Testujemy: DOXA IL Duca

POWRÓT 06.01.2016 Zegarki
Testujemy: DOXA IL Duca

Niewiele jest firm z branży zegarmistrzowskiej z tak ciekawą i burzliwą historią jak marka Doxa. Przez przeszło 125 lat ten szwajcarski producent miał wiele wspaniałych osiągnięć i sukcesów, które niestety nie wystarczyły, aby uporać się z „kwarcowym kryzysem” jaki miał miejsce w branży w latach siedemdziesiątych XX wieku.

W wyniku wszystkich przekształceń oraz zmian własnościowych w roku 1997 firma finalnie trafiła w ręce związanej od lat z przemysłem zegarkowym rodzinny Jenny, która to powoli i skutecznie odbudowuje dawną pozycję tej zasłużonej dla branży marki. Bogatą historię tego przedsiębiorstwa opisaliśmy w osobnym artykule: DOXA – historia marki, warto jedynie wspomnieć o jednej, charakterystycznej dla marki cesze jaką jest kolor pomarańczowy. Bo to właśnie ten producent zapoczątkował już na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku modę na jego stosowanie w modelach przeznaczonych do nurkowania.

Oczywiście Doxa to nie tylko zegarki typu diver, choć to właśnie z nimi większość zegarkowych maniaków będzie tę firmę kojarzyć. Poza nimi firma od lat w swojej ofercie ma również inne linie produktowe. Tym razem do naszej redakcji dotarł model z serii IL Duca, będący przedstawicielem typowych garniturowców.

DOXA IL Duca

DOXA IL Duca

Pomimo, że na forach tematycznych zegarki eleganckie czy też z pogranicza stylu smart casual nie są zbyt popularne, to właśnie ich sprzedaż stanowi znaczący udział w rynku.

Prawie każdy początkujący zegarkowy użytkownik zaczyna swą przygodę właśnie od poszukiwań typowo klasycznego modelu, który to zazwyczaj również stanowi początek jego kolekcji. O fakcie tym najlepiej świadczy ilość zapytań na forach zegarowych dotycząca pierwszego poważnego zegarka, w których królują zegarki klasyczne.

Ich prostota i funkcjonalność, a przede wszystkim swoista dojrzałość, idealnie wpisuje się w typowo biurowy czy też korporacyjny „dress code”, czyli to, czego większość użytkowników od tego typu czasomierza oczekuje.

Sprawdźmy więc, jak testowany egzemplarz spełnia powyższe założenia.

DOXA IL Duca

Po uchyleniu wieczka czarnego, sygnowanego pudełeczka naszym oczom ukazuje się bohater testu jakim jest model o symbolu 130.60.022.02. Pierwsze wrażenie uczciwie przyznam nie jest specjalnie powalające, i to pomimo zastosowania dość charakterystycznej kolorystyki koperty.

Jest to jednak typowa cecha zegarków garniturowych, które swoje walory ukazują dopiero po przymiarce i najlepiej prezentują się w towarzystwie mankietów koszul.

DOXA IL Duca

DOXA IL Duca

Nie inaczej jest z prezentowanym modelem Doxy. Po dopasowaniu brązowego, skórzanego paska z widoczną fakturą krokodyla oraz pokrytego złotą powłoką PVD zapięcia motylkowego, przyszedł czas na test nadgarstkowy, który pozwolił mi docenić profil i wykonanie koperty, czyli jedne z najważniejszych cech użytkowych tego typu zegarków.

Doxa IL Duca

I tu muszę pochwalić projektantów Doxy, bo pomimo, że jakościowo zastosowany pasek prezentuje poziom typowy dla szwajcarskich produktów z tej półki cenowej, czyli można go określić co najwyżej mianem poprawnym, to koperta swoim profilem sporo wynagradza.

Testowana Doxa, jak na model klasyczny, ma dość spore rozmiary, bo 41 mm średnicy - przy niewielkiej, jak na zegarek wyposażony w mechanizm z automatycznym naciągiem, wysokości wynoszącej nieco ponad 10 mm - mówi samo za siebie.

Doxa IL Duca

Jednak rozsądny wymiar od ucha do ucha w połączeniu z mocnym ich profilem powoduje, że opisywany model wyjątkowo dobrze układa się na ręku. Co ważne, niewielka waga dodatkowo sprawia, że po całym dniu noszenia nie czuć żadnego dyskomfortu związanego z użytkowaniem zegarka.

Sama konstrukcja koperty również warta jest poświęcenia chwili uwagi.

Doxa IL Duca

To, co pierwsze rzuca się w oczy w testowym modelu, to na pewno połączenie ciekawie wyglądającej moletowanej lunety, pokrytej złotą powłoką PVD wraz ze stalową polerowaną kopertą. Równie interesująco prezentują się masywne uszka, których konstrukcja niestety powoduje, że do zegarka ciężko będzie dokupić inny aniżeli oryginalnie zastosowany pasek.

Pozytywne wrażenie wywarła na mnie również niewielka, sygnowana, zakręcana koronka schowana w specyficzną, delikatną osłonkę, której obecność jednak w żaden sposób nie utrudniała jej operowaniem.

Doxa IL Duca

Przez płaskie, szafirowe szkło, które to zostało urozmaicone sporą, zewnętrzną lupką ułatwiającą odczyt daty, możemy przyjrzeć się sterylnej i czytelnej tarczy testowanego modelu.

W przypadku modeli klasycznych, ciężko jest stworzyć zegarek, który potrafi się czymś na tle konkurencji wyróżnić. W IL Duca projektantom moim zdaniem ta sztuka się udała.

Połączenie nakładanych, polerowanych, srebrnych, rzymskich indeksów z czarnymi nadrukami oraz złotymi wskazówkami wygląda bardzo dostojnie i elegancko. Dużo uroku dodaje tu również srebrno-biała kolorystyka wyposażonej w szlif słoneczny tarczy. Taka nie nachalna stylistyka idealnie wpisuje się w trend zegarków garniturowych i na pewno znajdzie grono swoich fanów. Warto tu również wspomnieć, że w ofercie Doxy model IL Duca występuje również w innych wersjach kolorystycznych.

Doxa IL Duca

Pomimo, że ciągle mamy styczność z zegarkiem eleganckim, producent nie zapomniał o jego walorach użytkowych. Minimalnie wypukły dekiel, który zgodnie z panującą ostatnio modą wyposażony został w szkło umożliwiające podgląd pracy mechanizmu, w połączeniu z całością konstrukcji koperty gwarantuje nam wodoszczelność na poziomie 10ATM, co czyni ten zegarek wyjątkowo praktycznym.

Oczywiście, skórzany pasek czy sama jego stylistyka nie zachęcają do wykorzystywania go w roli zegarka wakacyjnego, jednak świadomość, iż nie trzeba obawiać się o jego kontakty z wodą działa na pewno na plus.

Za płynny ruch wskazówki sekundowej odpowiada napędzający ją mechanizm produkcji szwajcarskiej firmy Sellita o symbolu SW 200. Sama konstrukcja jest niemal 100% odpowiednikiem ETY 2824-2, z tym wyjątkiem, że zastosowano tu dodatkowy kamień łożyskujący zlokalizowany na bębnie sprężyny, w efekcie czego mamy ich tu aż 26.

Doxa IL Duca

Poza tym są to bliźniacze mechanizmy, w których balans pracuje z częstotliwością 4 herców, rezerwa chodu wynosi niespełna 40 godzin. Z udogodnień mamy tu jeszcze możliwość ręcznego dokręcenia sprężyny oraz funkcję stop sekundy. Niestety, poza umieszczeniem logo na rotorze producent nie pokusił się o żadną inną modyfikację tej sprawdzonej konstrukcji.

Przyszedł w końcu czas na chwilę refleksji wynikającej z mojej tygodniowej przygody z dostarczonym na testy modelem IL Duca. Muszę przyznać, że początkowo niespecjalnie byłem nim zachwycony. Połączenie bi-color na pewno nie zalicza się do moich ulubionych, jak i również nie jestem specjalnym fanem zastosowanej w tym modelu konstrukcji uszu, która to dość mocna ogranicza możliwość zakupu alternatywnego paska.

Jednak już po pierwszej przymiarce IL Duca zaczął w moich oczach zyskiwać.

Doxa IL Duca

Doxa IL Duca

Wygodna i przede wszystkim dość płaska koperta, ciekawa, nietuzinkowa stylistyka tarczy, szafir oraz lupka sprawiają, że na ręku ten czasomierz prezentuje się po prostu dobrze, tym bardziej jeżeli jeszcze dodatkowo założymy go do odpowiednio dopasowanej koszuli.

Dopiero wtedy jesteśmy w stanie docenić w pełni jego walory estetyczne, bo w odpowiedniej i eleganckiej oprawie testowana Doxa pokazuje się w całej krasie.

Sugerowana cena przekracza nieznacznie pułap dwóch tysięcy złotych, czyli jest zbliżona do swojej głównej, szwajcarskiej konkurencji. W zamian otrzymujemy na pewno designersko wyróżniający się elegancki, garniturowy zegar znanej marki.

Doxa IL Duca

Osoby szukające nietuzinkowego zegarka garniturowego na prezentowanym modelu na pewno się nie zawiodą i warto wziąć go pod uwagę jako alternatywę w swoim przedziale cenowym, szczególnie, że nie powinno być najmniejszych problemów z jego wcześniejszą przymiarką.

Jeżeli nie jesteście entuzjastami zegarków z duszą, to na pewno dobrą wiadomością będzie także fakt, że w sprzedaży są również dostępne modele wyposażone w kwarcowy mechanizm.

Autor: Jacek Słanina


Polecamy także:

2010 - Magnetyczny oscylator bez sprężyny włosowej
2010 - Magnetyczny oscylator bez sprężyny włosowej
2010 rok - podczas Targów BASELWORLD firma Tag Heuer zaprezentowała koncepcyjne rozwiązanie Pendulum Concept, w którym tradycyjna sprężyna balansowa zastąpiona została 4 wysoko wydajnymi magnesami wytwarzającymi stałe pole magnetyczne. Zestaw magnesó ...
Citizen Eco-Drive One -  najcieńszy na świecie zegarek zasilany światłem!
Citizen Eco-Drive One - najcieńszy na świecie zegarek zasilany światłem!
Minął już prawie rok od niezwykle ciekawych premier zegarkowych mających miejsce na targach w Bazylei w 2016 roku. Tak się złożyło, że niewiele ponad dwa miesiące dzielą nas od kolejnych targów w Bazylei, ale my piszemy o niezwykle ważnym zegarku, kt ...
Video recenzja: SEIKO Grand Seiko Spring Drive Chronograph Black Ceramic Edition
Video recenzja: SEIKO Grand Seiko Spring Drive Chronograph Black Ceramic Edition
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu Grand Seiko Spring Drive Chronograph Black Ceramic Edition japońskiej marki SEIKO. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas we wstępie napisał ta ...
Zegarki w filmach – część 2
Zegarki w filmach – część 2
W związku z dużym zainteresowaniem serią artykułów prezentujących zegarki w filmach, przygotowaliśmy dla Was kolejną jej odsłonę. W dzisiejszym wydaniu oddajemy ukłon w kierunku naszych Czytelniczek. Przedstawiamy zestawienie kobiet i ich zegarków w ...
Recenzja: ALPINA Alpiner 4 Jerzy Kukuczka Limitowana Edycja
Recenzja: ALPINA Alpiner 4 Jerzy Kukuczka Limitowana Edycja
Jak pisałem na naszym portalu - Alpina jako firma już od początku istnienia swoje zainteresowanie kierowała ku zegarkom bardziej wytrzymałym, a później sportowym. Już te, oferowane na początku XX wieku – projektowane były z myślą o osobach potrzebują ...

Tagi:

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Aerowatch

REKLAMA

Partner KMIZ

PARTNER

Glycine

REKLAMA

Seiko SeikoSeiko

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Alpina

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

NOMOS Glashütte - Minimatik i Minim...
NOMOS Glashütte - Minimatik i Minim...
03.01.2016
BELL & ROSS - BR 03-94 Rafale Limit...
BELL & ROSS - BR 03-94 Rafale Limit...
09.01.2016

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco