A. Lange & Söhne The Grand Complication – początek nowej ery

POWRÓT 05.08.2016 Prestiżowe zegarmistrzostwo
A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery

Stosunkowo niedaleko od polskiej granicy, nieopodal Drezna, w małej miejscowości Glashutte ma siedzibę jedna z najwspanialszych firm zegarkowych naszych czasów - A. Lange & Söhne.

Firma ma swoje początki w 1845 roku. Założycielem był Ferdynand Adolf Lange.  Przez wiele lat produkowała ona zegarki kieszonkowe bardzo wysokiej jakości. Zasłynęła również zegarkami dla lotników podczas II wojny Światowej. Piękna historia zakończyła się w 1948 roku, kiedy to firma została znacjonalizowana przez sowiecką administrację. Właściwie słuch o L&S zaginął.

Komunizm to nie miejsce na prestiżowe  zegarmistrzostwo. Jednak to co złe, mroczne i nieludzkie kiedyś się kończy. Komunizm na szczęście upadł z wielkim hukiem – a znaleźli się ludzie, którzy postanowili wskrzesić firmę zegarmistrzowską, i to w wielkim stylu. Wprawdzie odrodzone A. Lange & Söhne nie jest prawnym spadkobiercą dawnej firmy, ale nabyto prawa do marki i 7 grudnia 1990 roku prawnuk założyciela - Walter Lange - założył Lange Uhren GmbH. Udało się to dzięki wsparciu z grupy LMH w której skład wchodził miedzy innymi IWC czy JLC – dziś to grupa Richemont. Już w 1994 roku zaprezentowano pierwsze czasomierze, znów pod marką A. Lange & Söhne.

Dziś w ofercie firma ma wiele wspaniałych zegarków. Doskonała jakość wykonania, wspaniałe komplikacje konstrukcji mechanizmów, w tym te wielkie, i pozycjonowanie tylko na najwyższej zegarmistrzowskiej półce.

W tym artykule przedstawimy zegarek, którego pierwowzorem był czasomierz kieszonkowy, produkowany na początku ubiegłego wieku A. Lange & Söhne Grande Complication 42500.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery.

Dzisiejszy Grand Complication to, podobnie jak pierwowzór, także dzieło sztuki, jednak teraz jest to zegarek naręczny. Po raz pierwszy zaprezentowano go na targach w Bazylei w 2013 roku.

Wyceniony został na niemal 2 miliony euro.

To najbardziej skomplikowany zegarek marki i ścisła czołówka pod tym względem czasomierzy na świecie.

Powstanie tylko 6 sztuk tego niesamowitego zegarka.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery.

Jedna sztuka rocznie. Nad każdą pracuje jeden zegarmistrz, właśnie przez rok.

Jest to w zasadzie rękodzieło – najbardziej cenna ręczna praca największych fachowców z dziedziny zegarmistrzostwa, przy zastosowaniu niesamowitej wręcz precyzji, poziomu skomplikowania i najlepszych materiałów. Zegarek oczywiście wskazuje czas, ale dla L&S to za mało,  o wiele za mało.

To dzieło, poza wskazaniem czasu, ma funkcję stopera z doganiającą sekundą (rattrapante – podwójny stoper), wskazanie faz księżyca, wieczny kalendarz, który nie będzie potrzebował korekty aż do 2100 roku, ale także spektakularne funkcje bicia w postaci minutowej repetycji oraz Grande Sonnerie i Petit Sonnerie, czyli pełne wybijanie co kwadrans aktualnej godziny lub po przełączeniu wybijanie godzin i osobno kwadransów.

Takie nagromadzenie zegarmistrzowskich wspaniałości zostało umieszczone w 50 mm kopercie o wysokości aż 20,3 mm. To nie są wymiary, przy których można by pisać o wygodnym użytkowaniu zegarka. Tylko z drugiej strony, czy szczęśliwiec będący właścicielem tego zbioru zegarkowych marzeń w jednym czasomierzu, będzie go nosił często na nadgarstku?

Nie sadzę! To zegarek do oglądania.

A jest co oglądać. W zasadzie z każdej strony.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery.

Tarcza zegarka to pokaz kunsztu na najwyższym poziomie. Jest emaliowana, a precyzja wykonania mini tarcz dodatkowych wskazań, otworów, nadruków i płaszczyzn jest wprost perfekcyjna. Nadruki są w dwóch kolorach.

Czarne w większości i czerwone, oznaczenie kwadransów i stycznia w tarczy kalendarza z miesiącami. Poza tym dominują wskazówki z różowego złota i niebieskie, dokładnie błękitne, doganiająca ze stopera, wskazująca minuty i części sekundy. Mechanizm działa z częstotliwością 18 000 wahnięć na godzinę – co pozwala na osiągnięcie poziomu dokładności wskazań stopera do 1/5 sekundy.

Dla osób, które pasjonują się zegarkami i zegarmistrzostwem – jest jasne na pierwszy rzut oka, że to dzieło A. Lange & Söhne. Przy takim nagromadzeniu komplikacji konstrukcji i wskazań – tarcza jest czytelna i maksymalnie prosta.

Indeksy godzinowe, malowane, odpowiedniej wielkości, do tego podziałka minutowa i precyzyjna dzieląca minutę/sekundę na 5 części połączona po zewnętrznej i wewnętrznej stronie wąską czarna linią tworząca okręgi. Tracza na godzinie 3-ciej wskazuje dni miesiąca, na godzinie 6-tej mamy wskazanie faz księżyca oraz części sekundy stopera, na godzinie 9-tej jest tarcza ze wskazaniami dni tygodnia.

Najwięcej wskazań ma do zaprezentowania minitarcza na godzinie 12-tej. Mamy tam wskazanie miesięcy wiecznego kalendarza, uwzględnione poczwórnie by ująć rok przestępny. Na niej jest też wskazane za pomocą wcześniej wspomnianej niebieskiej wskazówki oznaczenie minut stopera.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej eryWokół tarczy skośnie ustawiony w stosunku do niej jest złoty pierścień dystansujący tarczę od szkła. W jego górnej części wygrawerowana jest nazwa producenta.

Cały mechanizm pozwalający na korzystanie z tak wielu wskazań jest bardzo skomplikowany. Składa się z 876 części, z czego 67 to kamienie łożyskujące. By zapewnić energię do pracy mechanizmu zastosowano 3 sprężyny naciągowe.

Do wskazań czasu, dla funkcji bicia oraz osobna dla stopera. Każda część jest wykonywana i polerowana ręcznie. Po złożeniu mechanizm jest znów rozbierany i sprawdzany od podstaw by wszystko działało perfekcyjnie. Kreacja tego mechanizmu zajęła aż 7 lat, ale chyba warto było – stworzono najbardziej skomplikowany mechanizm w historii firmy, do najdroższego w jej historii zegarka.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery.

Otrzymał on oznaczenie L1902. Częstotliwość pracy to, jak pisałem wyżej, 18 000 wahnięć balansu na godzinę. Jego wymiary są podobne do wymiarów całego męskiego zegarka. Ma on 40,5 mm średnicy oraz 14,2 mm wysokości.

Komplikacja konstrukcji mechanizmu w postaci Grande Sonnerie stawia szczególne wymagania przed zegarmistrzem. Bo to on musi dostosować nie tylko różne operacje przełączania wszystkich elementów precyzyjnie, ale także znaleźć odpowiedni ton. Dźwięki są strojone ręcznie i "ze słuchu". Duże i małe bicie odbywa się zależnie od wyboru i aktywowania funkcji – niezależnie po każdym kwadransie. Repetycja minutowa jest uruchamiana przez naciśnięcie przycisku na godzinie 8-mej co pozwala na wybicie odpowiednio godzin, kwadransów i minut.

Mechanizm bicia ma swój własny bęben ze sprężyną, który zapewnia wystarczającą energię dla 24 godzin pracy. Jeśli nie chcemy, aby działał mechanizm bicia, za pomocą dźwigni na górze zegarka wybieramy opcję oznaczona jako R – Ruhe (cisza). Kiedy dźwignia jest w pozycji S – Schlagen – mechanizm bicia jest uruchomiony.

Możemy wtedy wybrać za pomocą dźwigni umieszczonej po drugiej stronie – na godzinie 6-tej opcję oznaczona G (Grosse - duże), czyli Grande Sonnerie lub K (Kleine - małe) – czyli petite sonnerie.

Stoper w prezentowanym zegarku jest najbardziej skomplikowanym elementem czasomierze - składa się z 248 części. Dwa przyciski na górze na prawej i lewej krawędzi obudowy, pozwalają na pomiar czasu i zatrzymanie na dowolną ilość pośrednich wskazań podczas pracy stopera. Stoper działa przy zastosowaniu koła kolumnowego dla wskazań stopera i drugiego koła dla wskazania rattrapante.

Ciekawostką, i zarazem trudnym do pokonania pod względem technicznym, jest wskazanie ułamka sekundy – w tym wypadku 1/5 za pomocą osobnej tarczy. Uzyskano to przy użyciu dodatkowego 30 zębowego koła i pięcioramiennego o kształcie gwiazdy, co pozwala na szybkie i precyzyjne „skoki” wskazówki do właściwego punktu na tarczy i umożliwia odczyt wskazania 1/5 sekundy. Zapotrzebowanie takiego mechanizmu na energię jest tak duże, że stoper posiada swoja własną sprężynę napędową.

Ostatnia „grupa” wskazań to kalendarz.

Mechanizm wiecznego kalendarza opiera się na kalendarzu gregoriańskim. Bierze on pod uwagę nie tylko różne długości miesięcy w roku, ale dzień 29 lutego w roku przestępnym. Tylko w roku 2100, kalendarz będzie musiał  być skorygowany o jeden dzień. Dokładne długości miesięcy są kodowane przez wycięcia w tak zwanym kole 48-er i odczytuje się je mechanicznie przez dźwignię daty.  Im głębsze zagłębienie próbki, tym krótszy jest miesiąc.

A. Lange & Söhne The Grand Complication  – początek nowej ery.

Te wszystkie niespotykane „dobra” zamknięte są w 50 milimetrowej kopercie wykonanej z różowego złota. Jej kształt jest typowy dla linii 1815 A. Lange & Söhne – nietypowy jest tylko rozmiar. Szkło jest szafirowe. Uszy są proste, dość masywne lekko podcięte przy samej kopercie. Przyciski stopera po obu stronach górnych uszu są prostokątne z zaokrąglona krawędzią. Klasyczny kształt ma przycisk uruchamiania repetycji.

Koronka jest duża. Musi zapewnić wygodny naciąg aż trzech sprężyn. Wszystko to w pełni ze sobą współgra stylistycznie i tworzy bardzo elegancką całość. Jedynie dźwignie mechanizmu bicia, czyli górna wyboru opcji włączona i wyłączona oraz dolna Grande sonnerie i Petite sonnerie – są w moim odczuciu niedopasowane do całości zegarka. Nie mam, patrząc na nie, tego niezbędnego w takim przypadku poczucia spójności z całym projektem.

Od spodu zegarka mamy mocno (w aspekcie średnicy) przeszklony dekiel. W tym przypadku jest to w pełni uzasadnione. Mechanizm to dzieło sztuki, nawet części zupełnie niewidoczne są ręcznie polerowane i zdobione tak samo jak te pierwszoplanowe.

Widok, za szafirowym szkłem z powłoką antyrefleksyjną zapiera dech w piersiach każdemu zegarkomaniakowi i nie tylko. Są piękne zdobienia, są polerowane elementy, pasy genewskie, grawery. Jest uczta dla oczu!

Ten niesamowity czasomierz, jego prototyp oraz historię prezentuje film:

Jedynie cena może studzić zapał.

Z drugiej strony tylko 6 szczęśliwców będzie mogło cieszyć się tym cudem. Krążą jednak plotki, że 3 sztuki kupił jeden biznesmen – to zawęża grono pozostałych potencjalnych posiadaczy do jedyne 3 osób ;)

Autor: Adrian Szewczyk

Polecamy także:

Recenzja: BULOVA Men's Automatic 97A109
Recenzja: BULOVA Men's Automatic 97A109
Bulova to firma z amerykańskim rodowodem, która może poszczycić się historią nie krótszą i nie mniej chwalebną niż wielu szwajcarskich producentów dbających o akcentowanie swoich korzeni oraz osiągnięć.  Tak naprawdę historia tej marki nadaje się na ...
Schaumburg Watch: Moon Grand Perpetual Two – księżyc na nadgarstku!
Schaumburg Watch: Moon Grand Perpetual Two – księżyc na nadgarstku!
Do pełnego obrotu księżyca potrzebujemy 27,3217 dni według kalendarza syderycznego, czyli gwiazdowego, ale od nowiu do nowiu mamy miesiąc synodyczny, który wynosi 29,52 dnia. Prosty mechanizm faz księżyca w zegarku mierzy jeden cykl księżyca z 275 dn ...
AVIATOR Swiss Made - MIG-35
AVIATOR Swiss Made - MIG-35
Czasomierze Aviator Swiss Made regularnie pojawiają się na naszym portalu, szczególnie wtedy, gdy mamy do czynienia z nowościami tej marki. Dziś mamy okazję zaprezentować nowe wersje modelu, który powstał jako próba oddania hołdu jednemu z lepszych r ...
Amfiteatr w Świnoujściu oraz korty opanowała plejada gwiazd i zegarki Glycine
Amfiteatr w Świnoujściu oraz korty opanowała plejada gwiazd i zegarki Glycine
W dniach 1 i 2 lipca na kortach tenisowych Ośrodka Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” w Świnoujściu odbył się XIV Morski Turniej Tenisowy Gwiazd. Tym razem do rywalizacji przystąpiło aż 20 zawodników, a zawody odbyły się w deblu. Na listach startowych zag ...
Podróże w genach, powroty do domu zawsze na czas
Podróże w genach, powroty do domu zawsze na czas
W 2009 roku Arkady Paweł Fiedler, wnuk znanego podróżnika, wpadł na oryginalny pomysł przemierzenia Polski popularnym Maluchem, którego - od koloru karoserii - nazwał „Zieloną Bestią”. Projekt podróżniczo-filmowy „PoDrodze Polska” dał początek kolejn ...

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Glycine

REKLAMA

Partner KMIZ

PARTNER

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Atlantic AtlanticAtlantic

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Alpina

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Aerowatch

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

PATEK PHILIPPE Ref. 5230G World Tim...
PATEK PHILIPPE Ref. 5230G World Tim...
04.06.2016
HARRY WINSTON - Histoire de Tourbil...
HARRY WINSTON - Histoire de Tourbil...
19.08.2016

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco