce Alpina oraz jej czasomierzach publikowane były na łamach naszego portalu już wielokrotnie. Wśród wielu czasomierzy jakie prezentowaliśmy na przestrzeni ostatnich lat, na szczególną uwagę zasługuje jeden z nowych modeli tego szwajca ...

Tagi:

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Doxa

REKLAMA

Partner KMIZ

PARTNER

Glycine

REKLAMA

Seiko SeikoSeiko

REKLAMA

Alpina

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Aerowatch

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Testujemy: CITIZEN Bluetooth Watch
Testujemy: CITIZEN Bluetooth Watch
18.09.2017

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco