VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

POWRÓT 30.05.2016 Zegarki
VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Wiadomość dotycząca bohatera dzisiejszej recenzji pojawiła się już na naszym portalu w marcu, jako informacja prasowa. Jeszcze przed datą rozpoczęcia sprzedaży. Niedawno Victorinox Swiss Army Airboss Mach 9 Limited Edition trafił do naszej redakcji, dzięki czemu mogliśmy przyjrzeć mu się bardzo dokładnie.

„AirBoss Mach 9 to zegarek inspirowany lotnictwem. Ta specjalna edycja – wyposażona w kopertę wykonaną z tytanu,  ograniczona do zaledwie 250 sztuk – nawiązuje do stylistyki dawnych czasomierzy lotniczych, nie zapominając o najwyższej funkcjonalności. To znacznie więcej, niż opracowany z największą starannością zegarek – to także wielofunkcyjne urządzenie oraz styl życia.”

Sprawdźmy, ile w tej informacji producenta jest zegarkowego lukru, a ile „faktów autentycznych” ;)

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Od czasów kiedy byłem małym dzieckiem Victorinox był dla mnie synonimem scyzoryków.

Były nasze Gerlachy, ale jako brzdąc z wytrzeszczonymi oczami i pełnym namaszczeniem chłonąłem wielofunkcyjny, czerwony scyzoryk z krzyżykiem mojego starszego kuzyna, który zdobył go w czasie studiów na Warszawskiej Politechnice. To by początek lat 80-tych. Scyzoryk był jak marzenie. Miał różne ostrza, końcówki – wydawał się Świętym Graalem każdego chłopca.

O tym, że Victorinox oferuje inne produkty dowiedziałem się relatywnie niedawno. 

Świetne jakościowo torby i walizki podróżne, multi-narzędzia, odzież…. perfumy…  

Nie wyobrażam sobie wyposażenia kuchni bez „pikutka”– czyli poręcznego i doskonale sprawującego się noża do pomidorów firmy Victorinox.

Od roku 1989 logo tej marki możemy odnaleźć na zegarkach.  

VICTORINOX Airboss Mach 9 LE - recenzja

Ja zetknąłem się z nimi w połowie ubiegłego dziesięciolecia – gdy moje zainteresowania zegarkowe nasiliły się – wraz z odkryciem Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków. Jednak nadal nie wywoływały one u mnie jakiś większych emocji – to przecież jednak firma „scyzorykowa”.

Potem okazało się, że mają w ofercie całkiem ciekawe i świetnie wykonane zegarki. Następnie, niedawno, pojawił się I.N.O.X. Jeden z nielicznych kwarcowych zegarków, który wzbudził moje zainteresowanie. Niebanalny design i według producenta zdecydowanie ponadstandardowa wytrzymałość potwierdzona testami. Nieraz wręcz „szalonymi”.

Victorinox na dziś jest dla mnie pełnoprawną firmą zegarkową.

Są to zegarki sportowe, ale mogące podobać się szerokiej rzeszy potencjalnych użytkowników.

Myślę, że nie inaczej jest z modelem Victorinox Swiss Army Airboss Mach 9.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Zgodnie z informacjami producenta, inspiracją do powstania zegarka był zawód kontrolera ruchu lotniczego, który odpowiada za czas każdego startu i lądowania. Jego praca wymaga doskonałej precyzji i niezawodności. Właśnie te cechy, które wzbogacono o najwyższą funkcjonalność, czytelność i wyrazisty design, mają być dominujące w odniesieniu do tego czasomierza.

Projektanci opracowujący model Airboss Mach 9 Limited Edition inspirowali się konstrukcją maszyn lotniczych, a ich celem było stworzenie zegarka, który świetnie sprawdzi się nawet w najtrudniejszych warunkach i zapewni perfekcyjne działanie.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Pierwsze wrażenia są pozytywne i potwierdzają tezę o precyzji wykonania.

Tak naprawdę samo rozpakowywanie zegarka to spora przyjemność i pozytywne wrażenia estetyczne. Po wyjęciu właściwego pudła z kartonowej obwoluty ukazuje się solidnie wykonane opakowanie zegarka. Czarny karton, którego bok uchyla się po zdjęciu pokrywki, dalej zobaczymy właściwe pudełko, którego wieczko precyzyjnie przylega do głównej części.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Otworzyć je można dopiero po wciśnięciu przycisku.

Wtedy uzyskujemy dostęp do wnętrza.

A tam zobaczymy zegarek w otoczeniu czarnego koloru tła i metalowych, szczotkowanych wykończeń z informacjami o modelu zegarka i numerze limitacji tej konkretnej sztuki.

Porządne – jak w tym przypadku - opakowanie świadczy o dbałości o szczegóły, podejściu do klienta.

Ale pudełko to przecież kwestia drugorzędna - najważniejszy jest zegarek.

I tu od początku nabieramy nadziei, że przyjdzie nam obcować z bardzo ciekawym czasomierzem.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Wspominane wyżej konotacje z lotnictwem są niezaprzeczalne. Zegarek mimo mnogości funkcji ma wzorową czytelność w dzień, a zastosowana dobra masa luminescencyjna zapewnia ją także w słabych warunkach oświetleniowych.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Tarcza jak i cały zegarek są w tonacji szarej.

Na tarczy dominuje wskazanie główne – aktualnego czasu. Wskazówki godzinowa i minutowa są wyraziste, odpowiedniej wielkości i wypełnione masa fluorescensyjną. Ich czarny kolor w połączeniu z jasnym kolorem masy pozwala na doskonałą ich widoczność, niezależnie od kąta patrzenia czy warunków oświetleniowych.

Ich ważność i dominację wskazania podkreślają cyfrowe, nakładane indeksy godzinowe. Duże, wyraźne, acz nie przytłaczające – również precyzyjnie i obficie wypełnione masą luminescencyjną.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Doskonale odznaczają się na matowej szarej tarczy zegarka.

Część tarczy, na której znajdują się te indeksy, jest jakby wydzielona poprzez giloszowanie w kształcie okręgów. Jeszcze bardziej na zewnętrznej stronie tarczy znajduje się pierścień z naniesionymi podziałkami suwaka logarytmicznego. Ta część jest obrotowa.

Możemy ustawić oczekiwane położenia za pomocą koronki umiejscowionej na godzinie 2-giej.

Pozycje jakby spoczynkową pierścienia określa trójkącik wypełniony masą świecą. Bardzo ciekawie to wygląda, gdy współgra on z dwoma świecącymi kropkami zastępującymi indeks godziny 12-tej.

Suwak logarytmiczny to element zaczerpnięty z lotnictwa, pozwala na przeliczanie różnego rodzaju zmiennych, takich jak zamiana mil na kilometry, a także obliczanie prędkości, odległości oraz zużycia paliwa. Suwak logarytmiczny znajdzie zatem szereg zastosowań zarówno w trakcie lotu, jak i w codziennym życiu.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Zegarek, jak pisałem, ma wiele funkcji.

Poza podstawową, czyli wskazaniem casu, i wymienionym suwakiem logarytmicznym, mamy do dyspozycji stoper. Jego tarcze znajdują się na godzinie 12-tej – godzinowa, a minutowa na godzinie 6-tej. Na godzinie 3 – ciej jest tarcza sekundnika wskazania podstawowego czasu.

Jest to nietypowy układ – bo zegarek pracuje dzięki mechanizmowi Eta Valjoux 7750 – a taki układ uzyskano odwracając mechanizm o 180 stopni. W  ten sposób ustawianie wskazań czasomierza, jak i obsługa stopera, przeniesione zostało na lewą stronę koperty, dzięki  czemu po prawej stronie można było umieścić koronkę sterującą suwakiem logarytmicznym.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Poza tym, przyciski stopera umieszczone po lewej stronie koperty bardzo łatwo obsługiwać prawym kciukiem. To rozwiązanie wydaje się być bardziej przyjazne, niż wciskanie palcem wskazujący, gdy przyciski są po prawej stronie. Niestety utrudnione zostało operowanie koronką główną.

Jednak kilka dni obserwacji punktualności chodu potwierdziły wysoką dokładność wskazań zegarka, przez co możemy mieć nadzieję, że nie często będzie trzeba sięgać do tej koronki.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Małe tarcze stopera są wykonane w taki sposób, że nie zakłócają podstawowych wskazań.

Wskazówki są wąskie i czarne. Stoper w tym zegarku jest zaprojektowany jako dodatkowe narzędzie a nie jako „bajer” rzucający się w oczy. W tarczy minutowej stopera wygospodarowano jeszcze miejsce na dyskretne okienko daty, wskazywanej jako dzień miesiąca na czarnym tle.  

Ciekawostką nieczęsto spotykaną jest sposób naniesienia dodatkowej podziałki czasu 24 godzinnego.

Oznaczenia 12 godzinne zdublowane są oznaczeniami od 12 do 24 za pomocą czerwonej podziałki naniesionej na …. szkle od jego wewnętrznej strony. Kiedy patrzymy na zegarek dokładnie prostopadle – trudno określić umiejscowienie tej podziałki. Tylko linie widoczne na wskazówkach zdradzają położenie. Jednak pod kątem wyraźnie widać sposób naniesienia.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Jest to rozwiązanie czytelne, ciekawe, będące dodatkową „zegarkową” wartością, jako rozwiązanie nietypowe – ale i dające wrażenie trójwymiarowości, co współgra z wyraźnie trójwymiarowymi indeksami. Podziałka ta jest też jedyna podziałką minutową według której możemy dokładnie ustawić wskazówkę minutową i w miarę precyzyjnie dokonać odczytu wskazań wskazówki sekundowej stopera.

Cała stonowana - mimo dużej liczby wskazań - tarcza, chroniona jest szkłem szafirowym.

Szkło jest płaskie, i poza wspomnianą podziałką ma od wewnętrznej strony naniesioną potrójną powłokę antyrefleksyjną. Jest ona wydajna. Jednak nie do końca odpowiada mi jej kolor.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Kiedy jest widoczna – jest szarobłękitna – a intensywność tej „poświaty” plus wrażenie lekkiej nieprzejrzystości – utrudniają… no właśnie…

… zupełnie, na co dzień, nie utrudniają odczytu, nie przeszkadzają wcale – ale bardzo trudno uzyskać pozycję, w której powłoka nie utrudnia robienia zdjęć. Trudny to partner do sesji fotograficznej.

Po drugiej stronie jest oczywiście dekiel.

Dekiel jest tytanowy, ma naniesione podstawowe informacje, w tym te o limitacji. Przez jego przeszklenie widać świetny, sprawdzony i trwały mechanizm. Eta Valjoux 7750.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Nie jest on specjalnie przesadnie zdobiony.

Producent pokusił się o naniesienie pasów genewskich w kształt okręgu i logo marki na wahniku.

Nic więcej.

Wiemy,  że można postarać się bardziej, ale z drugiej strony, zegarek jest przedstawiany jako narzędzie – a narzędzie zdobień nie potrzebuje. Ma sprawnie działać – a to użyty mechanizm zapewnia doskonale. Poza tym czasomierz oferowany jest na pasku z podkładką, która zasłania widok mechanizmu.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Koperta ma bardzo ciekawy, atrakcyjny kolor.

Zawdzięcza go materiałowi z jakiego została wykonana. Zegarek ma obudowę tytanową.

Tytan jest, jak wiemy, materiałem wytrzymałym, ale dużo lżejszym od standardowo stosowanej stali. Ten zegarek mimo zastosowanego materiału do wykonania koperty nie jest lekki. I dobrze -  bo taki zegarek-narzędzie – traciłby na zbytniej lekkości.

Waga na pewno jest znacznie obniżona, ale swoje robi solidny mechanizm - w sumie, to ok. 100 g dodatkowej wagi zegarka.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Tytan jest metalem, który w codziennym użytkowaniu łatwo uszkodzić.

Tu jest piaskowany i sprawia wrażenie trwałego. Trudno to ocenić po krótkim użytkowaniu. Tak, czy inaczej, nie nabawił się w tym czasie żadnego uszkodzenia. Za to wspomniany kolor, wrażenie w dotyku – to duża i lubiana przez ze mnie wartość dodana tego metalu.

Koperta ma kształt klasyczny i spore wymiary - 45 mm średnicy.

Jednak ta średnica optycznie nie jest tak widoczna. Na początku byłem przekonany, że to najwyżej 43 mm.  Może to za sprawą rozwiązania koperty i lunety.  Luneta leciutko wystaje poza obrys koperty, która jest minimalnie węższa. Nie mniej, to wrażenie daje nadzieję, że zegarek dobrze będzie się prezentował także na mniejszych nadgarstkach.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Zegarek dostarczany jest na pasku.

Pasek ma kolor oliwkowy. Wykonany jest ze skóry typu nubuk. Inspirowany jest kurtkami „pilotkami”. Na końcówce paska odciśnięte jest logo producenta. Zapięcie to tytanowa klamra typu bransoletowego, zwalniana dwoma przyciskami. Do dyspozycji mamy również podkładkę.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Podkładka ma wielkość taką, że obejmuje całą kopertę z małym „zapasem”.

Sposób mocowania rozwiązano tak, aby można było podkładkę zdemontować lub zamontować bez potrzeby ściągania paska. Dodatkowo, dzięki temu zegarek jest izolowany od nadgarstka i optycznie pomniejszany. Matowe wykończenie paska, oraz szaro-oliwkowy kolor, doskonale współgrają z matowym szarym zegarkiem.

Podsumowując – to interesująco zaprojektowany i dobrze wykończony zegarek o bardzo funkcjonalnych cechach i charakterze predestynującym go do zegarka EDC.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Do wad mogę zaliczyć skromnie wykończony mechanizm.

Cała reszta jest na bardzo wysokim poziome.

Dane techniczne Victorinox Swiss Army Airboss Mach 9 LE:

Mechanizm:  mechanizm z naciągiem automatycznym – ETA Valjoux 7750

Częstotliwość pracy: 28 800 wahnięć na godzinę

Łożyskowanie: 25 kamieni łożyskujących  

Kolor tarczy: Szary 

Materiał paska/bransolety

Skórzany pasek 

Luneta -  stała z podziałka logarytmiczną

Wewnętrzny pierścień: dwukierunkowy obrotowy z podziałką logarytmiczną

Średnica: 45 mm

Grubość: 14,6 mm

Funkcje zegarka: stoper, data, mała sekunda
Szkło: szafirowe z wewnętrzna potrójną powłoka antyrefleksyjna i naniesiona podziałka czasu 24 h.
Wodoszczelność: 10 bar/100m

Pasek: skórzany, nubuk z podkładką w kolorze szaro-oliwkowym

Cena: 11 250 złotych.

Zegarki dostępne są wyłącznie w wybranych salonach W.Kruk.

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

VICTORINOX Airboss Mach 9 Limited Edition - recenzja

Odpowiadając na pytanie z początku recenzji – opis producenta nie jest tylko sloganem.

Victorinox Swiss Army Airboss Mach 9 to starannie zaprojektowany i wykonany czasomierz mechaniczny z wieloma funkcjami, zainspirowany lotnictwem. Na pewno pasuje on do osób prowadzących aktywny tryb życia, ciekawych świata i ceniących zegarki za ich funkcjonalność.

Spodoba się także z pewnością wielbicielom stylu militarnego.

Kolor paska i szara koperta świetnie pasują do takiego podejścia. Po zmianie paska na wodoodporny – zegarek nie „ulęknie się” także wody, ponieważ jest wodoodporny do 10 bar.

Autor: Adrian Szewczyk


Polecamy także:

Video recenzja: CITIZEN Eco-Drive World Time Radio Controlled Super Titanium™
Video recenzja: CITIZEN Eco-Drive World Time Radio Controlled Super Titanium™
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu Eco-Drive World Time Radio Controlled Super Titanium™ japońskiej marki Citizen.  Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model w formie klasycznej recenzji pod koniec listopada. Wówczas we wstępie ...
Wielki słownik pojęć zegarkowych - magazynu LOGO oraz portalu Zegarki i Pasja!
Wielki słownik pojęć zegarkowych - magazynu LOGO oraz portalu Zegarki i Pasja!
LOGO to doskonale znany, ilustrowany magazyn przeznaczony dla mężczyzn. Miesięcznik – początkowo kwartalnik, którego pierwszy numer ukazał się wiosną 2005 roku – ma obecnie bardzo silną, ugruntowaną pozycję na polskim rynku czasopism lifestyle’owych. ...
SIHH 2017 – salon po raz pierwszy otwarty dla publiczności !!!
SIHH 2017 – salon po raz pierwszy otwarty dla publiczności !!!
Tegoroczny 27. Międzynarodowy Salon Prestiżowego Zegarmistrzostwa w Genewie (SIHH), który odbędzie się w dniach 16-20 stycznia już zapisuje się, jako nowy rozdział w targowych dziejach zegarmistrzostwa. Po raz pierwszy w historii tej imprezy, ostatni ...
ORIS Artelier Calibre 113 z nowym mechanizmem in-house z kalendarzem biznesowym
ORIS Artelier Calibre 113 z nowym mechanizmem in-house z kalendarzem biznesowym
Historia marki Oris rozpoczęła się ponad 110 lat temu, w 1904 roku. Pod koniec 1970 roku firma mogła poszczycić się stworzeniem 279 własnych mechanizmów i była jednym z największych producentów mechanizmów w Szwajcarii, produkując do 1,2 miliona zega ...
Video recenzja: MASERATI Attrazione Automatic
Video recenzja: MASERATI Attrazione Automatic
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu Attrazione Automatic marki Maserati. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas we wstępie napisał tak: Maserati - jedna z moich ulubionych firm sa ...

Tagi:

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Aerowatch

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Partner KMIZ

PARTNER

Seiko SeikoSeiko

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Glycine

REKLAMA

Alpina

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

BREITLING CHRONOWORKS® z tuningowan...
BREITLING CHRONOWORKS® z tuningowan...
26.05.2016
EMMANUEL BOUCHET - "Complication On...
EMMANUEL BOUCHET - "Complication On...
01.06.2016

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Montblanc
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco